Zmiany są dobre

Trochę mnie tutaj znowu nie było – tym razem za sprawą zmian w moim życiu zawodowym. Zmieniłam pracę. W sumie nic w tym nadzwyczajnego, bo przecież każdy z nas ją zmienia raz po raz. Ale okazało się przy tym, że wywołałam tyle szumu i dyskusji, jakbym została co najmniej wicepremierem. Do końca tego nie rozumiem, bo stanęłam uczciwie do konkursu, wygrałam go i dostałam pracę, a stanowisko które zajmuję to zwykłe stanowisko urzędnicze. Taka widać nasza mentalność – bardziej boli nas cudzy sukces niż własna porażka…
Jak większość z Was wie, o lokalną politykę otarłam się jesienią ubiegłego roku podczas wyborów, w których postanowiłam zawalczyć o funkcję wójta. Wyborów nie wygrałam, ale tę porażkę postanowiłam przekułam w sukces, bo wiele się wtedy nauczyłam. O ludziach. Nauczyłam się wtedy, że nic nie jest takim, jakie nam się wydaje, a tam gdzie splatają się ludzkie interesy i korzyści nie ma mowy o szczerości intencji. Sama za swoje wybory zapłaciłam dość wysoką cenę, na szczęście wkalkulowałam ją w moje osobiste koszty. Pozostałe rozstrzygnięcia wyborcze w moim regionie też wiele mnie nauczyły. Tego, czym jest pokora, ciężka praca, uczciwość i odpowiedzialność za dane słowo.
Może dlatego już zaczęło uwierać mnie moje dziennikarskie „ubranko”. Przestałam wierzyć w wielu ludzi, których na co dzień spotykałam w swojej pracy i wierzyłam, że mają na względzie coś więcej niż swój interes. Nic z tych rzeczy… Gra, polityczna gra… Mój nieco naiwny dotąd świat rozsypał się i ułożył z powrotem w zupełnie inny obrazek, gdzie wszystko do siebie idealnie pasuje, a jednak widok jest dość smutny. Żyjemy wszyscy w jednym mieście, nie tak wielkim w sumie, a jednak życiem tego świata rządzą sympatie polityczne. Bo kto nie z nami, ten przeciwko nam… I nie ma nic więcej.
A gdzie jakiś zdrowy dystans? Mam przyjaciół, którzy mają totalnie różne od moich sympatie polityczne. Łączy nas wiele innych spraw, to jedno dzieli. Ale kibicujemy sobie we wszystkich życiowych wyborach. Myślę sobie, że nawet gdybyśmy wystartowali na zupełnie przeciwnym biegunach wyborczych, bez wahania pogratulowałabym zwycięstwa każdemu z moich przyjaciół. Bo lubię ich jako ludzi. I ciągle będę powtarzać, że wójtem/radnym/posłem…politykiem się bywa, a człowiekiem się jest.
Z ludzką uczciwością, choć i wątpliwością czy jest sens, bo może to wszystko jest z góry przesądzone, wystartowałam w konkursie na stanowisko urzędnicze w biurze prasowym w moim mieście. Przeszłam uczciwie wszystkie etapy i tydzień temu dowiedziałam się, że wybrano właśnie mnie. W środę rozpoczęłam pracę, a zanim jeszcze ją rozpoczęłam, w internecie wylała się na mnie fala hejtu. Znów to samo… bo beznadziejna, niewykształcona i na pewno wygrała przez układy. Powtórka z rozrywki, przecież przed wyborami czytałam to setki razy. I znów z uśmiechem mogę spojrzeć w lustro, bo nie mam sobie nic do zarzucenia.
