Szacunek to podstawa każdej relacji

Każda z nas marzy o tym, by przeglądać się w oczach ukochanej osoby. Co jednak, kiedy obraz ten przypomina raczej krzywe zwierciadło? Gdy zamiast komplementów, czułości i wsparcia, słyszysz ciągle, że jesteś beznadziejna, do niczego i tak naprawdę nie zasługujesz za miłość. Początkowo się buntujesz, a potem zaczynasz się zastanawiać, czy to przypadkiem nie jest prawda. W końcu mówi Ci to osoba najbliższa. Zaczynasz się naginać, zagryzać zęby i znosić to, aż pewnego dnia pękasz. Twój szacunek do siebie zanika każdego dnia bardziej, aż w końcu przestajesz być sobą. Godzisz się na to, co daje Ci życie, bo przecież być może wcale nie zasługujesz na więcej. A ja Ci powiem, że można inaczej. Zapewniam Cię, że lepiej żyć samemu z godnością, niż w związku, który wymaga poświęcenia szacunku do samego siebie.

szacunek

Nie trzeba wcale być ofiarą fizycznej przemocy, by złamać się wewnętrznie. Przemoc fizyczna jest prosta do zdefiniowania. Przemoc psychiczna to coś dużo gorszego, bo łamie nas stopniowo, a my się na nią godzimy, usprawiedliwiając sobie często, że to po prostu zły dzień naszego oprawcy. Myślę, że kobiety jeszcze 20 lat temu znosiły ją często zagryzając zęby, bo przecież „mężczyźni czasami tacy są”. Lepiej przeczekać. Widzę to, kiedy obserwuję niektórych rodziców moich znajomych i niektóre relacje w mojej rodzinie. A ja dziś już wiem, że szacunek do siebie to coś, czego nikt nie ma prawa nam odbierać. Nikt nie ma prawa sprawiać, że czujemy się gorsi, że tracimy szacunek do samych siebie. Myślę, że dziś jesteśmy dużo bardziej świadome i potrafimy zawalczyć o siebie, choć miłość często usypia naszą czujność i przymyka nam oczy.

Nie jest osobą, która zasługuje na Twoją miłość ktoś, kto do poniżania i manipulowania Tobą wykorzystuje Twoją rodzinę i dzieci. Kto mówi, że Twoja rodzina jest beznadziejna, więc nic dziwnego, że też taka jesteś. Albo wręcz przeciwnie – że jesteś tak beznadziejna, że nawet Twoja rodzina się Ciebie wstydzi. Bo jego rodzina, to już w ogóle – uważa Cię za wariatkę i dziwi mu się ogromnie, że w ogóle postanowił się związać z kimś takim jak Ty. I jeszcze Ci Twoi beznadziejni znajomi – spotykasz się z nimi i robisz się tak samo beznadziejna jak oni. W ogóle najlepiej, żebyś przestała się z nimi spotykać, albo robiła to sama, bo przecież nie można z nimi wytrzymać.

Nie jest osobą, która zasługuje na Twoją miłość ktoś, kto próbuje ograniczać Twoją wolność. Zabiera Ci komputer, bo spędzasz przy nim zbyt dużo czasu – bez znaczenia, że masz pracę, która wymaga od Ciebie czasami spędzania czasu przy komputerze także w domu albo pracujesz po godzinach na drugi etat, żeby było Wam łatwiej. Odbiera Ci kartę płatniczą, bo wydajesz pieniądze na bzdury albo ostatnio kupiłaś o 1,10 zł droższy serek, a trzeba było tańszy. Ktoś to podejmuje decyzję, że dwa samochody w domu to za dużo, więc sprzedamy Twój – przecież nie będziecie utrzymywać dwóch, a Ty sobie jakoś poradzisz, są autobusy. I bez znaczenia, że na stan tego konta pracujesz tak samo, jak on, jeśli nie bardziej.

