Maseczka oczyszczająca Neoglis – zbawienie dla skóry

Ta maseczka z zasady przeznaczona jest dla skóry tłustej i trądzikowej, a więc innej niż moja. Ale jako właścicielka cery mieszanej miewam okresy, kiedy skóra zaczyna się bardziej przetłuszczać i pojawiają się na niej różne niespodzianki. Wówczas właśnie maseczka oczyszczająca Neoglis przywraca mojej skórze równowagę i zdrowy wygląd.

maseczka oczyszczająca Neoglis

Neoglis to włoska marka, która specjalizuje się w produkcji kosmetyków z kwasami. Te zaś sprawdzają się przy wielu dolegliwościach skóry, jak fotostarzenie, trądzik pospolity, trądzik różowaty, hiperpigmentacja, nadmierna suchość czy nieregularny koloryt skóry.  Choć wiele z tych kosmetyków dostępnych jest wyłącznie dla profesjonalistów, bo z kwasami nie ma żartów, są też takie, gdzie stężenie kwasów jest na tyle bezpieczne, że możemy używać ich w domu. Takim właśnie produktem jest maseczka oczyszczająca Neoglis z linii Aurea.

W składzie maseczki znajdziemy kwas glikolowy, który wspomaga procesy metaboliczne komórek, kwas salicylowy, który redukuje tworzenie się wągrów oraz kwas azelainowy, który reguluje produkcję łoju przez skórę. Maseczka dedykowana jest skórze tłustej i trądzikowej, ale można go używać w przypadku cery mieszanej i normalnej. Wyjątkiem jest skóra sucha, dla której składniki tej maseczki mogą działać zbyt intensywnie. Rewelacyjnie sprawdzi się ona za to przy grubej, męskiej skórze.

maseczka oczyszczająca Neoglis

Efekt? Maseczka normalizuje skórę, przez co przestaje się ona mocno świecić i produkuje zdecydowanie mniej łoju. Bardzo szybko łagodzi stany zapalne i podrażnienia na skórze. Warstwa wierzchnia ulega złuszczeniu, przez co skóra jest świeża i przyjemna w dotyku, a do tego łatwo wchłania nakładane później kosmetyki.

Maseczka ma konsystencję gęstej śmietany i tak też zachowuje się przy jej nakładaniu na skórę. Nakładamy ją na góra 10 minut, po czym dokładnie zmywamy wodą. Można ją stosować 1-2 razy w tygodniu. Zapakowana jest w dość miękką tubkę o pojemności 50 ml, zakręcaną nakrętką.Warto pamiętać, że ze względu na zawartość kwasów nie można jej nakładać na zranioną czy podrażnioną skórę. Należy też unikać kontaktu z oczami i błonami śluzowymi. Lepiej więc nie trzymać jej w zasięgu dzieci.

maseczka oczyszczająca Neoglis

Czas na gorsze wiadomości – maseczka choć skuteczna, nie jest niestety tania. Kosztuje ok. 130 zł. Kosmetyki Neoglis nie są też łatwo dostępne, bo dystrybucja odbywa się głównie w gabinetach kosmetycznych. Mnie udało się znaleźć je w kilku sklepach internetowych i w jednym z nich (tutaj będzie lepsza wiadomość) znalazłam tę maseczkę za 79 zł.

maseczka oczyszczająca Neoglis

A Wy macie swoje sprawdzone maseczki, które możecie w ciemno polecić?

Buziaki!
signature
Subskrybuj, żeby nie przegapić żadnego posta!
Podaj swój e-mail, aby otrzymywać informacje o nowościach!
Tagi

Co o tym myślisz?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • Helen G.
    12 marca, 2016

    Fajnie, że ogranicza wydzielanie sebum;) Fakt, cena trochę odstrasza:)

  • Mariska
    12 marca, 2016

    No niestety, wydatek nie na moją kieszeń 🙂

  • Paula
    12 marca, 2016

    Nie dałabym tyle za maseczkę nawet jeśli jest skuteczna.

    U mnie http://demi-lovatooo.blog.pl/ NN zapraszam

  • Renata - Mój dzień
    12 marca, 2016

    A ja uważam, że dobre, ale te na prawdę dobre kosmetyki muszą mieć swoją cenę:)
    podrzucę młodej może skorzysta:)

  • napiecyku
    12 marca, 2016

    Maseczka nie dla mojej skóry, ja używam jednorazówek Dermo-mask, uważam, że są rewelacyjne 🙂

  • jotka
    12 marca, 2016

    Sądząc z opisu to maseczka dla mnie, chociaż cena trochę wysoka, ale z wiosną można zaszaleć! Ostatnio lubię peeling z olejkiem arganowym na przemian z płynem micelarnym odmładzającym 😉
    Fajnie, że polecasz sprawdzone kosmetyki 🙂