Wygrałam konkurs i będę pracować najlepiej, jak potrafię. Bo tak mnie wychowano – że robi się coś na 100% albo wcale. Jeśli ktoś z tego powodu przestanie pić ze mną kawę – trudno, widocznie nie był wart tego czasu i wypitej kawy. Mali ludzie są wszędzie. Zawsze będzie ich bardziej cieszyć cudza porażka niż własny sukces i dotkliwiej zaboli ich cudzy sukces niż własna porażka. Najważniejsze, to mieć do wszystkiego zdrowy dystans. Na szczęście jednak przyjaciół mam spoza tego „światka”, więc łatwo mi ten dystans zachować. Bo przy kawie czy piwie nie knujemy wyborczych
spisków, tylko czasem do rana nawet gadamy o życiu.
Powoli do Was wracam, a Wy trzymajcie za mnie kciuki, bo to dla mnie zupełnie nowe zawodowe wyzwanie. Jak znam siebie i swoje życie, to pewnie jeszcze nie ostatnie. Bo tak jak w wyborach głosiłam, popieram zmiany… I ostatniego słowa w tej kwestii jeszcze nie powiedziałam. Bo zmiany są dobre.











narja
6 kwietnia, 2015No to trzymamy kciuki. Powodzenia 🙂
voguerka
6 kwietnia, 2015Jesteś fajną wartościową osobą. Uwielbiam czytać Twoje przemyślenia i często się z Tobą zgadzam. Niestety tak działa to wszystko, mimo to, że sobą możemy reprezentować inne wartości to nie mamy wpływu na to co dzieje się wokół nas. Mnie też często dotykają hejty i głupie niepotrzebne komentarze tych, którzy robią nic i boli ich gdy inni potrafią zrobić coś ponad przeciętną… Wydaję mi się, że dużo czasu musi upłynąć zanim człowiek się na to uodporni, jest to jednak możliwe 🙂 Trzymam za Ciebie kciuki! Jak napisałaś.. zawsze robisz co do Ciebie należy na 100% jesteś więc skazana na sukces 🙂 Pozdrawiam
Ewelina K
6 kwietnia, 2015Trzymam kciuki żebyś była zadowolona:)
Weronika Domogród
6 kwietnia, 2015Przeczytałam Twój post od dechy do dechy. Gratuluję wygrania konkursu i posady!!! Kompletnie nie przejmuj się hejtowaniem, bo własnie takich ludzi, jak Ty potrzebuje kraj a nie układów, które sprowadzają go na manowce. Pozdrawiam serdecznie
Elisabeth Brzeski
6 kwietnia, 2015Gratuluje, Karo z calego serca wygrania tego konkursu i otrzymania wymarzonej pracy! Badz wierna sobie, a sukces i wielka wygrana gwarantowana !!
Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie:)
P.S. Znane powiedzenie: "Nie ma tego zlego, co by na dobre ne wyszlo" i w Twoim przypadku sie sprawdzilo !
Nie wygralas w wyborach, ale wygralas za to w konkursie i masz teraz swietna prace, o ktorej marzylas !! SUPER !!
Angelika i Monika Candy Pandas
6 kwietnia, 2015Świetny post! Bardzo przyjemnie czytało się Twoje przemyślenia, ponieważ mimo, że raczej nikt z czytelników nie znalazł się dokładnie w takiej sytuacji (bo ilu ludzi startuje na wójta? 😛 ) to na pewno nie raz w życiu spotkał się z niezasłużoną krytyką i ludzką zawiścią. Takie jest życie, taki jest świat a my musimy potrafić się z nim obchodzić aby nadal być po prostu sobą 🙂
POWODZENIA! 🙂
Moje Wypieki I Nie Tylko
6 kwietnia, 2015Gratuluję Karolino. 🙂 Życzę Ci sukcesów i spełnienia w nowej pracy. Jesteś przesympatyczna i "skazana na sukces".
Pozdrawiam. Danusia. 🙂
Introwertyczka
6 kwietnia, 2015Nie wiedziałam, że każdy zmienia pracę raz po raz, też bym tak chciała. Przez to bezrobocie dzielą mnie lata świetlne od normalnych ludzi.
karolyna
6 kwietnia, 2015Gratulacje! niestety własnie mieszkanie w małych miasteczkach ma to do siebie że wszyscy tylko gadają i plotkują….
