Czerwona szminka mojej babci, czyli możesz wszystko

Kiedy przywołuję w pamięci moją babcię po żeńskiej linii rodu, zawsze mam przed oczami elegancką kobietę w kapeluszu i ustach pomalowanych na czerwono. Małej mnie zapadło to w pamięć jako obraz luksusu i kobiecości – kapelusz i czerwona szminka. Coś tak wyjątkowego, że nie wszystkie kobiety mogą sobie na to pozwolić. Aż w końcu przyszedł w moim życiu ten moment, że i ja pomalowałam usta czerwoną szminką i zaczęłam nosić kapelusze. Bo to, co wydawało mi się wyjątkowością mojej babci, to pewna samoświadomość, do której po prostu musiałam dojrzeć.

Do tej pory zawsze wydawało mi się, że kiedy pomaluję usta czerwoną szminką będę wyglądać śmiesznie. Jak przerysowana karykatura samej siebie. Że wszyscy będą widzieć tylko moje czerwone usta i w duchu się śmiać. I przyglądać się z politowaniem albo rozbawieniem. Ale nic takiego się nie stało.

Oczywiście, że odkąd noszę czerwone usta, trudno ich nie zauważyć. Ale reakcje, z którymi się spotykam są pozytywne i akceptujące. Nikt nie zastanawia się czy oszalałam i nie poddaje w wątpliwość tego, że to może niewłaściwe. Mało tego, odkąd noszę czerwone usta poznałam mnóstwo nowych osób, które nie wiedzieć czemu zagadają mnie i zaczynają rozmowę. Magia czerwonej szminki. A ja nie czuję się wcale przerysowana, czuję się sobą czerwonej szmince, która jest taką wisienką na torcie. Tą szczyptą samoświadomości i kobiecości, którą kiedyś podziwiałam u mojej babci. Czerwona szminka dla mnie jest pewnym symbolem.

Oczywiście, że z tą szminką jest tak, że każdy musi znaleźć swój jedyny, idealny, czerwony kolor. Bo tylko wtedy wygląda się naprawdę super. Ja wybrałam dokładnie taki odcień, jak nosiła moja babcia. A przynajmniej taki, jak go zapamiętałam w swoich wspomnieniach. I okazał się idealny także dla mnie. Dziś myślę sobie, że czasami nie podążamy za swoimi marzeniami czy pragnieniami tylko z powodu swoich własnych przekonań. Ileż razy myślimy, co ludzie powiedzą… A czasem ci ludzie powiedzą coś zupełnie odwrotnego niż się spodziewamy lub nie powiedzą zupełnie nic, bo są zbyt zajęci sobą i swoimi sprawami, by zwracać uwagę na coś, co dla nas miało tak ogromny wymiar.

szminka

Co chcę przez to powiedzieć? Że warto być tu i teraz. Nie odkładać na później tego, jaka chciałabyś być i co chciałabyś robić. Warto mierzyć się ze swoimi przekonaniami, bo często są one po prostu głupie i blokują nas w naszej drodze do szczęścia. Jeśli więc marzysz o czerwonej szmince, po prostu ją sobie kup i pomaluj usta na czerwono, a potem uśmiechnij się do świata. To tylko i aż czerwona szminka. Ja właśnie szukam swojego idealnego kapelusza, by pokazać sobie i światu, że mogę wszystko. Tak jak moja babcia.

Buziaki!
signature
Subskrybuj, żeby nie przegapić żadnego posta!
Podaj swój e-mail, aby otrzymywać informacje o nowościach!
Tagi

Co o tym myślisz?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

1 komentarz
  • Gizem
    19 października, 2022

    Hello. Looks very nice. Thanks for sharing. Have a good day 🙂

    • Nika
      1 stycznia, 2023

      Prawda, czerwona szminka ma moc 🙂 Ja też jakoś zawsze się bałam efektu clowna, a okazało się, że to taki mały zastrzyk energii. Kop pozytywnej kobiecości 🙂

  • Jardian
    19 października, 2022

    Piękny post. I faktycznie – najważniejsze jest tu i teraz, pozdrawiam !

  • angiesrecipes
    20 października, 2022

    Gorgeous red!

  • Urocznica
    20 października, 2022

    Nie jest łatwo dobrać idealny odcień szminki… 😉 Ważne by być sobą, bo życie ucieka.