Nie zasługuje na Twoja miłość ktoś, kto zamiast wsparcia wykorzystuje Twoje słabe strony, byś poczuła się jeszcze gorzej. Kiedy po ciężkim dniu w pracy albo kiedy czujesz się źle słyszysz – spójrz na siebie, jak Ty wyglądasz. Ktoś, kto znając Twoje kompleksy, zaczyna Ci je wytykać, kiedy brakuje mu argumentów w dyskusji. Ktoś, kto mówi Ci, że powinnaś zmienić swój sposób ubierania, bo nie lubi Twoich ciuchów, a w tych łachach, które nosisz, wyglądasz beznadziejnie. Ktoś, kto wyśmiewa się z Ciebie przy Twoich znajomych, a kiedy popełnisz jakiś błąd, zamiast wsparcia dostaniesz kontrę, że przecież „nic dziwnego, że nie umiesz czegoś zrobić, bo przecież jesteś tak beznadziejna”.

szacunek

Początkowo starasz się walczyć o siebie, ale kiedy słyszysz po raz pięćdziesiąty, że jesteś beznadziejna zaczynasz się nad tym zastanawiać i powoli w to wierzyć. Obawiasz się coraz bardziej tych wybuchów i robisz wszystko, by ich uniknąć, bo nie daj Boże Cię zostawi, a kto Cię zechce taką beznadziejną i do niczego? Lepiej chyba żyć jak jest.  Ale wtedy to wcale nie mija – kiedy on widzi, jak się łamiesz, zaczyna szukać nowych pretekstów i argumentów, by Ci dokuczyć. Lecząc własne kompleksy. Jestem o tym przekonana. Ktoś, kto jest zadowolony z tego kim jest i gdzie jest, nie potrzebuje poniżać innych, by poprawić swoje samopoczucie.

Zgoda, życie z kimś to nie jest sielanka. Czasami się spieramy, mamy inne zdanie, kłócimy się nawet. To element relacji, który trudno wyeliminować. Ale nigdy taka wymiana zdań nie może sprowadzać się do obrażania i poniżania drugiej osoby. Zasługujesz na szacunek i wbij to sobie do głowy. To w domu Twoje dzieci uczą się szacunku do drugiej osoby i fundując im taką lekcję dajesz przyzwolenie na to, że kiedyś oni tak będą traktować innych. Nie może być tak, że ktoś z kim żyjesz traktuje Cię gorzej, niż obcych, przypadkowych ludzi.

szacunek

Pamiętaj!

  1. Strach, że zostaniesz sama nie jest najlepszym doradcą w relacjach z drugim człowiekiem. Bo jeśli ktoś grozi Ci, że odejdzie, to podtrzymywanie relacji na siłę nie ma sensu. A jeśli ktoś mówi, że nikt inny Cię nie zechce, najczęściej tak myśli sam o sobie. Bo jeśli pewnego dnia zaczniesz się pakować, dowiesz się, jaka jesteś wspaniała. On ma świadomość tego, że nie każdy pozwoli traktować się w taki sposób, a Ty tak.
  2. Kieruj się swoim poczuciem wartości i swoim zdaniem – masz prawo powiedzieć „Nic z tego” i to wcale nie znaczy, że Twoje zdanie jest gorsze. Jest najlepsze, bo jest Twoje.
  3. Nie nadskakuj facetowi, który Cię nie szanuje. Jeśli ktoś jest opryskliwy w stosunku do Ciebie, nie rób dobrej miny do złej gry. Zamiast to znosić, zignoruj go i zajmij się sobą.
  4. Pamiętaj, że nie ma ludzi idealnych i ideału nie sposób osiągnąć. Ktoś kto próbuje Cię zmieniać zgodnie ze swoim upodobaniem, prawdopodobnie nigdy nie przestanie tego robić. Chcesz całe życie męczyć się udając kogoś, kim nie jesteś?
  5. Masz prawo popełniać błędy, są one częścią życia. Nie ma chyba na tym świecie człowieka, który nie miałby na koncie ani jednej porażki.
  6. Szacunek do siebie zaczyna się od miłości do samego siebie. Nie zapominaj nigdy, że jesteś równie ważna, jak inni i nikt nie ma prawa mówić Ci, że jest inaczej. Zadbaj o siebie, zrób coś dla siebie, pokochaj siebie i troszcz się o siebie tak samo, jak o tych, których kochasz.
Buziaki!
signature
Subskrybuj, żeby nie przegapić żadnego posta!
Podaj swój e-mail, aby otrzymywać informacje o nowościach!
Tagi

Co o tym myślisz?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • L. B.
    29 stycznia, 2017

    ,,… lepiej żyć samemu z godnością, niż w związku, który wymaga poświęcenia szacunku do samego siebie.” – i ja się z tym zgadzam. Przemoc fizyczną widać, psychiczna jest trudniejsza do wykrycia, ale myślę, że skutki są dużo poważniejsze. Szacunek jest ważny, jeśli ktoś mnie nie szanuje, koniec relacji, bo utrata szacunku do samej siebie jest straszna.