Lena
7 kwietnia, 2015Wielkie gratulacje. Plotkami tych życzliwych w ogóle się nie przejmuj, nie warto.
Krystyna Boner
7 kwietnia, 2015Karolino łatwo powiedzieć: nie przejmuj się… głowa do góry.. itp. Twoja droga do sukcesu okupiona jest boleśnie. Ale takie właśnie ciosy umacniają twardy charakter. Jesteś sobą i nie dajesz się manipulować.
Masz sprawdzonych przyjaciół i wiernych czytelników i to ich głos się liczy. Gratuluję Ci i trzymam za Ciebie kciuki. Serdecznie Cię pozdrawiam 🙂
Anna Bielaszewska
7 kwietnia, 2015Trzymam kciuki i gartuluję nowej pracy
Angelika Ś.
7 kwietnia, 2015trzymam mocno kciuki:)
Kathy Leonia
9 kwietnia, 2015ja jeszcze mocniej:D
Magda C.
7 kwietnia, 2015Niestety ludzka zawiść i zazdrość jest najgorsza 🙁 Współczuję ci bardzo, że musisz walczyć z takimi cechami ludzi, ale najważniejsze, że dajesz radę! Trzymam kciuki, żeby dalej było wszystko dobrze!
Anna Tym
7 kwietnia, 2015Tak , z tego powodu emigracja jest dobrem … Nie żyje sie w tym rozpolitykowanym światku podzielonym na kto nie jest z nami jest przeciwko nam i jest wrogiem Polski…
Zdala od polityki , choć lokalną śledzę ….
Zdala od mentalności polaczków , bo wychodzę poza kręgi polonijne i więcej mam przyjaciół nie- Polaków .
Bo ta zawistna mentalność mnie zwyczajnie meczy i nieinteresujące …. A ktora spada na nas z każda wizyta w Pl , ze my za granica do euro liczymy spadające z nieba … Wiec biednym rodakom trzeba dać ….
Brrrrr
Ale Tobie gratuluje , szerszych horyzontów i wyciągania wniosków z porażki i przekłuwania jej na sukces ! O to chodzi !
Powodzenia !!!
Eva Pe
7 kwietnia, 2015To przykre, że ludzie tak bardzo nie lubią, gdy komuś coś się udaje. Jak wielka jest zawiść. Dobrze, że masz jednak do tego taki stosunek, jaki masz. Pozdrawiam i życzę wielu sukcesów w nowej pracy 🙂
Mariska93
7 kwietnia, 2015super, trzymam kciuki!
Marzena Fabisiak
7 kwietnia, 2015Niesamowite jest to, że od lat nic się pod tym względem nie zmienia, brak tolerancji, brak umiejętności akceptacji czyjegoś sukcesu, smutne, że az tak bardzo siebie nawzajem nie lubimy… gratuluję Ci jeśli wygrałaś ten konkurs tzn, że jesteś dobra i zasłużyłaś sobie na tą pracę :)) powodzenia :))
BEATA REDZIMSKA
7 kwietnia, 2015Karolina gratuluje trzymaj sie cieplutko i nie daj sie zbic ze swojej drogi. Ludzie zawsze swoje gadaja a potem Im przechodzi. Pozdrawiam serdecznie beata
Lidia
7 kwietnia, 2015Serdecznie gratuluję Ci tej pracy :))) Powodzenia w niej 🙂
A hejterzy się kiedyś udławią tym jadem.
Świnka
7 kwietnia, 2015no rzeczywiście same zmiany u Ciebie! Ale to dobrze bo zawsze można z nich wyciągnąć jakieś konstruktywne wnioski. Jak Cię tak czytam to stwierdzam, że jesteś bardzo mądrą kobietą! Tak trzymaj 🙂
Kate
7 kwietnia, 2015Karo, niech ta zmiana będzie dobra 🙂 a nowa praca da Ci satysfakcję i radość 🙂
Karolina G.