  • Aisab
    20 października, 2022

    Niestety, mnie nie dane było nacieszyć się posiadaniem babci. Obie zmarły zanim ja się urodziłam. Za to pamiętam, że gdy sobie odżałowałam grosza -ciężkie to były czasy [znaczy się dla mnie biedne] i kupiłam pierwszą szminkę,
    to siostrzeniec do niej się dorwał i wysmarował nią całą gazetę;
    nie zostało NIC z mojej pierwszej szminki.
    Jak się ma piękne ząbki, to można szminką podkreślić, uwypuklić usta/uśmiech;

    • Dorota
      21 października, 2022

      Też mam swoją ulubioną czerwoną pomadkę. Może i kapelusz założę 🙂

      • Julka
        23 października, 2022

        Ja akurat ust nie maluje ale uważam że czerwona szminka „robi” cały makijaż jeśli nawet nie całą stylizację. Zapraszam do siebie flowersblossominthewintertime.blogspot.com

  • oko
    20 października, 2022

    ładnie brzmi – noszę czerwone usta…
    ostatnio widziałem starszą panią na szpileczkach – szła z gracją jakiej nastolatki mogłyby jej pozazdrościć.

  • Wioleta Sadowska
    20 października, 2022

    Ja się nadal przekonuję do czerwonego koloru ust. W końcu pewnie się z nim zaprzyjaźnię.

  • Radiomuzykant-ka
    20 października, 2022

    Niestety w czerwonej szmince wygladam jak przedszkolak, który dorwał sie do kosmetyczkj swojej mamy. A sa takie piekne!!!

  • jotka
    20 października, 2022

    Ten odcień, który masz na ustach jest bardzo twarzowy i ciepły, ale chyba nie każdemu czerwień pasuje?

  • Paola
    20 października, 2022

    Such a beautiful color!
    Kisses, Paola.

    Expressyourself

    My Instagram

  • Jola [Manager Pixeli]
    21 października, 2022

    Ja jakoś u siebie czerwonej szminki na ustach nie widzę. Chociaż nigdy nie mów nigdy, kto wie co przyszłość przyniesie.

  • Monika
    21 października, 2022

    Ja dopiero od niedawna zaczęłam malować się czerwoną szminką, ale i tak tylko na szczególne okazje 🙂 Na co dzień najczęściej rządzi u mnie błyszczyk i to w bardzo delikatnym odcieniu.

  • Pola
    21 października, 2022

    Uwielbiam szminkę na ustach 🙂 Żartuję, że nawet śmieci wynoszę z malowanymi ustami 🙂
    A czerwona pomadkę mam i to nie jedną. Wiele… bo tak, jak piszesz, trzeba sobie dobrać najodpowiedniejszą. Nawet kilka, stosownie do nastroju 🙂

  • Patrycja Reszko
    21 października, 2022

    Ja na swoją babcię ze strony mamy mówiłam Wandka Elegantka. Pamiętam mocno podkreślone brwi, policzki i usta 🙂

  • Greg
    21 października, 2022

    Sometimes the older generations can be so inspiring for us! I know I feel that way about my grandparents as well.

    Hope you have a wonderful weekend!

  • Kasia Futka
    21 października, 2022

    Czerwona szminka dodaje niesamowitego szyku i elegancji <3 Bardzo lubię tego typu makijaż, choć na co dzień używam mniej nasyconych kolorów.
    Moja Babcia również zawsze malowała usta na czerwono i zawsze podkreślała też brwi.
    Opowiadała, że kobiety nawet w czasie II wojny światowej i tuż po niej starały się wyglądać z klasą, a kosmetyki nie były dostępne.
    Wtedy szminką był kawałek buraka, a brwi i oczy podkreślało się sadzą z pieca…

  • Citu
    22 października, 2022

    Los labiales rojos son tan sensuales – Te mando un beso.

  • Asia czytasia
    22 października, 2022

    Jeżeli się już pomaluję to właśnie wybieram czerwoną szminkę

  • Monika Olga
    23 października, 2022

    Otóż to! Istotne jest znalezienie swojej czerwieni. Zarówno jeśli mówimy o szmince, jak i o lakierze do paznokci 🙂

  • JoAnna
    23 października, 2022

    Lubię, ale coraz rzadziej się maluję.

