Miodowo-sezamowy kurczak z wolnowaru

Wolnowar to urządzenie, którego zakup chodził mi po głowie już jakiś czas. Zastanawiałam się jednak, czy nie będzie to kolejny gadżet, który po chwilowej fascynacji trafi na półkę zajmując miejsce w kuchni. Jednak wolnowar wprowadził moje gotowanie w zupełnie nowy wymiar smaku. Gotowanie w niskiej temperaturze pozwala nie tylko zachować większość składników odżywczych, ale przygotowane tak jedzenie jest soczyste, aromatyczne i ma głęboki smak. To tak, jakby na nowo odkrywać znane nam potrawy. Na pierwszy ogień – kurczak z wolnowaru.

wolnowar

Gotowanie w wolnowarze rzeczywiście przebiega znacznie dłużej niż w tradycyjny sposób, bo może zająć nawet kilka godzin. Wolnowar gotuje dania w temperaturze ok. 80 stopni Celsjusza, a więc nie doprowadza nawet do wrzenia, ale utrzymuje stały poziom ciepła. Przy daniach jednogarnkowych można więc włożyć jedzenie do urządzenia, nastawić wolne gotowanie i iść do pracy, a po powrocie raczyć się gotowym obiadem.

Urządzenie składa się z trzech elementów: płyty grzewczej podłączanej do prądu, naczynia kamionkowego, stalowego lub innego (ja kupując wolnowar szukałam takiego, który będzie miał kamionkowe naczynie), a także szklanej pokrywki. Używanie wolnowara jest bardzo proste, a naczynie kamionkowe bardzo łatwo jest wyjąć i umyć. Naczynie kamionkowe długo utrzymuje ciepło i wolno stygnie, a przygotowywane danie nigdy się nie przypali.

Urządzenie ma pokrętło, które można ustawić na dwie temperatury – low (niższą) i high (wyższą – która i tak nie przekroczy 100 st. C) oraz pozycję pozwalającą na utrzymywanie ciepła dania. Na rynku dostępne są urządzenia sterowane manualnie oraz (póki co dużo droższe) urządzenia programowane elektronicznie.

Za pomocą wolnowaru można przygotowywać dania jednogarnkowe, gulasze, potrawki, bigosy, pieczenie, zupy, sosy, duszone ryby i mięsa. No to zaczynamy…

wolnowar

Miodowo-sezamowy kurczak z wolnowaru

4 małe piersi z kurczaka

sól i pieprz

pół szklanki cebuli pokrojonej w kostkę

2 rozgniecione ząbki czosnku

pół szklanki miodu

1/4 szklanki keczupu

pół szklanki sosu sojowego

2 łyżki oleju

1/4 łyżeczki płatków czerwonej papryki

4 łyżeczki mąki kukurydzianej

1/3 szklanki wody

ryż

pół łyżki nasion sezamu

szczypiorek z dymki

wolnowar

Kurczaka solimy i pieprzymy z obu stron i wkładamy do naczynia. W misce mieszamy razem cebulę, czosnek, miód, keczup, sos sojowy, olej i paprykę. Zalewamy tym kurczaka i gotujemy 4 godziny na poziomie „low” lub 2 godziny na pozycji „high”.

Po tym czasie wyjmujemy kurczaka na deskę do krojenia i skubiemy  na kawałki wielkości kęsa. Odkładamy na bok. Ryż gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.

W kubku rozprowadzamy mąkę kukurydzianą w 1/3 szklanki wody i wlewamy do pozostawionego w naczyniu sosu. Gotujemy pod przykryciem 10 minut na pozycji „high” aż sos zgęstnieje.

Na talerzach układamy ryż. Na wierzch układamy  mięso z kurczaka i polewamy sosem. Gotową potrawę posypujemy sezamem i szczypiorkiem. I kurczak z wolnowaru gotowy! A smak i zapach nie do opisania!

wolnowar

Używacie w swojej kuchni wolnowaru?

Buziaki!
signature
Subskrybuj, żeby nie przegapić żadnego posta!
Podaj swój e-mail, aby otrzymywać informacje o nowościach!
Tagi

Co o tym myślisz?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

1 komentarz
  • Angie@Angie's Recipes
    10 lutego, 2017

    Light and so delicious!