7 kwietnia, 2015W zeszłym tygodniu myślałam o tym samym, co napisałaś: "Najważniejsze, to mieć do wszystkiego zdrowy dystans." Pracuję nad tym dystansem, ale jest ciężko, bo na razie sprowadza się to bardziej do "udawania" iż wcale mnie to nie obchodzi niż do faktycznego nie odczuwania złości i bólu zadawanego przez innych ludzi.
Sukcesu zawodowego szczerze gratuluję 🙂
Sissi Paris
7 kwietnia, 2015gratuluję! trzymam mocno kciuki 🙂 powodzenia ! 🙂
Kolorowy świat Magdy
7 kwietnia, 2015Zmiany są dobre, a co nas nie zabije to nas wzmocni 🙂
mam wenę
7 kwietnia, 2015Gratuluję! Powodzenia na nowym stanowisku 🙂
ulabrzydula
7 kwietnia, 2015O! Świetnie! Gratuluję i życzę powodzenia! 🙂
Agata Samulak
7 kwietnia, 2015powodzenia na nowym stanowisku! to odpowiedzialne zadanie i pełno obowiązków, ale dasz radę, na pewno! 🙂
Magdalena N.
7 kwietnia, 2015Gratulacje i tak trzymać 🙂
Natalia K
7 kwietnia, 2015Mama nadzieję, że ta zmiana będzie dla ciebie najlepsza!!!
GRATULUJĘ!!!
uściski ślę
Katarzyna O
7 kwietnia, 2015Dobry mocny tekst! Brawo. 😉
Zawsze tak było, jest i będzie, że do osób publicznych zawsze ktoś będzie miał jakieś ale. Pracowałam w urzędzie i nie polecam tego środowiska ludziom o słabych nerwach i niskiej samoocenie.
mała-myśl
7 kwietnia, 2015Powodzenia w nowej pracy 🙂
Ludzie gadali, gadają i gadać będą. I masz rację, że niektórych bardziej boli cudzy sukces niż własna porażka.
Pozdrawiam.
sylwia
7 kwietnia, 2015Gratuluję i trzymam kciuki:)
Wiele osób powinno się uczuć takiego nastawienia.
Ela Dz
7 kwietnia, 2015Gratulacje i życzę powodzenie 🙂
Anonimowy
7 kwietnia, 2015Ludzie często zazdroszczą sukcesu, normalne ;/
http://www.magfashion.pl
scarlet23
7 kwietnia, 2015powodzenia!!! u mnie dzis tez zmiany na razie tylko na blogu hehe
awiola
7 kwietnia, 2015Trzymam kciuki, trzymam!
Ewa Bl
7 kwietnia, 2015Konkretny wpis. Niestety, ludzie bywaja zawistni (choc zauwazylam, ze w PL jest takich osob zdecydowanie wiecej), wiec nie pozostaje nic innego, jak robic swoje i sie nie przejmowac 😉 Gratuluje Ci Kochana wygranego konkursu, nowego stanowiska pracy i zycze Ci wielu sukcesow na tle zawodowym :)!
Małgorzata K.
7 kwietnia, 2015Super. Gratuluję 🙂 Powodzenia
Asia Ruszczyk
7 kwietnia, 2015ja już dawno przestałam się ludźmi przejmować, nie wszyscy musza mnie lubić ani popierać tego co robię. Ja idę przez życie uśmiechnięta, nikomu krzywdy nie robie,wręcz zawsze pomagam i o ironio losu jeszcze dostaje za to po d..upie ;), więc trzymam kciuki, życzę powodzenia!! i zlania pisania małych ludzi 😉
trzymaj się Karolina!!
Paula S.
