Junior testuje: Babydream krem do twarzy i ciała

Junior już nie jest niemowlakiem i kosmetyków niemowlęcych nie używamy tak intensywnie, jak wtedy, gdy się pojawił na świecie. Wciąż jednak od czasu do czasu po nie sięgamy. Po trzecim roku życia wybór w kosmetykach dla dzieci jest dużo większy. Mam jednak przekonanie, że te stworzone dla niemowląt są dużo bezpieczniejsze i mniej naszpikowane chemią. Dziś prezentuję Wam Babydream krem do twarzy i ciała.

Babydream krem

Krem ma bardzo lekką konsystencję. Przyjemnie się go rozprowadza i szybko się wchłania. To ostatnie pozwala stosować go pod podkład. Jego głównym zadaniem jest jednak chronić skórę przed utratą wilgoci i rzeczywiście w tej roli świetnie się sprawdza. Świetnie nawilża, co sprawdziłam również na sobie. Do tego nie pozostawia na skórze tłustej warstwy, a nawet mam wrażenie, że delikatnie ją matowi. Skóra po jego użyciu jest miękka i przyjemna w dotyku. Krem zawiera wosk pszczeli i pantenol, nie ma w swoim składzie za to barwników, substancji konserwujących, oleju mineralnego i parafinowego.

Babydream krem

Myślę, że świetnie sprawdzi się także u dorosłych, którzy borykają się z bardzo wrażliwą skórą. Jeśli o mnie chodzi, oczekuję od kremu czegoś więcej niż nawilżenia, więc na co dzień wolę wielozadaniowe kremy. Zdaję sobie sprawę jednak, że wiele osób ze względu na alergie nie może stosować tych złożonych kremów. Tego typu kosmetyki mogą okazać się zbawienne. U juniora zauważyłam, że Babydream krem nie tylko nawilża skórę, ale także łagodzi delikatne podrażnienia, które się na niej pojawiają.

Zapach kremu charakterystyczny jest dla kosmetyków Babydream. W tubce może jest on średni, ale na skórze pachnie dość przyjemnie. Po pewnym czasie się ulatnia.

Babydream krem

Krem zapakowany jest w miękką tubkę o pojemności 100 ml, która dla malucha wystarcza na sporo czasu. Kosmetyk przeznaczony jest również do ciała. Opakowanie w kolorach błękitu ze zdjęciem niemowlaka charakterystyczne jest dla kosmetyków tej marki. Jego atutem jest również przystępna cena – kupić go można w Rossmanie za ok. 6 zł.

Jeśli interesują Was pozostałe kosmetyki Babydream, dotychczas testowaliśmy:

Mydełko Babydream

Szampon Babydream

Żel do mycia „od stóp do głów”

Krem do kąpieli i pod prysznic

Szampon ułatwiający rozczesywanie

Babydream krem

A Wy sięgacie czasem po kosmetyki przeznaczone dla dzieci? A może polecicie coś, czego używacie dla swoich maluchów?

Buziaki!
signature
Subskrybuj, żeby nie przegapić żadnego posta!
Podaj swój e-mail, aby otrzymywać informacje o nowościach!
Tagi

Co o tym myślisz?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • iwona
    7 listopada, 2016

    Kosmetyki dla dzieci już nie dla mnie :(.Moja skóra potrzebuje solidnego wsparcia, nawilżenia, natłuszczenia, witamin i innych substancji odżywczych. Ech, czas leci niestety

  • Teresa
    8 listopada, 2016

    Próbowałam tej serii. Nie dla mnie. Po szamponie baaaardza swędziała mnie głowa. Z serii dziecięcej, to jedynie Emolium mi odpowiada.

  • Marionetka Mody
    8 listopada, 2016

    Ja sama czasem sięgam po kosmetyki dla dzieci i niemowląt – są bardzo delikatne

  • Lawyerka
    8 listopada, 2016

    Nie mam dzieci, ale produkty firmy babydream są stałym gościem u mnie w domu. Kremu jeszcze nie używałam, ale jak będę szukała czegoś lekkiego i nawilżającego to chyba sięgnę, żeby go wypróbować. Natomiast na stałe używam szamponu ( tego ułatwiającego rozczesywanie) i oliwki, która jest u mnie naprawdę kosmetykiem wielozadaniowym – do twarzy, do włosów, do rąk, okazjonalnie do demakijażu 🙂