  • L.B.
    10 lutego, 2017

    Jak to pysznie wygląda! A wolnowar wydaje się ciekawym urządzeniem, tylko ten długi czas przygotowania może być wadą…

  • Zwykła Matka
    10 lutego, 2017

    jeszcze nie jadłam kurczaka na słodko i nie mam wolnowaru 🙂

    • Karolina Krawczyk
      11 lutego, 2017

      On w sumie nie jest takim całkiem słodki, bo przełamany sosem sojowym. Ale na pewno wart spróbowania 🙂

  • Megly
    10 lutego, 2017

    Oj, piszę się na te smakołyki. Ustawiam się w kolejce po porcyjkę na spróbowania, choć i tak wiem, że by mi zasmakował. Wspaniale to podałaś. Cóż za apetyczne danie.

    Pozdrawiam. Miłego weekendu życzę 🙂

  • Bardzo smaczne danie 🙂 Ja nie używam wolnowaru 🙂 Ja używam szybkowaru, gdzie można szybko ugotować ziemniaki, warzywa, czy nawet różne dania 🙂

    Pozdraiam serdecznie,

    Patryk

  • Ewa
    10 lutego, 2017

    Wygląda przepysznie <3 Danie pełne smaku!

  • Carmy
    11 lutego, 2017

    it’s looking delicious 🙂

  • pirelka
    11 lutego, 2017

    Ale narobiłaś mi smaka 🙂

  • Alice
    11 lutego, 2017

    Przyznam ,że o wolnowarze słyszę po raz pierwszy… Danie wygląda bardzo smakowicie 🙂

  • Moja pasja smaku
    11 lutego, 2017

    Ale smakowicie się prezentuje ! Moje smaki ! 🙂

  • Magdalena
    11 lutego, 2017

    wpadam na obiad:)

  • Halina
    11 lutego, 2017

    Wygląda smakowicie. Każdy by chciał takie dania na swoim stole. Słyszę o nim od ciebie, a jak jest z energią – skoro gotujemy dłużej. Jest energo – oszczędny? Pozdrawim 🙂

  • Mozaika Rzeczywistości
    11 lutego, 2017

    Kiedyś modne były szybkowary. Teraz widzę, odwrotna sytuacja. Ale znam nieco temat, bo w niektórych sklepach można kupić mięso różne gotowane wolno, właśnie w temperaturze ok. 80 stopni Celsjusza, do odgrzania, które i tak zajmuje z pół godziny jeszcze.

    Myślę, że już z każdym dniem powinno być lepiej u Staruszka mojego. Jest w szpitalu, a to jest jednak ważna kwestia, bo pomoc i leki wszelakie są pod ręką. Plus fachowcy.

    Pozdrawiam!

  • MintElegance
    11 lutego, 2017

    jadłam kiedyś podobne danie w jakieś restauracji:)

  • Basia Prym
    11 lutego, 2017

    Pyszności u Ciebie! Pozdrawiam! 🙂

    xxBasia

  • WolnymKrokiem
    11 lutego, 2017

    Wszystko pysznie, gdyby nie ten kurczak. Dla mnie musiałaby być wersja bezmięsna 🙂

  • czerwonafilizanka
    11 lutego, 2017

    mmmm… zgłodniałam

  • Gina Beltrami
    11 lutego, 2017

    great post!!!
    xoxo Gina

    new post
    F-Lover Fashion Blog by Gina Beltrami

  • Luna
    11 lutego, 2017

    Wygląda bardzo apetycznie. Chętnie bym spróbowała.

  • Ervisha
    12 lutego, 2017

    NIe miałam okazji jeść niczego z wolnowaru 🙂

  • Cyrysia
    12 lutego, 2017

    Jakie apetyczne danie 🙂

  • AnetaO
    12 lutego, 2017

    Przyznam, że nie słyszałam o wolnowarze. Przepis jest świetny, moje smaki 🙂

  • Ann
    12 lutego, 2017

    Robiłam kiedyś pierś kurczaka w sezamie, ale zupełnie inaczej 🙂

  • Paola Lauretano
    12 lutego, 2017

    Selicious, I love sesamo!
    Kisses, Paola.
    Expressyourself

  • Yolsh
    12 lutego, 2017

    Wygląda apetycznie. 🙂

  • Rosy
    12 lutego, 2017

    I’ve never tried chicken in a slow cooker but it sounds so tasty, the pictures look great.