  • Ania
    23 października, 2022

    Miałaś szczęście mieć taką elegancką babcię i aż przez chwilę sobie ja wyobraziłem 🙂 moje niestety były już staruszki i pamiętam je w innej odsłonie…
    Czerwona pomadka zawsze wygląda zmysłowo, elegancko, seksownie i czarująco 😉 chyba każdej kobiecie pasuje w dobrze dobranej kreacji. Ja bardzo lubię ten kolor tym bardziej że jestem brunetką

  • Jestem Magdalena
    23 października, 2022

    Pomadkę w kolorze czerwieni mam tylko jedną 🙂 Tobie bardzo pasuje taki piękny kolor 😉

  • Kinga
    23 października, 2022

    Czerwone usta podświadomie kojarzą się z pewnością siebie, a dużo osób lubi takie postawy u innych 😀

  • tomthebackroadstraveller
    23 października, 2022

    Your comment*…my grandmothers rarely wore makeup.

  • Giorgio
    23 października, 2022

    Have a nice week!

  • Lovely
    24 października, 2022

    Beautifully written! I completely agree with you. You look fab with the red lips.
    xoxo
    Lovely
    http://www.mynameislovely.com

  • Serpentyna
    24 października, 2022

    Rzeczywiscie czerwona szminka pasuje do Ciebie i wygladasz z nia bardzo pieknie. Dzieki silnemu kolorowi jest takim wykrzyknikiem dla calosci makijazu.
    Ja uzywam bardziej stonowanego koloru, maroon, a przy tym uznaje zasade ze lzejsze odcienie powinno sie nosic na codzien czy do pracy, bardziej akcentowe na wieczor i do wieczorowych kreacji. A nade wszystko umiec dopasowac do karnacji skory koloru wlosow i brwi a takze ubioru. Mysle ze najwiecej klopotu z tym maja rude kobiety, z mleczna cera. U Ciebie wszystko gra 🙂

  • Kathrine Eldridge
    24 października, 2022

    Stunning lip shade!

    https://www.kathrineeldridge.com

  • Magdalena
    24 października, 2022

    piękny odcień, bardzo Ci pasuje!
    Mi bardziej pasują wszystkie róże:)

  • Justyna
    24 października, 2022

    Och, ja już dawno przestałam przejmować się opinią innych. Gadają??? A niech sobie gadają na zdrowie ?. Życie jest za krótkie, aby nie malować ust czerwoną szminką i nie nosić kapeluszy ?!!!

  • Keep Calm & Drink Coffee
    24 października, 2022

    The memory of your grandmother is great!
    I imagine her as a very special woman.
    And you like her.
    Well done!

  • crouschynca
    24 października, 2022

    Ja akurat nie miałam nigdy takich skojarzeń z czerwoną szminką, acz chętniej maluję innym kolorem, bo po prostu bardziej mi odpowiada. 🙂

  • Justyna Parucka
    24 października, 2022

    Mam nie jedną czerwoną szminkę, ale używam ich raz na jakiś czas, ponieważ na co dzień wolę nudziakowe kolory.
    Pozdrawiam i zapraszam na nowy post 🙂 magdatul-fan.blogspot.com.

  • Brian Frum
    24 października, 2022

    That looks really nice and sure makes the face glow!

  • Lili93
    25 października, 2022

    Tak jest; najważniejsze, to tu i teraz.
    Niestety, sama sobie przypominam o tym, dopiero wtedy, gdy czeka mnie jakieś stresujące wydarzenie.
    Pozdrawiam

  • Myśli Potarganej
    25 października, 2022

    To prawda! Czerwona szminka czyni cuda. Je jeszcze nie znalazłam swojej czerwieni, dlatego nadal moje usta są nude. Ale kiedyś go znajdę i będę w nim dumnie paradowała!

  • Nancy Chan
    25 października, 2022

    Gorgeous and sexy with red lipstick. Since we are still wearing face mask in public and crowded places, I no longer wear lipsticks.

  • Ula H.
    25 października, 2022

    Potwierdzam – w zupełności !!! Warto być tu i teraz !!! Nie odkładać niczego na później. Jeśli się o czymś marzy trzeba dążyć do zrealizowania tego marzenia, bo odkładanie na później nic nie da, a wydłuży tylko drogę i człowiek zmieni plany. Bardzo fajny post !!! Dziękuję za wizytę u mnie i pozdrawiam serdecznie :)))

  • Karolajna
    25 października, 2022

    Też kiedyś unikałam czerwonych szminek, a teraz bardzo je lubię. 😉

  • Królewskie Recenzje
    25 października, 2022

    Bardzo ciekawy post i historia z czerwoną szminką. Moja babcia z kolei malowała usta różową szminką i chociaż kolor był trochę krzykliwy to u niej łądnie wyglądał. Ja osobiście sporadycznie sięgam po czerwone szminki. O wiele lepiej czuję się w brązach.