  • Megly
    8 listopada, 2016

    Kremiku nie znam. Mimo, że w mojej rodzinie nie ma żadnych małych dzieci to kosmetyki Babydream są nam dobrze znane. Używamy ich często. Moim hitem jest oliwka Babydream. Ma super skład, jest wydajna. Fajnie, że w przypadku tego kremiku cena jest jak najbardziej przyjazna. Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • Świnka
    8 listopada, 2016

    A ja lubię nadal! Takie delikatne! 😉

  • Nessa
    8 listopada, 2016

    Nie mam dzieci, ten kremik widziałam na półce w Rossmannie, ale stwierdziłam, że nie mam na tyle wrażliwej skóry, żeby go używać, a tak poza tym, to nie słyszałam nic nigdy o tej marce i stwierdziłam, że skoro niewypróbowane, to nie kupię. I jak na zawołanie moja skóra nagle zaczęła się buntować. Dobrze, że napisałaś ten post, powinnam jednak była kupić ten krem 😉

  • L. B.
    8 listopada, 2016

    Nie używałam i nie używam kosmetyków dla dzieci, chociaż podobno taki żółty szampon z kaczką na opakowaniu jest bardzo dobry również dla dorosłych, zapomniałam jak się nazywa. Hmm, nie wiem, co o tym sądzić tak do końca, mniej chemii na pewno na plus, ale jestem dorosła. Właściwie to oliwkę z Johnsona stosowałam kiedyś na podrażnienia po goleniu, więc zastosowałabym coś dla dzieci, jeśli przynosiłoby efekty na mojej skórze.

  • L. B.
    8 listopada, 2016

    Napisałam, że nie używałam, ale jednak używam kiedyś. Mała pomyłka wynikła z zapominalstwa. 😉

  • Agata
    8 listopada, 2016

    Ja czasami używam szamponu dla dzieci, bo po nim są włosy takie mięciutkie!

  • dobrycoach
    8 listopada, 2016

    Ciekawy tekst, lubię rozmowy o kosmetykach, myślę, że te kremy byłyby też dobre dla alergików bo są delikatniejsze i mają surowsze normy. Fajnie piszesz i ciekawie
    pozdrawiam serdecznie

  • domowacukierniaewy.blox.pl
    8 listopada, 2016

    Nie miałam okazji przetestować tego kremu 😉

  • Magdalena
    8 listopada, 2016

    moja koleżanka zabiera ten krem córce i sama korzysta:)

  • alessandra
    8 listopada, 2016

    Beautiful product, It seems delicate
    http://www.alessandrastyle.com

  • Elisabeth Brzeski
    8 listopada, 2016

    Ja jestem niekidy zmuszona stosowac dzicinne kosmetyki, bo corka wciaz kupuje nowe. Na poczatku bylo mi tego za duzo, ale musze przyznac, ze niektora swietnie sie u mnie sprawdzaja. Z wiekiem skora i na twarzy i na recach staje sie coraz ciensza, wiec delikatne kosmetyki dla dzieci sa w sam raz i dla strszych osob…Ten krem, ktory dzis przedstawiasz, tez juz probowalam i jest swietny…

    Pozdrawiam serdecznie:-)

  • Gosza Gosz
    8 listopada, 2016

    A ja to bardzo lubię używać kosmetyków dla dzieci, głównie ze względu na zapach 🙂

  • tr3ndygirl fashion blog
    8 listopada, 2016

    ideal for sensitive skin, great review
    I posted a new review, I’d love to know your opinion
    <<< tr3ndygirl fashion blogger >>>
    kiss

  • sandicious
    9 listopada, 2016

    ja sięgam najczęściej po oliwkę dla dzieci i chusteczki mokre dla dzieci 🙂

  • Agnieszka Wieczorek
    9 listopada, 2016

    Dzięki za ten wpis. Moja cera jest bardzo wrażliwa i szukam właśnie takiego kremu. Próbowałam Bambino, ale jest za tłusty i nie bardzo się nadaje. Spróbuję ten 🙂

  • Basia Prym
    9 listopada, 2016

    Używam szamponu dla dzieci! 🙂

    xxBasia

  • Maria
    9 listopada, 2016

    Z pewnością krem jest delikatny i dla osób z wrażliwą cerą wskazany jak najbardziej. Ja mam cerę normalną i znosi wszystko;)

  • Noel
    9 listopada, 2016

    Bardzo lubię szampon z tej firmy;)

  • matylda
    9 listopada, 2016

    Nie jestem przekonana do kremów dla dzieci, chyba, że są to kremy lecznicze.