  • Ania B
    12 marca, 2016

    Ja się lubię z kwasem glikolowym , więc i maseczka zapewne przypadła by mi do gustu

  • Karolina
    12 marca, 2016

    Hej! 🙂 zmieniłam adres bloga z http://teraz-schudnę.blog.pl na http://vaniliowo-mi.blog.pl poprzednia nazwa już nie istnieje 🙂 Teraz-schudne odnosiło się do mojej zeszłorocznej chęci zrzucania kilogramów, a teraz… już mi to nie jest tak potrzebne 😀 Więc użyłam swojej ksywki i nicku gdzie (Vanilkaa) do stworzenia nazwy bloga 😀 Od razu mi lepiej!
    Pozdrawiam! :*

    No ewidentnie dla mojej cery 😀
    Niestety nawet jeśli w promocji to nie mogłabym sobie na nią w tej chwili pozwolić… musiałabym wygrać jakąś sporą sumkę w totka, żeby mnie było na nią stać 😀 Ale kiedyś, pewnie z czasem, będę mogła sobie pozwolić na takie cuda 😀
    Ja to ostatnio z maseczek używam niestety tylko z garniera na trądzik 😀 odstawiłam tabletki i na twarzy zrobiła mi się tarka… Eh… 🙁

  • Sylwia testuje i radzi
    12 marca, 2016

    Takie oczyszczające bardzo lubię. Teraz używam masek Lakon w płatach bawełnianych i jestem pod ich wrażeniem.

  • panikara
    12 marca, 2016

    Nigdy nie słyszałam o tej maseczce, ale wydaje się być idealna dla mnie!

  • idu
    13 marca, 2016

    I don’t mind the price of a product if it does what it claims. Great review.

    http://fashionablyidu.blogspot.com/2016/03/understated-elegance.html

  • Teresa
    13 marca, 2016

    Nie stosuję od dawne żadnych maseczek, mam bardzo wrażliwa cerę. Mi pasuje tylko krem Emolium dla dzieci i to ten specjalny. Aż się boję, co będzie, jak i na niego się uczulę, bo podobno tak może być po iluś tam latach?
    Miłej niedzieli Królowo. 🙂 .

  • Lena
    13 marca, 2016

    Gdyby cena była odrobinkę niższa bez zastanowienia się bym kupiła:)

  • Launna
    13 marca, 2016

    I love facial masks of all kinds… one of the best type is peel offs… then great cream ones like this ♡ xox

  • pani L.
    13 marca, 2016

    Jeszcze nie używałam kosmetyków tej firmy, muszę się zainteresować.
    Kiedyś, gdy miałam problemy z pootwieranymi porami używałam maseczki z samego białka kurzego. Jednakże trzeba pamiętać, że każda cera nawet z konkretnymi skłonnościami może reagować różnie na ten sam specyfik.
    Do suchej skóry dłoni używam kremu „tuttu flutti” w tubie. Pięknie pachnący – doskonale się wchłania.
    Pozdrawiam

  • Jadwiga
    13 marca, 2016

    Nie jest tania to fakt, uczyli mnie że tanio i dobrze nie chodzi razem w parze. Ale.. zawsze jest jakieś ale nie wiem dlaczego ale teraz coraz więcej kosmetyków działa alergicznie, nie byłam alergikiem przez lata a teraz niestety co użyję kosmetyku drogiego buch jest zaczerwienienie skór lub plamki, tak wiec mam ograniczone pole działania, pozdrawiam
    j

  • Clodii.
    13 marca, 2016

    Nie na mój portfel takie wydatki. 🙂

  • www.love-your.life.pl
    13 marca, 2016

    Ja mam od dawna problem z suchą cerą 🙁

  • Noel
    13 marca, 2016

    Cena niestety za wysoka, ale stosowałam serum kwasowe z Bielendy i dzięki niemu moja skóra przestała wyglądać jak u nastolatków, więc kwasy to coś dla mnie:)

  • Paola Lauretano
    13 marca, 2016

    I would like to try this mask, perfect review!
    Kisses, Paola.

    Expressyourself

    My Facebook

  • Jackie Harrison
    13 marca, 2016

    Is good to invest in skin care I enjoy trying different mask. The texture looks thick thats a good thing and the benefits worth trying great review.