  • Kathy Leonia
    26 października, 2022

    ja kocham czerwone usta:) 100% kobiecości i pewności siebie

  • Tanza Erlambang
    27 października, 2022

    excellent colors…
    beautiful

  • Venus
    27 października, 2022

    Czerwień dodaje klasy 🙂

  • Cyrysia
    27 października, 2022

    Mam czerwoną szminkę, ale niestety kompletnie do mnie nie pasuje. Zdecydowanie bardziej komfortowo czuję się w różu.

  • Christine
    27 października, 2022

    Your comment*very nice

  • The Exclusive Beauty Diary
    28 października, 2022

    These lipsticks look so beautiful. I like shade which you pick for yourself.

  • Milena M
    28 października, 2022

    Krwista czerwień nie jest dla mnie, ale może jakiś spokojniejszy odcień… 😉

  • The Yum List
    29 października, 2022

    That is a great shade on you. I have not yet found my perfect red.

  • Paola
    30 października, 2022

    Killer lips babe!
    Kisses, Paola.

    Expressyourself

    My Instagram

  • Subiektywne Piękno
    30 października, 2022

    Ja szczerze mówiąc nie zwracam nawet uwagi na takie rzeczy, jak dla mnie każdy może malować się jak chce i ubierać jak chce. Różnorodność jest fajna 🙂

  • ClaudiaMorningstar
    30 października, 2022

    Czerwona szminka ma swój urok.

  • moja enklawa
    31 października, 2022

    Pasuje do Ciebie czerwona szminka.
    Myślę, że jest nie tylko kolorem kobiecości, ale także rodzajem manifestu- jestem odważna, pewna siebie, potrafię zawalczyć o siebie i swoje wartości.
    Pozdrawiam serdecznie

  • Magda
    31 października, 2022

    Piękny kolor szminki 🙂 lubię odcienie czerwieni, mam wrażenie, że zęby wyglądają jaśniej 🙂 miałam tylko jedną babcię, drugiej nigdy nie poznałam, więc moje wspomnienia są bardzo intensywne, chociaż to z dziadkiem miałam lepszy kontakt 🙂

  • R.A. Ciężka
    31 października, 2022

    Kazdy powinien nosić to w czym czuje się dobrze. Świetnie wyglądasz z czerwoną szminka na ustach <3. Ja akurat słabo się widzę w mocnym makijażu. Zwykle wcale się nie maluję. Może kiedyś to się zmieni, kto wie 🙂

  • Alicja
    31 października, 2022

    Fajny post. Ja do czarwieni jakoś się nie przekonałam ale podziwiam kobiety z czerwonymi ustami gdy kolor jest dobrze dobrany. Pozdrawiam :-).

  • The Tote Trove
    1 listopada, 2022

    How absolutely lovely! Your tribute to your grandmother is touching, and your thoughts on red lipstick — and taking risks! — is inspiring. I always wear red lipstick (Revlon’s Cherries in the Snow); without it, I feel unfinished. You look absolutely stunning in yours. May it continue to lead you to great adventures! ??

  • EwaR
    1 listopada, 2022

    Fajnie to napisałaś. Warto być tu i teraz i niczego nie odkładać. Czas mija niestety dla każdej i dla każdego z nas.
    Bardzo ładne odcienie czerwieni 🙂

  • Karolina90dg
    2 listopada, 2022

    A wiesz, że i ja mam podobny obraz mojej babci? Z umalowanymi na czerwono ustami i do tego w koralach w zbliżonym kolorze. Pozdrawiam serdecznie

  • domowe-potrawy.pl
    2 listopada, 2022

    Moje obie babcie też nosiły czerwone szminki. Ja dopiero niedawno dojrzałam do bardziej wyrazistych ust. Czasem krępuję się nosić mocne kolory szminki w pracy, zwykle noszę je po pracy, na różne wyjścia. Ale zgadzam się z Tobą, że trzeba do tego dojrzeć.

  • Radi
    4 listopada, 2022

    This red is beautiful. Totally takes a while to get used to wearing a bright red.