  • boja
    10 listopada, 2016

    Mamy taką oliwkę dla niemowląt. Czasami używamy jej wspólnie z żoną…

  • Kobieta po 30
    10 listopada, 2016

    Lubię tę serię…chociaż też nie mam już w domu niemowląt, zgadzam się, że takie kosmetyki są dobrym wyborem ze względu na dobrze tolerowany skład

  • Idu
    10 listopada, 2016

    This would be great for sensitive skin. I like it. Great review.

    http://fashionablyidu.com/

  • Anna
    11 listopada, 2016

    Znam tę serię, ale ja kremy dla dzieci pozostawiam dzieciom.

  • MintElegance
    11 listopada, 2016

    ja dzieci nie mam, więc nie kupuję takich kosmetyków, ale moja przyjaciółka jest młodą mamą i ona bardzo chwali sobie serię ziajka:)

  • Keep Your Balance
    11 listopada, 2016

    Lubię kosmetyki dla dzieci, bo są bardzo delikatne. Używam szamponu Bambi 🙂

  • Slim Size Me
    11 listopada, 2016

    Kosmetyki dla dzieci goszczą u mnie, gdy nagle z niewiadomych powodów dostaję alergii na normalne kosmetyki. Nimi uspokajam ją i wracam. Junior jest na pewno świetnym testerem 😉

  • Rena
    11 listopada, 2016

    Wydaje mi się że masz starszego synka niż ja córeczkę. Tego kremu nie testowałyśmy, ogólnie muszę kupić jakiś krem na zimę, wiatr itd,,,, ostatnio miałam Bambino dla dzieci, nie wiem czy teraz też go kupię czy jakiś inny, ale dobrze że mi przypomniałaś, bo już mogłabym smarować buziulkę :-).

    http://spicetki.blog.pl/

  • pani L.
    12 listopada, 2016

    Moje dzieci już używają kosmetyków dla dorosłych, ale ja od pewnego czasu korzystam z kosmetyków dla dzieci, bo są przeznaczone dla skóry delikatnej. Moja przyjaciółka bierze to za przejaw dziecinnienia, ale co mi tam. Nie omieszkam wypróbować kremu Babydream – dzięki wielkie za cynk.

    Pozdrawiam słonecznie

  • Yolsh
    12 listopada, 2016

    Ze względu na wieczne uczulenie od kremów, sięgam po te dla dzieci. Chociaż i tutaj różnie bywa, tez potrafią mnie podrażnić. Z Babydreama lubię żel do mycia ciała. Idealny dla wybrednej skóry.

  • Cumulonimbus93
    12 listopada, 2016

    Kończy mi się krem do twarzy właśnie i tak myślę, jaki kupić 🙂 Jakoś mnie skusiłaś kremem Babydream, bo napisałaś, że nawet trochę matuje, no i ma dobry skład 😉

  • Marta
    13 listopada, 2016

    Ostatnio się nad nim zastanawiałam, ale ostatecznie postawiłam na Ziaję 🙂

  • Gil Zetbase
    13 listopada, 2016

    Great post!
    Have a nice week-end!
    Gil Zetbase
    http://gilzetbase.com/

  • Tea
    13 listopada, 2016

    Ja czasem sięgam po kosmetyki dla niemowląt i maluszków – mam uczulenie i nie mogę używać niektórych popularnych marek, ale za to te dziecięce spisują się świetnie! 🙂

  • Paula
    13 listopada, 2016

    Moja koleżanka bardzo często używa kremy dla dzieci, gdyż inne podrażniają jej skórę 😀

    U mnie http://demi-lovatooo.blog.pl/ NN zapraszam

  • Lubimy kremy dla dzieci bo często przepięknie pachną takim słodkim maluszkiem xD

  • Matka na Szczycie
    14 listopada, 2016

    My próbowaliśmy różnych, gdy syn był mały, ale najlepiej w jego przypadku sprawdziły się najzwyklejsze balsamy Nivea z serii dziecięcej.

  • Agnieszka
    14 listopada, 2016

    Czasem kupuję produkty dla dzieci i sama ich potem używam 🙂 Uwielbiam ten zapach!