7 kwietnia, 2015To się chyba nigdy nie zmieni, ludzie zawsze w oczy pogratulują a za plecami obrobią tyłek, bo jak mogło JEMU/ JEJ się udać a nie mi ;/ to smutne !
bernikula
7 kwietnia, 2015Gratuluję nowej posady, a że gadają… zawsze będą gadali. Ważne, by Tobie praca odpowiadała i byś Ty się w niej dobrze czuła. Powodzenia!
Małgorzata B.
7 kwietnia, 2015Brawo, brawo, brawo! Gratuluję.
A ludzi się nie zmieni. Ważne, aby spoglądać na swoje odbicie w lustrze z podniesioną głową.
Asia
7 kwietnia, 2015Oj tak… Jak komuś powodzi się lepiej, to jest najgorzej na świecie. Naprawdę, skąd w nas tyle zawiści? Nie wiem… Co do przyjaciół, to fajnie, że macie takie podejście 🙂
Poezja Smaku
7 kwietnia, 2015Nieważne jak będziemy się starać, co będziemy robić i jakie będą nasze sukcesy – hejterzy i tak się znajdą. Żyjemy w takich czasach, trzeba się z tym pogodzić, bo walka z nimi to tylko zszargane nerwy. Sama się o tym przekonałam. Życzę Ci wielu sukcesów w nowej pracy, wielkie gratulacje! A inni niech zazdroszczą!
Kathy Leonia
8 kwietnia, 2015ja od miesiąca szukam nowej posady… fajnie że Tobie się udało!
pirelka
8 kwietnia, 2015Niestety taka mentalność ludzi i jak widać każdy myśli, że bez znajomości nie można dostać żadnej urzędniczej pracy uczciwie. Niestety jest to też prawdą i często niemożliwe jest dostanie na dane stanowisko bez znajomości. Gratuluję, że Tobie się udało. Trzymam kciuki za powodzenia !
Anelise
8 kwietnia, 2015Ludzie zawsze byli zawistni. Taka polska mentalność po prostu.
Mama Calineczki
8 kwietnia, 2015Trzymam kciuki! Powodzenia! 😉
Jolanta Strażyc
8 kwietnia, 2015Trzymam kciuki! Powodzenia!
Alicja R.
8 kwietnia, 2015Gratuluję zmiany posady! Myślę, że zmiany są dobre – oby były tylko na lepsze 🙂 Trzymam za Ciebie kciuki!
teresa
8 kwietnia, 2015Szczerze Ci gratuluję i trzymam kciuki. 🙂
Ja i moje urwisy
8 kwietnia, 2015Powodzenia 🙂
domowacukierniaewy.blox.pl
8 kwietnia, 2015Gratuluję i trzymam kciuki 🙂
czar-życia
8 kwietnia, 2015Trzymam kciuki i szczerze gratuluję nowej pracy 🙂
Asia
8 kwietnia, 2015Gratulacje! :)) Super że Ci się udało. Choć to raczej złe określenie – nic się samo nie udaje – po prostu odpowiednia osoba trafiła na odpowiednie miejsce. Życzę Ci powodzenia i wielu sukcesów zawodowych 🙂
Iwona Gold
8 kwietnia, 2015Nie mam w sobie takich uczuć jak zazdrość czy zawiść. Cieszę się z sukcesów innych. Zdaję sobie też sprawę, że jestem w mniejszości… Gratuluję i trzymam za Ciebie kciuki:)
miraga
8 kwietnia, 2015Świetne hasło. Powodzenia życzę, a "szum" pewnie ucichnie, bo hejter zawsze znajdzie sobie coś nowego do hejtowania.
Paulina
8 kwietnia, 2015Szczerze gratuluję i życzę powodzenia!
Ava Valk
8 kwietnia, 2015Życzę ci wytrwałości i zachowania wartości ponad wszystko.
Jane
8 kwietnia, 2015Gratuluję. Skoro wygrałaś w konkursie to znaczy, że byłaś najlepsza, a gadaniem się nie przejmuj. Niektórzy zazdroszczą innym sukcesu, a samym nawet d..y nie chce się ruszyć, żeby coś zrobić. Ale jak to mówią, co nas nie zabije to nas wzmocni. Trzymaj się i idź do przodu 🙂 Pozdrawiam.