    Rosy | Sparkles of Light Blog
    My Instagram | Instagram

  • Jantoni
    12 lutego, 2017

    Dzięki za odwiedziny!!!

  • Ew@
    12 lutego, 2017

    Bardzo wygląda smakowicie. Będę musiała sama spróbować zrobić to danie 🙂

    NN na http://katyperrypolska.blog.onet.pl/

  • Kathy Leonia
    12 lutego, 2017

    chłop by zeżarł ale ja nie bardzo;p

  • Helen G.
    12 lutego, 2017

    Dzięki, że mi przybliżyłaś ten ciekawy gadżet, jakim jest wolnowar:) Kurczak wygląda niezwykle apetycznie:)

  • ivana split
    12 lutego, 2017

    this looks very tasty. I love rice so I will give it a try.

    http://modaodaradosti.blogspot.ba/

  • Emma
    12 lutego, 2017

    It looks really tasty!
    Emma
    http://www.emmalovesfashion.com

  • Paula
    12 lutego, 2017

    Pysznie to danie wygląda. Co do wolnowaru, to z niego nie korzystam 😀

    U mnie http://demi-lovatooo.blog.pl/ NN zapraszam 😉

  • pirelka
    12 lutego, 2017

    Po kurczaka sięgam często, ale takiej wersji nigdy nie próbowałam.

  • Beauty Unearthly
    12 lutego, 2017

    Lovely post dear! Have a great weekend! xx

  • Beauty Unearthly
    12 lutego, 2017

    Lovely post dear! Have a great weekend! xx

  • Ewelina | makehappylife.pl
    12 lutego, 2017

    Wygląda przepysznie 😉

  • Agnieszka Wieczorek
    12 lutego, 2017

    Kurczak prezentuje się bardzo apetycznie. Wolnowaru jeszcze w domu nie mam, chyba warto się za nim rozglądnąć 🙂

  • Rena
    12 lutego, 2017

    Nie posiadam wolnowaru, ale faktycznie ciekawe dania z niego wychodzą i spoko że nie za słodko w przypadku tego dania.

    http://spicetki.blog.pl/

  • Helen
    12 lutego, 2017

    Pierwsze słyszę. Znam pojęcie „slow food”, ale to chyba nie o to chodzi:))
    Ja gotuję tak szybko jak można, bo przecież gdyby po pracy chcieć kurczaka dusić 4 godziny, to do obiadu siadałoby się po 22.00.
    Więc trzeba robić dzień wcześniej. A czy wtedy ten kurczak wygląda i smakuje też tak pięknie?

  • Marzena
    12 lutego, 2017

    Nie posiadam wolnowaru, ale zastanawiałam się kilka razy nad jego kupnem. Kochana danie bardzo apetyczne 🙂

  • Ultra
    12 lutego, 2017

    Wolnowar? Nie słyszałam, ale Twoje danie wygląda smakowicie, więc spróbuję zrobić bez tego urządzenia, za to wolno gotowane. Pieczenie slow mam opanowane, lepiej smakują pieczone kaczki, gęsi, mięso i ryby, więc pewnie i wolne gotowanie da więcej smaku potrawie. Zasyłam serdeczności.

  • Małgorzata G.
    12 lutego, 2017

    4 godziny gotowania ? Jak Twój rachunek za prąd ? Nie masz zbyt wysokich rachunków jak na takie długie gotowanie ?
    Ogólnie danie mi się podoba i zapewne smakuje wyśmienicie.

  • Młoda Mama
    12 lutego, 2017

    Nie jadłam jeszcze tak przygotowanego kurczaka. Wygląda bardzo pysznie.
    Wolnowaru jeszcze nie posiadam.
    Pozdrawiam

  • Ciekawa propozycja. Raczej nie jadam mięs na słodko, ale zaciekawiłaś mnie. Schab w posypce z kakao mi smakował, więc pewnie to też by mi przypadło do gustu 🙂

  • Irreplaceable fashion
    13 lutego, 2017

    Wygląda mega smakowicie:)

  • Ciekawska Magdalena
    13 lutego, 2017

    mmm aż zgłodniałam ;D

  • Magda
    13 lutego, 2017

    Właściwie to nie myślałam o taki urządzeniu, ale teraz myślę, że to fajny pomysł 🙂

  • BEATA REDZIMSKA
    13 lutego, 2017

    Musze przyznac, ze skusil mnie, ale tez troche zaskoczyl ten miod w zestawieniu z kurczakiem. Marze o posiadaniu wolnowaru, z racji wlasnie tego, ze pozwala zachowac wlasnosci tego, co w nim gotujemy. Moze kiedys… Pozdrawiam serdecznie Beata

  • ClaudiaMorningstar
    13 lutego, 2017

    O tak! Uwielbiam takiego kurczaka, już wiem co zrobię 😀

  • weronika
    13 lutego, 2017

    wygląda bosko! jadłabym!