    • Szarlotte|Dbaj o włosy
      1 lutego, 2017

      Dokładnie! Zgadzam się. Przemoc fizyczną może i widać, ale bardzo często jak nie zawsze, chodzi w parze z przemocą psychiczną. Bardzo łatwo jest powiedzieć, że jak ktoś nas nie będzie szanował to taka relacja jest dla nas skończona. Problem w tym, że jeśli ktoś jest wychowany w takiej rodzinie, bardzo ciężko jest przerwać to błędne koło. Pamiętajmy, że jeśli ktoś nas skrzywdzi w taki sposób 1-2 razy to już zawsze będzie to robił. Ludzie potrafią się zmienić, ale psychopatom pasuje to, jacy są.

  • http://sin-nancy.blog.pl/
    29 stycznia, 2017

    Bardzo ładnie napisane, zgadzam się ze wszystkim, niestety jeszcze tyle jest kobiet, które zgadzają się na bycie w takim toksycznym związku i pozwalają na obniżanie ich poczucia własnej wartości, byleby tylko nie zostać same (nawet na chwilę). Co prawda, czasem ciężko jest w związku nie krytykować drugiej osoby, ale można to robić kulturalnie, jak napisałaś nie obrażając nikogo, tylko np. sugerując, że jakaś cecha czy zachowanie partnera nas denerwuje lub nam przeszkadza i tak samo jeśli ktoś nam powie, że coś powinniśmy zmienić. Czasami uzasadniona krytyka jest dobra, ale częste podkreślanie, że ktoś jest beznadziejny to już dołowanie.

  • Blackswan
    29 stycznia, 2017

    Fabulous tips, dear! xoxo

  • Ultra
    29 stycznia, 2017

    Dajesz rozsądne rady, żeby tylko trafiły do tych, które żyją w toksycznych związkach. Obawiam się, że nie będzie to proste . ponieważ zdołowane nie zobaczą swojego światełka w tunelu i koło się zamyka.
    Zasyłam serdeczności.

    • Karolina Krawczyk
      29 stycznia, 2017

      Wiem, o czym piszę, bo sama przez to przeszłam. Otrząsnąć w takich sytuacjach trzeba się samemu. Jeśli przyjaciele próbują reagować, traktuje się ich jak wrogów.

  • Jantoni
    29 stycznia, 2017

    Piękny masaż karku.

  • Agnieszka Wieczorek
    29 stycznia, 2017

    Masz rację podstawą każdego związku jest szacunek. Gdy o zabraknie, gdy pojawiają się wzajemne wyrzuty i poniżanie to coś jest nie tak. Szkoda, że tak wiele osób tłumaczy takie zachowania i nie chce spojrzeć prawdzie w oczy.

  • Megly
    29 stycznia, 2017

    Bardzo istotne kwestie! Toksyczne związki mogą naprawdę zniszczyć człowieka. A co ciekawe ofiary bardzo często same bronią swoich „oprawców”. Przemoc to nie tylko fizyczne znęcanie, ale też psychiczne. Wywierania presji, pogardza, wyżywanie się… Ciężko się wyrwać z takiego bagna, po wielu latach zaniżania swojej wartości.
    Pozdrawiam.

  • Sylwia
    29 stycznia, 2017

    Świetny post. Masz rację, że jesteśmy bardziej świadome, a mimo to znajdą się kobiety, które próbują zagryzać zęby i to wytrzymać, a przecież tak nie można.
    Istotna jest też kwestia szacunku w innych relacjach np. w koleżeństwie. Tu również nie można dać sobie wmówić, że jest się gorszym, trzeba walczyć o siebie 🙂

  • Rena
    29 stycznia, 2017

    Mądrze napisane, niestety takie sytuacje są niesamowicie trudne, chciałabym aby każda kobieta która jest tak traktowana miała siłę aby się podnieść i walczyć. Nigdy nie byłam w takiej sytuacji, więc ciężko mi się odnieść jak ja bym zareagowała, wiem jedno odkąd mam dziecko, walczyłabym dla niej, o nią i o lepsze życie dla nas, mimo wszystko nawet jakbyśmy miały zostać same. Czasem lepiej samemu niż w tak toksycznym związku. Pozdrawiam i cieszę się że Tobie się udało.