  • Dorota z kobietytomy.pl
    4 listopada, 2022

    Zgadza się. Poza tym nie każdy umie nosić ten kapelusz i szminkę. One są jednak wymagające…pięknie się prezentujesz 🙂

  • Beautiful Duty
    4 listopada, 2022

    a ja podziwiam każdego kto umie się malować czerwoną szminką 😀

  • Yolanthe
    5 listopada, 2022

    Samoświadomość, o której wspominasz jest jednym z elementów pewności siebie, poczucia własnej wartości a także szacunku do samej siebie… dlatego jest ona taka ważna. Gdy się to ma wtedy człowiek śpiewa „mój jest ten kawałek podłogi , nie mów mi więc co mam robić…” 🙂 Bo wtedy człowiek sam wie co ma robić, czego chce a czego nie chce. Nie czeka na przyzwolenie otoczenia tylko sam sięga po to co go uszczęśliwia … ot choćby po krwistą szminkę czy kapelusz 🙂

  • Meggie
    5 listopada, 2022

    Pięknie napisane 🙂 Bardzo ładny odcień wybrałaś. Jaka to szminka?

  • Karolina
    5 listopada, 2022

    Czerwona szminka to klasyka- mam jedną , ale sięgam po nią naprawdę rzadko .

  • Paola
    6 listopada, 2022

    Red is my fav color!
    Kisses, Paola.

    Expressyourself

    My Instagram

  • Lonna
    7 listopada, 2022

    Uwielbiam czerwoną szminkę, ale maluję się nią w sumie tylko na specjalne okazje 🙂

  • Krystyna 7.8
    8 listopada, 2022

    Faktycznie duży problem ……kolor szminki. Ja staram się nie używać .

  • Klaudia Zuberska
    8 listopada, 2022

    Witam serdecznie ♡
    Bardzo inspirujący wpis 🙂 Powinno się żyć tu i teraz i przede wszystkim dla siebie, nie patrzeć na innych bo nikt za nas życia nie przeżyje. To znaczy nikt za nas nie będzie się śmiał, przeżywał cudownych chwil, był szczęśliwy. Tylko my sami możemy sobie to sprawić 🙂 Tak więc róbmy to, co pozwoli nam cieszyć się życiem 🙂
    Pozdrawiam cieplutko ♡

  • The Exclusive Beauty Diary
    8 listopada, 2022

    Such a beautiful make up. I like shade of your lipstick, it is amazing.

  • Greg
    10 listopada, 2022

    Hope you’re well!

  • Agnieszka
    11 listopada, 2022

    Ech, dokładnie! Dziekuję ci za ten wpis. Wiesz, ja chyba o tym zapomniałam. O tej szmince, o tej sile, jaką mamy my, kobiety. Mam nadzieję, że gdzieś w kosmetyczce jest jeszcze moja stara szminka. A jak nie, to kupię sobie nową;)
    Pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy 🙂

  • Marzena T (Mania)
    13 listopada, 2022

    Fajnie, że masz takie wspomnienia z babcią 🙂 faktycznie czerwona szminka ma coś w sobie, ja ostatnio zapominam malować usta, muszę trochę bardziej zadbać o siebie 😀

  • Dollka | imdollka.pl
    14 listopada, 2022

    Piękne słowa! Też muszę znaleźć swój odcień czerwonej szminki. 😀 Niestety często ludzie rezygnują z czegoś, na co mają ochotę, bo wyobrażają sobie złe opinie innych.

  • WayBeauty
    18 listopada, 2022

    Uważam, że każda kobieta powinna mieć w swojej kosmetyczce choć jeden odcień czerwonej szminki na wyjątkowe okazje!
    Często wyrazista czerwień na ustach idealnie dopełnia całość stylizacji i nadaje jej spójności 😉

  • Sikorkowe Pasje
    29 listopada, 2022

    Jak miło, że w takim stylu pamiętasz babcię 🙂 Moja co prawda szminki tak czerwonej nie używała, ale w kapeluszach uwielbiała chodzić i miała pokaźną kolekcję – na zimę, na lato. Niektóre z nich musiały mieć 'broszki’ .
    Ust nie maluję, jedynie w zimie ochronną pomadką traktuję. Serdeczności.

  • Allie Mackin
    1 grudnia, 2022

    Are these new glasses? They look great on you!. I so need new glasses my eyes have gotten really bad.

    Allie of
    http://www.allienyc.com

  • Martyna
    24 grudnia, 2022

    U mnie dziwnie wyglądają usta pomalowane na czerwono, ale Tobie ładnie z takim kolorem szminki na ustach 🙂 Wesołych Świąt 😉

  • Mama z różową torebką
    31 grudnia, 2022

    Nie znalazłam jeszcze swojej czerwieni 😛 Miałam okres poszukiwań w intensywnych różowych, ale mam wrażenie, że lepiej mi i w sumie wolę mocniejsze oko, niż usta 😛