Jackie Harrison
8 kwietnia, 2015Best of luck.
Paola Lauretano
8 kwietnia, 2015Congrats and good luck!!!
xo Paola
Expressyourself
My Facebook
Monika N
8 kwietnia, 2015No to gratulacje!! 😀 A hejtami nie ma się co przejmować, zawsze się znajdą tacy co będą zazdrościć 🙂
kwiatusia
9 kwietnia, 2015Gratuluję i życzę powodzenia! 🙂
Agnieszka, Dom na obcasach
9 kwietnia, 2015Trzymam kciuki 🙂 Takich ludzi niestety jest na świecie wiele. Mnie podobne zachowanie/nieprzyjemności spotkały kiedyś od bardzo bliskich członków rodziny :/ Niektórzy w życiu zamiast miłością i dobrocią kierują się zazdrością i zawiścią.
Sharon D
9 kwietnia, 2015Congratulations..you are an amazing person and I am inspired by you ❤
Patrycja Pieguska
9 kwietnia, 2015to o czym tu piszesz to taka smutna prawda. Niestety ludzie bywaja okrutni. Cieszy nie jednak fakt, e to wanie Ty spokojnie patrzysz w lustro i najserdeczniej Ci gratuluje. RBywam u Cie od pewnego czasu z kawká i lubié to co i jak robisz. Moim zdaniem to sié zazwyczaj przedkada na calosc. Pewnie dla niektorych bede dziwna, ale mnie tylko ciesza czyjesz (co wazne uczciwe) sukcesy. Co do reszty wierzé w karme, dlatego wszelkie falszywe ruchy przedzej czy pozniej sie zemszcza na ich wlascicielach…
Wielu, wielu sukcesow i spe;nienia:):):)
:*
Patrycja Pieguska
9 kwietnia, 2015Karolina, wybacz mi byki – klawiatura przestawiona 😉
cyrysia
9 kwietnia, 2015Serdecznie gratuluję ci nowej pracy. Mam nadzieję, że będzie dla ciebie w pełni satysfakcjonująca, czego ci z całego serca życzę. A innymi ludźmi się nie przejmuj. Prawdziwych, lojalnych przyjaciół poznaje się w biedzie.
Codzienność skrzeczy.
9 kwietnia, 2015Gratuluję sukcesu i życzę, abyś w nowej pracy szybko się odnalazła i czerpała z niej same najlepsze rzeczy.
Najważniejsze, że już się wszystko na razie zakończyło jeśli o Staruszka chodzi. I mam nadzieję, że już się nie powtórzy taka sytuacja nigdy.
Pozdrawiam!
Cherry Belle
9 kwietnia, 2015Powodzenia Karolina :**
Lenya
9 kwietnia, 2015Congrats, Karo and I keep my finger crossed! You go girl!
hugs
Lenya
FashionDreams&Lifestyle
oczynamode
9 kwietnia, 2015Niestety ale nawet na lokalnym szczeblu polityka jest brudna. Gdy moja siostra składała podanie o pracę do naszego urzędu gminy, Pani przyjmująca dokumenty wprost zapytała ją czy ma w urzędzie jakiegoś wujka albo ciotkę, bo inaczej pracy raczej nie dostanie 🙁
Ania W
9 kwietnia, 2015A ja bardzo się cieszę z twojego sukcesu i życzę powodzenia na nowym stanowisku :-)) Ludzie zawsze gadają, więc się nimi nie przejmuj, tylko rób swoje najlepiej jak umiesz 🙂
Bella blog
9 kwietnia, 2015nie patrz na zawiśc ludzką i byle do przodu 🙂
Marcela
9 kwietnia, 2015Życzę powodzenia! Trzymam kciuki!