  • ariadna2
    14 listopada, 2016

    Moje dzieci to już nie maluchy 😉
    A ja osobiście sięgam czasem po krem bambino 🙂

    Pozdrowienia ślę 🙂

  • Lenya
    14 listopada, 2016

    Every now and then I use some baby wipes or oils, because they are so mild and they do a good job. I love that teddy bear, Karo. Cute.
    xox
    Lenya
    FashionDreams&Lifestyle

  • Sharon D.
    15 listopada, 2016

    Very informative. Now I know! ^.^

  • Mariska
    15 listopada, 2016

    bardzo rzadko po takie sięgam 😉

  • W Domogród
    15 listopada, 2016

    Lubię używać Oillium Baby Joanny – dobra dermatologiczna wersja bez dodatków typu parabeny itd

  • Madame Malonka
    15 listopada, 2016

    Ostatnio właśnie myślałam, że jak w końcu zrobię denko, to może skuszę się na produkty dla dzieci. Są one delikatniejsze, mniej inwazyjne i może się okazać, że lepiej poradzą sobie z problematyczną cerą.

  • P A T R Y C J A
    15 listopada, 2016

    uwielbiam rossmanowską marke dla dzieci! 😉 sama namiętnie swojego czasu podkradałam szampon ułatwiający rozczesywanie 😉 wszelkie żele do mycia tak samo 😀

  • tr3ndygirl fashion blog
    16 listopada, 2016

    hi dear i repass
    happy day, kiss
    <<< tr3ndygirl fashion blogger >>>

  • weronika
    16 listopada, 2016

    Kremu nie znam, ale za to mam takiego samego misia i mogę powiedzieć, że jest wiernym kompanem 🙂

  • Pani KoModa
    16 listopada, 2016

    Może i ja go wypróbuję!

  • Patryk | Blog o żywieniu zbiorowym
    16 listopada, 2016

    Ciekawy kosmetyk dla dzieci. Ja ich nie używam. Nie przesadzajmy z tą chemią, bo każde kosmetyki są przebadane i muszą posiadać certyfikat, że są bezpieczne. Ogólnie mówiąc, chemia jest wszechobecna naszym życiu. Pozdrawiam, 😉

  • Idu
    17 listopada, 2016

    Hope your week has been great. Have a thrilling Thursday,

    http://fashionablyidu.com/

  • Ervisha
    17 listopada, 2016

    Znam te marke ale kremu nie 🙂

  • Alice
    20 listopada, 2016

    fajnie, że jest tani 🙂

  • Emilia
    20 listopada, 2016

    Podobno te kremy są bardzo dobre 🙂

  • Edita
    20 listopada, 2016

    Dzieki za review 🙂
    Sama nie uzywam kremow dla dzieci, ale uzywam kosmetyke dla wlosow ktore sa przeznaczone dla suchych, malowanych i lamliwych. Moje wlosy sa zdrowe, plus te linie nawilzaja i dodaja witamin 😉

    Edita
    http://www.pret-a-reporter.co.uk/

  • Panna Joanna
    20 listopada, 2016

    Nie używam kremów dla dzieci, nie mam też dzieci, ale czasami zdarza mi się pokusić o Bambino… szczególnie w te chłodne dni!

  • Mozaika Rzeczywistości
    20 listopada, 2016

    W dobie parabenów, SLS-ów i pochodnych takie kosmetyki mogą faktycznie znaleźć zastosowanie nie tylko wśród dzieci.

    U mnie jest podobnie, bo o prawie pracy opowiadają z reguły praktycy (zarówno byli już jak i w planie są takie spotkania). Bardzo lubię takie formy wykładów, bo poza suchą teorią, przepisami można posłuchać sobie o różnych problemach, zagrożeniach w praktyce wynikających.

    Pozdrawiam!

  • Helen G.
    20 listopada, 2016

    Lubię tę markę kosmetyków z uwagi na naturalny skład. Miałam ten krem, niestety do pielęgnacji twarzy się u mnie nie sprawdził, bo zapychał mi pory ale do rąk, czy ciała, już jak najbardziej:-)

  • Carmy
    21 listopada, 2016

    great review thanks 🙂

  • Alice
    21 listopada, 2016

    Uwielbiam zapach dziecięcych kosmetyków ale ich nie używam bo moja skóra potrzebuje czegoś więcej 😉