DIY: obrazek haftowany krzyżykami

Mówią, że jeśli stres daje w kość warto zająć umysł czymś innym. U mnie – poza sportem – świetnie sprawdzają się w tej roli różnego rodzaju robótki ręczne, które wymagają skupienia na danej pracy. Wtedy myśli przestają nerwowo przelatywać, a umysł naprawdę odpoczywa. I tak powstał mój haftowany obrazek.

haftowany

Ostatni czas był dla mnie bardzo trudny, a dni mijały w dużym napięciu. Świetnym panaceum na stres w moim przypadku okazało się szycie, ale świetnie sprawdza się także haft krzyżykowy. Do tego pracując w skupieniu i relaksując się można wyczarować niesamowity prezent dla kogoś, kto potrafi docenić rękodzieło. Tak właśnie jest w moim przypadku – moje dzieło zawiśnie na ścianie u mojej przyjaciółki.

Haft krzyżykowy jest jednym z łatwiejszych haftów. Za moich czasów uczono go w szkole, choć ostatnio dowiedziałam się, że współczesna szkoła nie przydaje takich umiejętności, a młodzież często nie potrafi nawet przyszyć guzika. Serio! Mnie haftowanie zawsze sprawiało przyjemność i dziś wracam do haftu z jeszcze większą przyjemnością niż wtedy, gdy stawiało się misterne krzyżyki na szarym płótnie.

haftowany

Haft wykonałam na kanwie o gęstości 54 oczka/10 cm przy pomocy muliny firmy Madeira, którą rozdzielałam na dwie części. Krzyżyki haftowałam potrójną nitką – standardowe sześć nitek muliny byłoby za grube przy tym – niewielkim – rozmiarze krzyżyka i przy tej gęstości oczek na kanwie. Cały wzór, który zakupiłam w jednym ze sklepów internetowych, ma wielkość 88×88 krzyżyków.

Gotowy haft oprawiłam w ozdobny tamborek, który posiada zawieszkę, a tym samym świetnie spełnia funkcję ramki. Wykonanie całego obrazka zajęło mi dobre kilkanaście wieczorów – trzeba przyznać, że haft krzyżykowy tej wielkości, jest dość pracochłonny. No i tak jak wspomniałam na początku, to świetny sposób na relaks i wyłączenie natłoku myśli.

haftowany

Mój haftowany prezent wielkanocny jest już gotowy. Ciekawa jestem, jak się Wam podoba? A Wy lubicie robótki ręczne? Jestem ciekawa co macie w swoim repertuarze? Haft? Druty? Szydełko?

Buziaki!
signature
Subskrybuj, żeby nie przegapić żadnego posta!
Podaj swój e-mail, aby otrzymywać informacje o nowościach!
Tagi

Co o tym myślisz?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  • jotka
    13 kwietnia, 2019

    Pięknie wyszło, obdarowany będzie szczęśliwy:-)
    Mój repertuar to także haft krzyżykowy, teraz nie, bo oczy coraz słabsze, częściej druty, szydełko…swego czasu tyle robiłam swetrów i obszywałam koleżanki, że teraz odrabiam ślęczenie nad robótkami spacerami.

  • Piękny 🙂 Kiedyś w szpitalu próbowałam haftować ale szybko mi się znudziło 😛

  • Ervisha
    13 kwietnia, 2019

    Przepiękne <3

  • Alessandra
    13 kwietnia, 2019

    Beautiful creation
    Alessandra

  • angiesrecipes
    13 kwietnia, 2019

    So beautiful! Thumbs up for you!!

  • Kinga K
    13 kwietnia, 2019

    Ślicznie❤

  • Renata
    14 kwietnia, 2019

    Ja ciągle powtarzam, ze rękodzieło wszelakie jest dobry na nasze samopoczucie:)
    pięknie Ci wyszedł:)

  • Iwona Zmyslona
    14 kwietnia, 2019

    Uwielbiałam robótki ręczne i nie próbowałam chyba tylko makramy i haftu matematycznego. Haft krzyżykowy był ulubionym mojej matki, pamiętam poduszki przez nią wykonywane. Sama wolę haft płaski. Próbowałam także robót na drutach, szydełkowania i szycia-wszystko jednak z marnym skutkiem, chociaż przyznaję, na stres to doskonałe lekarstwo. Twój obrazek przepiękny, no i pomysł ramki oryginalny. Nie wiedziałam, że można kupić takie tamborki. Z okazji Wielkanocy życzę jak najmniej stresu, a jak najwięcej doskonałych pomysłów na rękodzieła.

  • Marta
    14 kwietnia, 2019

    Elegancki prezent wykonany z najwyższą strannością – super! 😉 Bardzo lubię robótki ręczne, ale jednak brakuje mi na nie czasu i mówiąc szczerze miejsca. Na stresy jednak wybieram książkę. 😉

  • Dorota
    14 kwietnia, 2019

    Haftowany obrazek to wspaniały prezent. Piękna praca.
    Uwielbiam manualne robótki. Szkoda tylko, że czasu na nie mało.