    http://spicetki.blog.pl/

  • Basia Prym
    29 stycznia, 2017

    Bardzo mądre rady! Wzajemny szacunek to podstawa w związku. Pozdrawiam! 🙂

    xxBasia

  • Carmy
    29 stycznia, 2017

    so great tips 🙂
    kiss

  • Alice
    30 stycznia, 2017

    Rady bardzo dobre ale sama wiesz jak jest w praktyce. Ludzie może i słuchają ale nic nie robią aby coś zmienić. Miłość jest ślepa i takie nieszczęśliwe jednostki tkwią w toksycznych związkach przez lata. Ja już przestałam doradzać , niech każdy się uczy na własnych błędach…

  • Irreplaceable fashion
    30 stycznia, 2017

    Pięknie napisane:)

  • il bello di essere donna
    30 stycznia, 2017

    A volte è molto difficile

  • Magda
    30 stycznia, 2017

    Zgadzam się z tym co napisałaś, lepiej dać sobie spokój, jeśli w związku nie ma szacunku, niestety bardzo dużo kobiet boi się samotności i tkwi w takich toksycznych relacjach 🙁

  • Marcepanowy Kącik
    30 stycznia, 2017

    Zgadzam się w zupełności 🙂

  • Zwykła Matka
    30 stycznia, 2017

    Oj znam bardzo dobrze to o czym piszesz….Moja mama żyła w toksycznym małżeństwie, w którym nie była darzona szacunkiem! Uwolniłysmy się od tego i było nam od tego czasu duzo dużo lepiej 🙂

  • Natalia
    30 stycznia, 2017

    Karo zgadzam się z Tobą w 100 %, szacunek jest podstawą związku, a jeżeli ktoś ciągle obraża, poniża, godzi w Twoje dobre imię i Twoje uczucia, najlepiej odejść. Mądry i kochający człowiek nikomu takich rzeczy nie robi. Myślę, że osoby, które poniżają innych, same nie czują się najlepiej, a w ten sposób rekompensują sobie swoje niskie mniemanie o sobie. Nie należy im na to pozwalać. Miłego dnia:)

  • Marionetka Mody
    30 stycznia, 2017

    Nie wyobrażam sobie być w takim związku i w ogóle utrzymywać jakikolwiek kontakt z tak toksyczną osobą…

  • Wisebears.pl
    30 stycznia, 2017

    Bardzo ciekawa notka. Porusza Pani ważne kwestie relacji interpersonalnych. Mamy okazję zobaczyć Pani bloga po raz pierwszy, gratulujemy 🙂 Zapraszamy Panią i czytelników do wzięcia w udziału w konkursie walentynkowym, w którym można wygrać perfumy Carolina Herrera Good Girl, Armani Acqua Di Gio Profumo oraz voucher. http://wisebears.pl/konkurs-walentynkowy/ Trzymamy kciuki i pozdrawiamy!

  • Arleta
    30 stycznia, 2017

    Nie wyobrażam sobie takiego tkwić w takim związku… Wiem, że odejście od osoby, którą się kocha (kochało) nie jest takie proste, że ciągle ma się nadzieje, że od jutra będzie lepiej… osobiście myślę, że nie warto, że lepiej przerwać taki związek szybciej – niż zanim sami zaczniemy siebie nienawidzić.

  • dobrycoach
    30 stycznia, 2017

    Witaj
    Ciekawy tekst i zgadzam się z Tobą. Spotykam kobiety, które są w toksycznych związkach i nie mogą odejść bo mimo wszystko kochają. Myślę, że bez wsparcia emocjonalnego trudno jest wyjść z związku a wsparcie może być od coacha, od koleżanki, od rodziny. Optymistyczne jest to, że można z tego wyjść i po jakimś czasie stworzyć dobry i szczęśliwy związek bo już wie się co jest ważne…
    pozdrawiam

  • Helen
    30 stycznia, 2017

    Wiem, że niełatwo jest kobietom żyjącym w małych miastach, czy na wsi, gdzie zasada „co ludzie powiedzą” jest ważniejsza od życia. Ale kobietom samodzielnym, w dużych miastach nie potrafię wybaczyć bierności i akceptowania takich zachowań. Nie mam dla nich litości, bo swoją postawą nakręcają tę spiralę.
    Inna rzecz, że to są często zachowania wyniesione z domu – brak wiary w siebie i uległość wobec chamstwa bierze się już z dzieciństwa….
    Pozdrawiam