  • alessandra
    13 marca, 2016

    It sounds good, I want to try this cream
    http://www.alessandrastyle.com

  • Katsuumi
    13 marca, 2016

    Co prawda ma wysoka cene, ale dziala chyba OKEJ 🙂

  • Sabrina
    13 marca, 2016

    Ja również mam cerę mieszaną. Trochę bym się bała ją nakładać z obawy, że może okazać się za mocna. Ale dla osób z tłustą cerą fajne rozwiązanie. No, może prócz ceny 😉

  • sandraxblog
    13 marca, 2016

    ja zwykle na twarz rozrabiam sobie glinkę lub algi, nie mam gotowych masek do polecenia 😀

  • Karolina
    13 marca, 2016

    Ja jestem wielką fanką maseczek oczyszczających z Zaji, kupuję w małych saszetkach, za ok. 1,50 zł za sztukę i je uwielbiam. Efekt jest rewelacyjny i przy niej raz na tydzień „maseczkowanie” mi wystarcza

  • Beata
    13 marca, 2016

    Nie znałam tej maseczki, ale myślę, że do mojej mieszanej skóry nadawałaby się idealnie. Maseczki stosuję często – zawsze z tej samej firmy – Oriflame, której zaufałam bezgranicznie. Jak dotąd jeszcze nigdy się nie zawiodłam więc polecam z czystym sumieniem. Pozdrawiam 🙂

  • krasnoludeek
    13 marca, 2016

    Oooo przydałby mi się taki specyfik 🙂 Dobrze, że o nim wspomniałaś, bo aktualne szukałam jakiegoś skutecznego mazidła. Mam tragiczną strukturę twarzy, więc na podkłady i kremy nie mam co liczyć. Zostają mi pilingi i maseczki 🙂

  • Katarzyna
    13 marca, 2016

    Jeśli jest skuteczna to można zapłacić więcej 🙂 Ja ostatnio polubiłam się z produktami,które w składzie maja kwas glikolowy.

  • Ew@
    13 marca, 2016

    Niestety cena kremu za wysoko .
    NN na http://jenn-lawrence.blog.onet.pl/

  • Dorota
    13 marca, 2016

    Świetna maseczka, chociaż nie dla mojej cery. Zapraszam na konkurs, są dwa fajne zestawy 🙂

  • Carmy
    13 marca, 2016

    great review , thanks 🙂
    kisses

  • very nice mask
    I’d love to know your opinion on my new post
    —-> fashion blogger italia
    have an happy day
    kiss

  • Beata Redzimska
    14 marca, 2016

    Akurat mam sucha cere (niestety), kilka lat temu kupilam sobie cudowna maseczke z glinka ghassoul (nie wiem jak to sie nazywa po polsku), niestety nie pamietam juz marki, ale moja cera po niej odmladzala sie o kilka lat. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Małgorzata B.
    14 marca, 2016

    Ja mam permanentnie suchą skórę, więc to zupełnie nie moja bajka.

  • Socjopatka.pl
    14 marca, 2016

    o mamo! troszkę za droga, a szkoda, bo myślę, że na moją cerę sprawdziłaby się idealnie. 😉

  • Anushka
    14 marca, 2016

    Dla mnie cena nie gra aż takiej roli, kiedy poddaję skórę pielęgnacji, tyle tylko, że ja borykam się z trądzikiem różowatym, który leczę od lat. Dobrze wiedzieć, że firma posiada równiez preparaty do pielęgnacji skóry z tą przypadłością. Będę musiała poszukać i wypróbuję. Dziekuję za informację 🙂

  • Marionetka Mody
    14 marca, 2016

    ja ogólnie nie jestem wierna żadnym kosmetykom, nic mnie nie powala 🙁

  • Ehdi Mars
    14 marca, 2016

    Kocham kwasy, więc muszę koniecznie wypróbować. Mam cerę mieszaną ze skłonnością do przetłuszczania i czasem ciężko nad nią zapanować.

  • http://sin-nancy.blog.pl/
    14 marca, 2016

    Ja na szczęście nie mam póki co problemów ze skórą i ograniczam się do stosowania zwykłego kremu nawilżającego

  • Monika Dudzik
    14 marca, 2016

    Dzięki wielu blogom, na które zaglądam, dowiedziałam się o kosmetycznych produktach, o których nie miałam do tej pory bladego pojęcia. Tak jak o maseczce, którą polecasz. Cena zniechęca, ale jeśli maseczka świetnie Ci służy, to czy nie można sobie pozwolić na takie szaleństwo?;)

  • Agnieszka - Polska Zupa
    14 marca, 2016

    Mnie cena odstrasza, ale pewnie są osoby które skorzystają, fajnie że jest skuteczna 🙂

  • Mozaika Rzeczywistości
    14 marca, 2016

    Tak to bywa z tymi wytycznymi, ciekawe tylko czy ktoś z ministerstwa bada potem czy zmiany naprawdę coś zmieniły. Coś muszą zostawić jednak. 🙂

    Pozdrawiam!