  • Iwona
    14 kwietnia, 2019

    Śliczny obrazek. Kiedyś koleżanka pokazała mi, jak to się robi, ale jeszcze nie próbowałam wyszyć czegoś samodzielnie. Gratuluję 🙂

  • Dorota z kobietytomy.pl
    14 kwietnia, 2019

    wow, myślę, że bardzo dobry sposób na odstresowanie 🙂

  • Magdalena Szymańska
    15 kwietnia, 2019

    O mamo!!! Z oim antytalenciem i brakiem cierpliwości nie mam szans na takie hafty 😉

  • coosure
    15 kwietnia, 2019

    Na trudny czas najlepiej zająć głowę czymś innym, u mnie niestety w trudnych chwilach nie przychodzi NIC, dosłownie. Nie potrafię się skupić na czymś innym niż na sprawię, która mnie własnie nurtuje. Ale podziwiam, że Tobie się udaje! Chciałabym się czegoś takiego nauczyć.. odrzucać myśli innymi myślami 🙂
    Bardzo mi się podoba szycie, musisz mieć mase cierpliwości, której mi chyba brakuje :c
    miłego dnia ♥

  • Aisab
    15 kwietnia, 2019

    Dzieło super ! mogę jedynie pozazdrościć talentu i cierpliwości.
    Pamiętam, że mnie na nerwicę pani psycholog radziła pracę na ogródku. Faktycznie, jakby tak skopać pół ogródka, to człek opadnie z sił i już nie będzie śladu po nerwach.
    Do robótek ręcznych brak mi cierpliwości. Lubię taką pracę, której koniec [efekt] widoczny jest natychmiast. Aktualnie wyładowuję energię na myciu okien ; brrr> jak ja tego nie lubię.
    pozdrawiam 🙂

  • Magdalena
    15 kwietnia, 2019

    wow, pięknie!

  • Iwona
    15 kwietnia, 2019

    Przepiękny obrazek 🙂

  • Agnieszka Kaniuk
    15 kwietnia, 2019

    Ślicznie kochana. Ja niestety nie mam cierpliwości do tego typu prac. To raczej, coś dla mojej mamy. ?

  • Lakierowniczka
    15 kwietnia, 2019

    Ja jak byłam młodsza też takie hafty robiłam. I na drutach i na szydełku, co roku z wakacji od babci coś nowego wywiozłam ;D

  • Pełnia Smaków
    15 kwietnia, 2019

    Ale piękny 🙂 Podziwiamy za cierpliwość 🙂

  • Carmy
    15 kwietnia, 2019

    so nice idea 🙂

  • Ewa
    16 kwietnia, 2019

    Podziwiam:) ja kompletnie nie mam talentu do takich robótek

  • Mama z różową torebką
    16 kwietnia, 2019

    Za dzieciaka ciągnęło mnie do takich cudów, ale z czasem temat został zapomniany :/

  • Agnieszka Szczygieł
    16 kwietnia, 2019

    Obecnie nie mam czasu na takie robótki, przy dwójce dzieci. Ale bardzo mnie to ciekawi. Kto wie, być może kiedyś się zarażę tą pasją 🙂

  • Magda
    16 kwietnia, 2019

    Bardzo ładny obraz 🙂 haft to nie dla mnie, ale kiedyś uspokajało mnie robienie na drutach, szczególnie podczas wyrabiania jakieś wzoru i dużego skupienia, żeby się nie pomylić 🙂

  • Iwetta Żelaznowska
    16 kwietnia, 2019

    Moja babcia kiedyś była mistrzynią haftu 🙂 Tworzyła same piękne rzeczy 🙂 Ten obrazek bardzo mi się podoba 🙂

  • Magdalena N.
    16 kwietnia, 2019

    Pięknie to wygląda 🙂

  • Katarzyna
    16 kwietnia, 2019

    Pięknie wyszło ,Zazdroszczę zdolności manualnych , ja niestety mam dwie lewe ręce i brak cierpliwości do takich robótek 🙂

  • Francesca Romana Capizzi
    17 kwietnia, 2019

    Wow, you are just great at embroidery!!!
    I love it!
    Don’t Call Me Fashion Blogger
    Facebook
    Bloglovin’

  • Sady
    17 kwietnia, 2019

    Pięknie wyszło 🙂 robótki ręczne świetnie działają na stres, ja gównie szyję ale haftem tez się zaczynam ostatnio bawić 🙂

  • Paola
    17 kwietnia, 2019

    So cute, great job!
    Kisses, Paola.

    Expressyourself

  • Z kulturą, Emmo!
    17 kwietnia, 2019

    Prześliczna praca. Jestem pewna, że osoba, która dostanie ją w prezencie, będzie zachwycona.
    Och, jeśli chodzi o moje robótki ręczne, to już dawne dzieje… Kiedyś próbowałam troszeczkę haftu i drutów, ale już dawno do tego nie wracałam. Nie ciągnie mnie. Twój kunszt podziwiam. I pozdrawiam tak już przedświątecznie 🙂

  • Rena
    17 kwietnia, 2019

    Bardzo piękne, zawsze chciałam umieć robić na szydełku albo drutach, albo właśnie takie obrazki haftowane, niestety nigdy jakoś się nie nauczyłam, może to jeszcze przede mną :-).

    https://spicetki.wordpress.com/

  • Rena
    17 kwietnia, 2019

    Na prawdę piękne, zawsze doceniałam taką pracę i zgadzam się z Tobą w 100% że ze stresem trzeba właśnie tak walczyć, zabić myśli czymś innym, nie raz sama tak robię i tak jak u Ciebie sprawdza się u mnie też wysiłek fizyczny. Pozdrawiam

    https://recenzentkaa.wordpress.com/

  • czerwonafilizanka
    17 kwietnia, 2019

    Podziwiam za dokładność i cierpliwość.