  • Patrycja
    30 stycznia, 2017

    Bardzo prawdziwy post. Wielu ludzi zapomina o szacunku do siebie. Kobiety często poświęcają się dla mężczyzny, pozwalają mu sobą manipulować i poniżać. Przeraża mnie trochę to, że tak często jesteśmy nieświadomi tak ważnych kwestii. A przemoc psychiczna potrafi być jeszcze gorsza od fizycznej. Bo w głowie czasami pojawiają się nieodwracalne zmiany.

  • 100% racji! Nie można dać się nisko oceniać bo zaraz zaczniemy w to wierzyć. Jeśli czujesz się w związku niedoceniana, karcona czy ustawiona na niższym szczeblu hierarchii to to zdecydowanie nie jest właściwe.

  • Meggie
    30 stycznia, 2017

    Dobrze napisane 🙂 W końcu związek jest po to, by obie osoby były szczęśliwe, a nie tylko jedna.

  • Helen G.
    30 stycznia, 2017

    Zgadzam się z Tobą całkowicie, trzeba mieć szacunek do samej siebie i czuć swoją wartość. Ja przez lata czułam się niedowartościowana i niewiele warta. Dopiero od pewnego czasu powoli udaje mi się to zmienić. 🙂

  • pirelka
    30 stycznia, 2017

    Im dłużej słyszymy coś nawet w formie żartu, zaczynamy się w końcu zastanawiać czy to nie jest prawda i może ta osoba ma rację.

  • Launna
    31 stycznia, 2017

    We should always have respect for ourselves, I know from experience it isn’t always easy when you have a person putting you down, making you feel like less… it is then when it is the most important time to remember that we are good enough to be loved and not abused… When we remember that, that is when we grow and never allow anyone to take us down… very good words xox

  • Yolsh
    31 stycznia, 2017

    Szacunek to chyba podstawa każdej relacji, nawet tej względem rodzice i dzieci.

  • Rebecca Sharp
    31 stycznia, 2017

    Bardzo często osoby a w szczególności kobiety o niskim poczuciu własnej wartości wpadają w sidła osób, które nie mają dla nich szacunku. I one czują, że tak powinno być. Nikt tych kobiet wcześniej nie nauczył szacunku dla samej siebie, więc nie wiedzą jak to jest być szanowanych przez innych. To jest tak jak z kobietami w Rosji, gdzie model rodziny jest patriarchalny i one nie umieją żyć inaczej. Są bite, poniżane, ale uważają, że tak ma być. A teraz nawet prawo jest przeciwko nim, bo pierwsze zgłoszenie nietykalności cielesnej nie będzie traktowane jako przestępstwo. Po prostu porażka!

  • Kobieta po 30
    31 stycznia, 2017

    to prawda, tylko wymaga odwagi i wiedzy na temat tego, gdzie tak naprawdę kończy się „zły dzień” a zaczyna destrukcyjność…wielu trudno to wyłapać…łudzimy się, usprawiedliwiamy, dlatego ten proces często tak długo trwa…

  • Agnieszka
    31 stycznia, 2017

    W punkt.

  • Katarzyna
    31 stycznia, 2017

    Moja mama tkwiła w takim toksycznym związku. Nie wiem dlaczego się na to godziła, miała przecież wsparcie w swoich dzieciach.Tłumaczyliśmy, prosiliśmy, bez efektu. Wolała cierpieć niż się rozwieść.

  • glamourzone
    31 stycznia, 2017

    such a beautiful post
    and i love the pictures,so awesome

  • Sylwia W.
    31 stycznia, 2017

    Poruszyłaś bardzo ważny temat. Wiele kobiet staje się ofiarami przemocy psychicznej, nawet często nie zdając sobie z tego sprawy. Bardzo łatwo uwierzyć, że jest się beznadziejnym, kiedy ciągle się to słyszy. Bardzo łatwo uwierzyć, że nikt lepszy się nam nie trafi. Trudno wyrwać się z toksycznej relacji. Dlatego warto o tym mówić i pokazywać, że każda z nas zasługuje na miłość i szacunek. Bo to właśnie są fundamenty związku, które budują zaufanie, wzmacniają relację i sprawiają, że czujemy się bezpieczne i szczęśliwe. Bez tych fundamentów możemy liczyć głównie na niepewność, lęk i utratę poczucia własnej wartości.