  • GI.
    14 marca, 2016

    great product!
    kisses Gina

    new post
    http://f-lover-fashion-blog.blogspot.it

  • sandicious
    14 marca, 2016

    a tego produktu to nie znam i nawet o nim nie słyszałam, także dla mnie nowość.

  • Kasia
    14 marca, 2016

    Koniecznie muszę spróbować! Ja też mam cerę mieszaną. Używam maseczki oczyszczającej Palmers i ją polecam 🙂

  • Kathy Leonia
    15 marca, 2016

    sporo kosztuje ale warta swego działania jest:D

  • cyrysia
    15 marca, 2016

    Nie przepadam za maseczkami. Kiedyś się skusiłam i całą twarz miałam potem podrażnioną.

  • fee-sexy
    15 marca, 2016

    Ja od stycznia regularnie stosuję zieloną glinkę. Jest tania, a też doskonale poprawia wygląd skóry. Też mam skórę mieszaną, która bywa kapryśna, a glinka zdecydowanie poprawia jej kondycje 🙂

  • Patt
    15 marca, 2016

    Ja muszę nawilżać…ale właśnie też mam okresy, kiedy mi się przesusza. No nic warto mieć pod ręką coś i na tę okoliczność.

  • atena
    15 marca, 2016

    Coś takiego przydałoby mi sie na strefę T. Również mam cerę mieszaną i walczę z nadmiarem sebum przed okresem:)

  • Life by Ewelina
    15 marca, 2016

    Nie słyszałam nigdy o tej firmie, jakoś ogólnie nie mam zaufania do maseczek. Chyba nigdy nie trafiłam na dobrą dla mojej twarzy bo zawsze mnie piecze po nałożeniu 🙁

  • Ann
    15 marca, 2016

    Maska wydaje się fajna, ale na razie nie mogę sobie na nią pozwolić 🙂

  • Agnieszka
    15 marca, 2016

    Niestety sama nic nie mogę polecić, bo ostatnio maseczki stosowałam w gimnazjum. Ale może powinnam powrócić chociaż do nawilżających 🙂

  • W Domogród
    15 marca, 2016

    Przyznam się, że rzadko stosuję kupne maseczki, ale to moze dlatego, że niewiele wiem i takie posty są bardzo potrzebne

  • Paulina
    15 marca, 2016

    Ja z maseczek nie korzystam 😉

  • Agnieszka Wieczorek
    15 marca, 2016

    Ta maseczka to coś dla mnie! Jestem posiadaczką skóry tłustej, więc byłaby idealna. I te efekty opisane przez Ciebie 🙂

  • Dobrych maseczek nigdy za wiele 😀 Na naszej tłustej cerze pewnie by się sprawdziła 🙂

  • justekmakemesmile
    15 marca, 2016

    Uwielbiam maseczki, chyba ich nawet nadużywam….a tej marki nie znałam. Moja cera lubi się z kwasami, gdyż jest gruba i ma tendencje do przetłuszczania.

  • weronika
    16 marca, 2016

    chyba się na nią skuszę!

  • Paradise For The Eyes
    16 marca, 2016

    Maseczka wydaje się być odpowiednia dla mojej skóry. Cena jest jednak zabójcza. Cudownego dnia Kochana :*

  • Martina Em
    16 marca, 2016

    Już dawno nie kupowałam żadnej maseczki, ostatnio ciągle korzystam z tego co mam w kuchni 🙂 Najczęściej robię maseczkę z dojrzałego miąższu awokado.

  • Alice
    16 marca, 2016

    trochę droga 😉

  • Zdeterminowana Ana
    16 marca, 2016

    U mnie maseczki z Ziaji sprawdzają się bardzo dobrze. Dostałam też maseczki nawilżające z douglasa, raz nałozyłam i byłam zachwycona. 🙂

  • ariadna
    16 marca, 2016

    Strasznie trudne pytanie zadałaś, bo ja nie stosuję żadnych maseczek, a może powinnam 😉
    Gustuję raczej w dermokosmetykach i tymi najczęściej się posiłkuję przy pielęgnacji skóry 🙂
    Ładnie wyglądasz w tej maseczce hi hi hi 😉

  • miraga
    17 marca, 2016

    Ja najwięcej maseczek to mam typowo nawilżających.

  • Anubhuti
    20 marca, 2016

    Aww such an adorable pic…this looks like a promising mask 🙂
    http://senseiteve.com
    http://twosomelife.com

  • Emily Tang
    23 marca, 2016

    looks great

  • Topmost Tree
    23 marca, 2016

    Nice Review

    topmosttree.com

  • Sabrina
    27 marca, 2016

    Ciekawa ta maseczka. Szkoda tylko, że cena jest dość wysoka.