Sałatka na pół słodko

Lubię sałatki owocowe, ale jeszcze bardziej lubię te, gdzie słodki smak owoców przełamany jest jakimś wytrawnym dodatkiem. I taka właśnie jest ta sałatka na pół słodko. A że nie ma lepszego dodatku do owoców niż drób, połączyłam tutaj owoce z mięsem kurczaka. Jest ciekawie, smacznie i prosto… bo jej przygotowanie zajmie Wam zaledwie kilka minut.
Sałatka na pół słodko
Składniki:
– 1 mała puszka kukurydzy (ja kupuję taką mini puszkę z Bonduelle)
– 1 puszka ananasa (najwygodniej w kawałkach, bo nie będzie trzeba już kroić)
– 1 puszka brzoskwiń w syropie
– 4o dag kurczaka (pieczonego lub wędzonego)
– majonez lub jogurt naturalny (albo obydwa razem)
– sól
– biały pieprz

Owoce i kukurydzę osączamy dokładnie z zalewy na sitku. W tym samym czasie mięso kurczaka kroimy w drobną kostkę. Po osączeniu owoce też kroimy na drobno. Jeśli mamy ananasa w kawałkach, nie wymaga on już krojenia.
Wszystkie składniki wrzucamy do miski i mieszamy z majonezem lub jogurtem (można też pomieszać je razem pół na pół). Doprawiamy do smaku według własnych upodobań. Gotową sałatkę wkładamy do lodówki na minimum 15 minut do schłodzenia.

Taką sałatkę możemy podawać od razu na stół, bo najlepsza jest podana tego samego dnia, kiedy była przygotowana. Potem owoce lubią puścić sok i może już nie być tak efektowna, choć w smaku nadal jest pyszna. I uprzedzam, choć robi się ją bardzo szybko, równie szybko znika – zwłaszcza, że i dzieciaki ją kochają. Jest świetna, gdy wpadają niezapowiedziani goście – bo nie ma tutaj skomplikowanych składników, a i przygotowanie zajmuje niewiele czasu. Myślę, że taka sałatka na pół słodko może być hitem nie jednego przyjęcia, a goście ją naprawdę polubią. Nie ma tutaj bowiem jakichś kontrowersyjnych smakowo składników. No chyba, że ktoś nie je mięsa…
A Wy lubicie sałatki wytrawne z dodatkiem owoców? A może podrzucicie mi jakąś swoją ulubioną kompozycję wartą grzechu i skosztowania?