  • amanda-butikzprzepisami
    13 lutego, 2017

    Apetycznie podany kurczak 🙂

  • Chyba musimy ten przepis podsunąć mamie bo 2 lata temu kupiła na wyprzedaży (a jakże!) wolnowar i do dziś go nie użyła xD Przepis wygląda apetycznie 🙂

  • Emilia
    13 lutego, 2017

    Pierwszy raz słyszę o czymś takim jak wolnowar, coś czuje, że moja mama na takie danie by się skusiła 🙂

  • Carmy
    13 lutego, 2017

    wow it looks delicious

  • alessandra
    13 lutego, 2017

    It looks delicious
    http://www.alessandrastyle.com

  • Mozaika Rzeczywistości
    13 lutego, 2017

    O to powodzenia w takim razie z egzaminami. Ja teraz mam o tyle miło, że do zrobienia będę miał chyba trzy kazusy, a egzamin dopiero na koniec. Kazusy można w domu zrobić, więc tym bardziej luźno jest.

    Pozdrawiam!

  • Testowania Czas
    13 lutego, 2017

    Nie jadłam jeszcze nic z wolnowaru. Danie wygląda smakowicie 🙂

  • Cinzia Satta
    13 lutego, 2017

    It looks so yummy! I like it!
    Kisses
    Cinzia

    http://Www.callmeblondiebycinziasatta.com

  • Marionetka Mody
    14 lutego, 2017

    ja bym chyba nie miała do tego cierpliwości 😛

  • Gina Beltrami
    14 lutego, 2017

    I love it!!!!
    xoxo Gina

    new post
    F-Lover Fashion Blog by Gina Beltrami

  • Kobieta po 30
    14 lutego, 2017

    Czytałam na kilku blogach o wolnowarze…w domu mam jednak szybkowar 😉 chetnie bym potestowala, ale obawiam się własnie, ze po chwili fascynacji urzadzenie stanie na polce…a kuchnia nie z gumy

  • Sylwia
    14 lutego, 2017

    Wolnowaru nigdy nie używałam, ale chętnie spróbowałabym kurczaka właśnie w takim wydaniu 😉

  • parrafraza
    14 lutego, 2017

    Apetycznie czyta się ten przepis 🙂

  • Pani KoModa
    14 lutego, 2017

    Wygląda bajecznie – i pewnie tak smakuje! 🙂
    Ja nie mam czasu gotować – więc takie urządzenie mnie nie jara.
    Choć pewnie jeść bym jadła 🙂 hhihihh

  • Meggie
    14 lutego, 2017

    Niestety wolnowaru nie posiadam, ale danie wygląda smacznie i zdrowo 🙂

  • Matka na Szczycie
    15 lutego, 2017

    Brzmi pysznie!

  • Ewa (Ind)
    15 lutego, 2017

    Ryż gotujemy nie „zgodnie z instrukcją na opakowaniu”, a w rice cookerze 😉
    Od jakiegoś czasu rozważam zakup slowcookera (no tak, nie wiedziałam, że jest polska nazwa). Naprawdę inny smak? Chyba się zdecyduję. Tylko skąd brać przepisy?

    • Karolina Krawczyk
      6 marca, 2017

      Mam wrażenie, że smak jest bardziej intensywny. Przepisów w internecie jest całe mnóstwo, a jak już się załapie zasadę, to zaczyna samemu kombinować. I też wychodzi nieźle. Postaram się od czasu do czasu coś dobrego wrzucić.