Ems
10 kwietnia, 2015Gratuluję nowej pracy! Nie słuchaj zawistnych ludzi, zrób im na przekór i daj z siebie wszystko! :)))
Shirley Tay
10 kwietnia, 2015Congrats & all the best, dear! xoxo
Emily Tang
10 kwietnia, 2015Have the courage in change is good
and yes stay away from those jealous ppl ^^
MY-Emily
Alicja Kozubska
10 kwietnia, 2015Ludzie nie lubią, gdy komuś się powodzi, a im nie. Nie raz dotknęły mnie hejty i jedno rzec mogę – nie ma nawet co o nich mówić! Grunt to parcie do przodu, a hejterzy się znudzą jak nie będzie im dogryzanie przynosiło skutku i anonimowego rozgłosu.
Gratuluję powodzenia i życzę wszystkiego co najlepsze!
Maamaa
10 kwietnia, 2015Kto nie ryzykuje ten nie ma 🙂
Zycze duzo spokoju i opanowania oraz czerpania radosci z kazdego dnia pracy!
Zdeterminowana Ana
11 kwietnia, 2015Życzę powodzenia i trzymam kciuki. Aby te zmiany się pojawiały, razem z nowym wójtem. 🙂
Renata Walczak
12 kwietnia, 2015Niestety tak było, jest i będzie, ze są ludzie i ludziska, którym zawsze źle i zawsze wszystkim zazdroszczą i świnie podkładają.
Gratuluję Ci i wygranej konkursy i nowej pracy, trzymam kciuki 🙂
Paulina A
12 kwietnia, 2015Ludzie zawsze będą doszukiwać się drugiego dna. Gratuluję i życzę powodzenia. 🙂
Lex
12 kwietnia, 2015Moim zdaniem zmiany są dobre.
Marzena W
12 kwietnia, 2015Trzymam za Ciebie kciuki. Powodzenia 🙂
Asssiek
15 kwietnia, 2015Choć zawsze uważałam, że ludzie jednak może są dobrzy to im dalej od domu wyjeżdżam tym bardziej przekonuję się, że liczy się kasa i pozycja. Masz rację, ze ludzie mają niestety tendencję do cieszenia się z naszych porażek. I choć rodzice uczyli mnie zupełnie innych wartości, to dzisiejsze realia niestety bardzo szybko je weryfikują i zmieniają o 180 stopni.
A w polityce (nie tylko polskiej) jest tak jak w serialu House of Cards, to co widzimy to iluzja, którą nas karmią.
Pozdrawiam
Zapraszam na http://the-sound-of-your-heart-beating.blogspot.com/2015/04/and-winner-is-top5.html.
Greenwithenvy
16 kwietnia, 2015U mnie też wiele zmian. Akurat praca została ta sama, ale w innych sferach duzo się dzieje:) Smutne, ale prawdziwe. Ludzie cieszą się z naszych porażek prawdopodobnie dlatego, że lubią mysleć, że mają lepiej.
Przy okazji zapraszam na moją nową stronę: greenwithenvy.pl
Kocia
16 kwietnia, 2015Oczywiście, że trzymam kciuki! 😉 Zmiany są dobre, chociaż mogą wydawać się złe, ale nie należy oceniać po pozorach. A co do ludzi… Więcej osób chyba przyjdzie kogoś poklepać po ramieniu po porażce niż cieszyć się z tym kimś sukcesem…
dorota dermiblog
30 kwietnia, 2015niestety jest jak jest
powodzenia
Helen G.
11 października, 2016Masz rację, zmiany są zwykle dobre, choć ich się najczęściej obawiamy. Gratuluję stanowiska:)
My Home Rules
11 października, 2016Trzymam kciuki za nowe zmiany!
Maciej
12 października, 2016„I ciągle będę powtarzać, że wójtem/radnym/posłem…politykiem się bywa, a człowiekiem się jest.” Szkoda, że niektórzy o tym zapominają.
Natalia
12 października, 2016Zmiany są bardzo dobre, to moja dewiza życiowa! 🙂