  • Teresa
    18 kwietnia, 2019

    Piękny prezent Królowo. Ja jestem tym pokoleniem, gdzie uczono właśnie haftu krzyżykowego, a nawet szyliśmy bluzkę w rękach. Taką prostą. Teraz to by powiedziano, że tiszert.

  • Celeste
    18 kwietnia, 2019

    So nice job, I love it

    XO

    C

  • Marzena
    18 kwietnia, 2019

    Ja jak mam stresujący dzień to gotuje. Podziwiam i naprawdę wykonałaś piękną rzecz. Pozdrawiam cieplutko i życzę cudownych Świąt 🙂

  • Jola
    18 kwietnia, 2019

    Jak ja już dawno nic nie wyszywałam. Muszę się zabrać za obrazek, który czeka już tylko na tło. Coś mi nie po drodze z krzyżykami.

  • Kathy Leonia
    18 kwietnia, 2019

    prześliczna misterna praca wow;)

  • Jackie Harrison
    18 kwietnia, 2019

    That is so beautiful well done have a lovely weekend.

  • Dorota
    18 kwietnia, 2019

    Ale to ładnie wygląda!! Kiedyś uczyłam się coś takiego robić. 🙂

  • monika olga czyta
    18 kwietnia, 2019

    Całkiem niedawno zaczęłam szyć 🙂 Faktycznie można zapomnieć o wszystkich troskach, kiedy trzeba skupić się na konkretnym zadaniu. Pozdrawiam!

  • Agnieszka
    19 kwietnia, 2019

    Zawsze gdy oglądam tego typu prace zastanawiam się skąd ludzie mają tyle cierpliwości… wyszło pięknie – te żywe kolory przyciągają wzrok! Ja do tego typu rzeczy nie mam chyba werwy. A jak za dużo stresów, to tak jak piszesz- wysiłek fizyczny wszystko neutralizuje:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy 🙂

  • weronika
    19 kwietnia, 2019

    zdecydowanie wygląda to imponująco! kawał dobrej roboty 🙂 Ja niestety nie miałbym cierpliwości do haftu 🙁

  • Asia
    20 kwietnia, 2019

    Potwierdzam, że to działa odstresowująco. Czasami łapię się na tym, że mam coś na kształt głodu dzierganego, że normalnie aż nie mogę się doczekać, żeby wziąść coś w ręce i porobić ?

  • Ervisha
    20 kwietnia, 2019

    Kochana spokojnych, radosnych, ciepłych i rodzinnych Świąt 🙂

  • iza
    20 kwietnia, 2019

    cudnie wygląda ten obrazek…Radosnych i smacznych świąt Wielkanocnych!!!

  • Kasia Dudziak
    20 kwietnia, 2019

    Przepiękna praca. U mnie na stres dobre jest słuchanie muzy na ful, rysowanie lub pisanie, nie rzadko też dobra książka. Pozdrawiam serdecznie

  • Karolajna
    20 kwietnia, 2019

    Podobają mi się robótki ręczne i aż żałuję, że nie umiem haftować. Pięknie wygląda obrazek. 😉

  • Ania
    25 kwietnia, 2019

    Kiedyś też wyszywałam i to sporo, zaczęłam w ciąży a potem jak syn spał a spał długo to wykożytywazwam ten czas na wyszywanie. Dziś robię na szydełku maskotki do tego kosze do spania dla kotów i psów podkładki pod talerze, koszyki i inne cuda 🙂 nie ma juz rady u mnie z tym sznurkiem ale fakt jest taki że to bardzo wycisza i człowiek odpoczywa 🙂

  • emily tang
    26 kwietnia, 2019

    amazing work
    This thing really test one’s patience

  • Blackswan
    3 maja, 2019

    I was going thru your posts & found this pretty DIY. How could I have miss this? Lovely work, dear! xoxo

  • So Alice
    10 maja, 2019

    Piękny obrazek, zainspirowałaś mnie aby wrócić do haftowania 🙂

  • Amber
    16 maja, 2019

    Już dawno nie haftuję…Twój obrazek uroczy.
    Stres zostawiam na basenie, podczas miłych spotkań, itp.

  • Iwona
    10 lipca, 2020

    Zawsze podziwiam obrazki wyhaftowane krzyżykami. Ten też jest śliczny 🙂

  • nomavien
    24 marca, 2023

    Bardzo lubię haft krzyżykowy i tym podobne. Osobiście bardzo mnie odpręża 🙂