  • Justyna
    15 lutego, 2017

    Wolnowar? Nie wiedziałam, że coś takiego istnieje. Muszę powiedzieć koleżance, która ma świra na punkcie gadżetów kuchennych 😉

  • Lenya
    15 lutego, 2017

    Yummy, it looks mouthwatering delicious, Karo. Wouldn’t say No to a second helping, hahaha. I’ve sent you the invitation. Hope to see you soon.
    xox
    Lenya
    New update: Wednesday Wool

  • http://sin-nancy.blog.pl/
    15 lutego, 2017

    Nie używam wolnowaru, nawet nie spotkałam się z tym urządzeniem u nikogo ze znajomych, ale wierzę, że kurczak smakował przepysznie. Wstyd się przyznać, ale mam w domu parowar, który użyłam może 2 razy i leży zakopany w górnej szafce. Może się zmotywuję i sobie na nim zacznę gotować 🙂

  • Sia
    15 lutego, 2017

    Idę do kuchni. Poczułam głód… Nie dam rady dłużej… Musiałaś tak smacznie to przedstawić😊

  • kuchnia u Krysi
    16 lutego, 2017

    Ja od dawna piekę mięso w niskiej temperaturze. To tak jak w Twoim urządzeniu. Jest dłużej ale potem jest smaczniej. Urządzenie rzeczywiście fajne, bo można zostawić i nich się piecze. A w kuchence jednak trzeba kontrolować. Takie pieczenie w niskich temperaturach ma tę zaletę, że jest smaczniejsze. Twoje całe danie wygląda bardzo apetycznie a składniki pozwalają mi sądzić że jest pyszne. Chętnie zjadłabym tak przygotowanego kurczaka. Serdecznie Cię pozdrawiam 🙂

  • Bookendorfina
    16 lutego, 2017

    Jak zwykle, kolejna smakowita propozycja, oczywiście, że się na nią skuszę. 🙂
    Bookendorfina

  • Fashionably Idu
    16 lutego, 2017

    It looks so good! I hope to try this recipe sometime.

    http://www.fashionablyidu.com/

  • Blackswan
    17 lutego, 2017

    Such a mouth-watering dish, dear! xoxo

  • Agata
    17 lutego, 2017

    Nienawidzę połączenia miodu i kurczaka 🙂 Fuj!

  • Paulina
    17 lutego, 2017

    Wygląda przepysznie! 🙂

  • Agnieszka
    17 lutego, 2017

    Zdecydowanie moje smaki!

  • tr3ndygirl fashion blog
    17 lutego, 2017

    super delicious recipe
    new post on my blog <<< fashion blogger >>>
    have an happy day, kisses

  • Agnes
    18 lutego, 2017

    Interesowałam się wolnowarem ale na razie zaopatrzyłam się w inny ważne urządzenie, jest nim filtr do wody redox fitaqua – woda zniego jest smaczna oraz co ważniejsze wspiera organizm działając antynowotworowo- co w naszych czasach jest ważną cechą tej wody.

  • Paulina
    19 lutego, 2017

    Wolnowaru nie mam i raczej nie będę mieć, gdyż moje gotowanie jest naprawdę ograniczone, a dłuższe posiedzenia w kuchni kończą się niewypałem. Taki mój antytalent, ale Twoja potrawa wygląda smakowicie 🙂

  • marcepanowykacik
    19 lutego, 2017

    Pysznie wygląda i soczyście 😃

  • Urszula
    19 lutego, 2017

    moim ostatnim nabytkiem jest szynkowar, też przydatne urządzenie, a wolnowaru nie mam…

  • Simera
    20 lutego, 2017

    Yum this looks so delicious.
    Simera |Beautetude

  • zjedz_mnie
    22 lutego, 2017

    Też się zastanawiam na zakupem tego urządzenie, przyznam, że ostatnio już szłam z nim do kasy, ale… no właśnie miotały mną takie same dylematy jak Twoje. Czy nie będzie to urządzenie później jedynie zalegać w kuchni. Kurczak wygląda bardzo smakowicie, ale ja jednak jeszcze muszę pomyśleć:)

  • Jackie
    25 lutego, 2017

    Delicious dish thanks

  • Marzena Kud
    7 marca, 2017

    Mamy wolnowar od 2 miesięcy i gotujemy tylko w nim! To najlepsze urządzenie, jakie mogliśmy kupić!:) A z przepisu chętnie skorzystam:)

  • Pyszności! Co raz bardziej podoba mi się ten wolnowar.

  • Emily Tang
    1 maja, 2017

    that’s new version of chicken rice
    in Asian, we have different way of doing it

  • CzarrnaOdKuchni
    1 października, 2017

    Wygląda bardzo apetycznie 🙂