  • Dorota
    1 lutego, 2017

    Pięknie to opisałaś Karolinko, szacunek należy się każdemu z nas. Ograniczam spotkania z ludźmi, którzy próbują ograniczać moją wolność, moje decyzje. Zdecydowałam nawet, że nikt do szczęścia nie jest mi potrzebny z wyjątkiem mnie samej i moich kotek :)) Pozdrawiam 🙂

  • WolnymKrokiem
    1 lutego, 2017

    Zgadzam się! Niestety łatwiej się mówi i często robią tak osoby już po przejściach. Jednak wydaje mi się, że dzięki temu coraz więcej osób jest uświadamianych w tym temacie i będzie coraz lepiej.

  • AnetaO
    1 lutego, 2017

    Zgadzam się, że szacunek to podstawa związku. Bez tego trudno mówić o relacjach.

  • Bina
    1 lutego, 2017

    każdy w normalnej sytuacji zgodzi się, że w ogóle nie powinno dojść do tego, że ukochany mówi nam takie rzeczy… niestety, często dajemy się złapać w pułapkę uczuć, wybaczamy i dajemy się wykorzystać. sama kiedyś w to wpadłam.
    oczywiście, że lepiej być samemu 🙂 przede wszystkim nie można tolerować braku szacunku względem naszej osoby.

  • Emilia
    1 lutego, 2017

    Dobrze napisane, fakt że jestem młoda i wszystko przede mną, ale mam nadzieje, że w razie „wu” się nie dam – zawsze się śmiałam, że w przypadku przemocy domowej to chyba facet będzie miał ze mną problem, bo jestem cholerykiem, a pracę mam taką, że w klnę gorzej jak szewc i gram na perkusji od lat więc, trochę słabo trafił 😀 Ale niestety wiele kobiet w takich sytuacjach nie wiedzą co zrobić – ze strachu.

  • Ewa Bl
    1 lutego, 2017

    W punkt!!! Bardzo daje do myslenia.
    Bardzo, bardzo serdecznie pozdrawiam Kochana :*!
    Jeszcze nie wracam, bo jeszcze nie uporalam się z problemami zdrowotnymi, ale wciąż o Was pamietam i straszliwie dziękuję za troskę (dopiero dziś po kilku m-cach weszłam na blog i przeczytałam komentarze) :***

  • Matka na Szczycie
    2 lutego, 2017

    Właśnie, podstawa to szacunek do samego siebie i poczucie własnej wartości, dopiero mając te cechy, można wchodzić w udane, pełne szacunku relacje z innymi.

  • Marta
    2 lutego, 2017

    A zanim inni będą nas szanować, musimy szacunkiem obdarzyć najpierw samych siebie 😉

  • Fashionably Idu
    2 lutego, 2017

    Beautiful piece! Better to live alone with dignity than to be in an abusive relationship. You couldnt have stated these better. My hope is that women keep getting the awareness they need to understand that they are enough. Alone or in a relationship, you by yourself are enough. Have a great day girl!

    http://www.fashionablyidu.com/

  • carolina g.ticala
    2 lutego, 2017

    A very interesting post !!! Thank you for your comment on my blog!!! ??????

  • weronika
    3 lutego, 2017

    Oj tak.. niestety… znam wiele kobiet (szczególnie młodych), którą tkwią w takich toksycznych relacjach.. a wszystko zaczyna się właśnie w dzieciństwie,okresie dojrzewania… „nie znajdziesz żadnego męża” „to cud jak ktoś Cię zechce”

    dramat…

  • Tea
    3 lutego, 2017

    Te sześć, zgrabnych punktów na koniec można śmiało drukować, wieszać w widocznym miejscu i właśnie pamiętać! 🙂

  • Slim Size Me
    3 lutego, 2017

    Ważny temat do poruszenia i rozmawiania. Sama mam z tym problem, bo mam wrażenie, ze sporo osób uważa, iż obrażanie ludzi to coś normalnego. Ja staram sie szanować wszystkich.

  • Rosy
    4 lutego, 2017

    Well done to you for putting such an important post out there, emotional abuse is a really difficult thing to deal with as it is so subtle it is hardly noticeable at first and that is how people end up trapped. I hope this post can help someone suffering from this. Really great post.

    Rosy | Sparkles of Light Blog
    My Instagram | Instagram

  • Katarynka
    4 lutego, 2017

    Poruszyłaś bardzo ważny temat. Z chęcią pokażę go osobie, która jest mi bliska i której przyda się spojrzenie z perspektywy innej kobiety.

  • Marta z Mikrożycie
    4 lutego, 2017

    Myślę, że opisujesz bardzo mocne przypadki, a czasami na nasze poczucie własnej wartości mogą rzutować nawet bardzo delikatne komentarze drugiej strony. Moja koleżanka do dzisiaj nie potrafi zapomnieć, jak jej były chłopak zapytał ją, czy mogłaby się ubrać w innym stylu niż jej własny. Nie miał nic złego na myśli, po prostu podobały mu się takie ubrania. A takie małe rzeczy zostają w nas na zawsze i cały ten bagaż wnosimy potem do kolejnego związku. Związki wymagają od nas dużo pracy, taktu i delikatności, a i tak nie unikniemy popełniania błędów.

  • Emily Tang
    5 lutego, 2017

    Have a nice day

  • Super post Pani napisała i w pełni się zgadzam 🙂 Niestety, dzisiaj ludzie nie szanują się na wzajem. Można popatrzeć nawet w różnych portalach, gdzie ludzie nawzajem sobie dogryzają, dokuczają, hejtują itd. Szczególnie jest brak szacunku w stosunku do osób o odmiennej orientacji seksualnej. Ludzie powinni się wspierać, szanować, a niestety jest na odwrót.
    Bardzo mnie to martwi, że ludzie tak się zachowują. I niestety taki przykład idzie z góry 🙁

    Pozdrawiam serdecznie,

    Patryk

  • Magdalena N.
    12 lutego, 2017

    I dlatego właśnie kilka lat temu wybrałam bycie singlem, pomimo iż nie łatwo było mi wyrwać się z patologicznego związku, w jakim się znalazłam. Lepiej być samu niż z kimś nieodpowiednim i czuć się samotnym i nieszczęśliwym. Lepiej być samotnym niż być niszczonym emocjonalnie i fizycznie.

  • www.love-your-life.pl
    13 lutego, 2017

    szacunek i szczerość 🙂 to podstawa!

  • Kami
    13 lutego, 2017

    Przepięknie to napisałaś i zgadzam się z tobą w zupełności. Każdy człowiek zasługuje na szacunek i żeby jego się kochało. Ale i tak najgorsze w tym wszystkim jest to, że ktoś kogo kochasz mówi na ciebie złe słowo i w to się wierzy. Pozdrawiam.

  • Pani KoModa
    14 lutego, 2017

    Świetny tekst!
    Pamiętam mojego pierwszego narzeczonego – np robił mi awanturę bo masła nie kupiłam.
    Manipulował faktami, przeinaczał, to był terror psychiczny ale ja byłam bardzo młodą dziewczyną i jeszcze nie umiałam się bronić. Pod koniec byłam tak wykończona że nie stwierdziłam że wolę być do końca życia sama niż jeszcze jeden dzień z nim…
    ! Powinno się chronić młode kobiety przed takimi manipulantami – może jakieś szkolenie dla młodych kobiet??

  • Jackie
    25 lutego, 2017

    Interesting post thanks for all the detail

  • Cracker
    12 marca, 2017

    Bardzo ładnie napisane o tym szacunku do samego siebie. Niestety często mamy tak, że usprawiedliwiamy przemoc psychiczną, stawiając siebie na miejscu winowajcy, a to największy błąd.

  • iwona
    18 marca, 2017

    Przemoc psychiczna potrafi człowieka zniszczyć chyba nawet szybciej niż fizyczna. Bo rozwala psychikę, osłabia serce, pozbawia poczucia własnej wartości, niszczy strefę własnego wewnętrznego bezpieczeństwa. Dobrze, że o tym napsałaś

  • Idu
    24 grudnia, 2019

    Apt. Very well written. Self respect is key even though sometimes its easier said than done.

    https://www.fashionablyidu.com/2019/12/cozying-up-in-sweater-dress-and-pom-pom.html

  • Myśli Potarganej
    10 sierpnia, 2022

    Traktuj drugą osobę, jak sama byś chciała być traktowana. To wystarczy 🙂