Od kremu do pudru – Lamu Multiple NARS

To pierwszy kosmetyk marki NARS, który miałam okazję wypróbować. Wszystko dlatego, że marka należąca do Shiseido nie jest dostępna w Polsce i musiałam ściągnąć to cudo aż zza oceanu. Warto było… ten produkt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Jest uniwersalny i do tego świetnie zdaje egzamin.
Angielskie Multiple to nic innego jak uniwersalny sztyft, który możemy wykorzystywać do makijażu policzków, ust, oczu i ciała. Zdecydowałam się na kolor „Lamu”, który opisywany jest jako morela ze złotym blaskiem. Jest jak bronzer, ale zawiera w sobie drobinki złotego brokatu. Przy rozcieraniu go na skórze kolor moreli pięknie stapia się ze skórą, a na jej powierzchni pozostaje dużo drobinek brokatu. W przypadku codziennego makijażu do pracy może być to za dużo, ale myślę, że to idealny kosmetyk na wieczór i na zbliżający się karnawał.
Mimo, że produkt ma formę sztyftu, to po nałożeniu produkt nie jest tłusty. Skóra jest sucha, a produkt ma bardzo pudrową konsystencję i się nie klei jak szminka. Do tego świetnie rozciera się pod ciepłem palców, przez co doskonale się go rozprowadza po skórze. Po nałożeniu go na ciało uzyskujemy efekt pięknie opalonej skóry i chyba właśnie na ciele odcień ten odnajduje się najlepiej, ale myślę, że można go też spokojnie stosować jako bronzer na policzki przed wieczornym wyjściem.
Sztyft umieszczony jest w czarnym, matowym opakowaniu z napisem NARS. Co ciekawe, to nie tylko kosmetyk do makijażu, bo dzięki dodatkowi witamy E i oleju acai, ma on dodatkowo właściwości pielęgnujące i przeciwutleniające.
Ja zdecydowałam się na kolor „Lamu”, który w Europie jest praktycznie nie do dostania. Kolor został wprowadzony w 2010 roku, a jego nazwa pochodzi od wyspy u wybrzeża Kenii na Oceanie Indyjskim. Nie musicie się obawiać, że jest zbyt pomarańczowy, bo naprawdę ładnie stapia się ze skórą dając jej odcień pięknej opalenizny.
Uwielbiam ten uniwersalny sztyft od NARS i jeśli będę miała okazję, to na pewno zaopatrzę się w kolejne. Produkt ten można bowiem dostać w kilkunastu odcieniach – od odcieni fioletu po ciemne brązy. Łatwo więc dopasować odcień do niemal każdego typu urody.
Kosmetyk nie jest najtańszy, bo kosztuje ok. 140-150 zł, ale moim zdaniem naprawdę jest wart swojej ceny. Wadą jest to, że praktycznie nie można go kupić w polskich sklepach, bo marka ta jest u nas nieobecna. Można go natomiast z powodzeniem znaleźć i kupić w sklepach online.
A Wy spotkałyście się z marką NARS?











Aleksandra Anna
4 grudnia, 2014bardzo ciekawy produkt, ale ja pewnie nie skuszę się na niego, bo wydając tyle pieniędzy wolałabym stacjonarnie dobrać kosmetyk 🙂
Lakierowniczka
4 grudnia, 2014Nigdy nie miałam nic z Narsa 😉
Sissi Paris
4 grudnia, 2014nie znam tej marki ale muszą być fajne takie uniwersalne kosmetyki 🙂
Ewelina K
4 grudnia, 2014Kolor bardzo mój:) nie miałam jeszcze nic z Narsa niestety
narja
4 grudnia, 2014Śliczny ma kolor:)
Ja i moje urwisy
4 grudnia, 2014Wygląda ciekawie 🙂
Vogue Swing
4 grudnia, 2014Faktycznie produkt do najtańszych nie należy…. Ale za to ma dużo zastosowań 🙂
The AnarCHIC
4 grudnia, 2014love this color!
Un abbraccio
Eva e Valentina the anarCHIC
Anna P.
4 grudnia, 2014Nie spotkałam się jeszcze z tym produktem, ale to pewnie z takiego powodu, że ja takich gadżetów nie używam 🙂
Małgorzata K.
4 grudnia, 2014pierwsze słyszę o tej marce,
alicjamagdalena
4 grudnia, 2014Podobnie jak ja 🙂
Wioletta Druć
4 grudnia, 2014Nigdy nie słyszałam o tej marce, ale produkt wydaję się być ciekawy 😉
Pozdrawiam!
Natalia K
4 grudnia, 2014Nie znałam tego produktu… Brzmi bardzo interesująco:)
ściskam kochana cieplutko
Ola
4 grudnia, 2014Nie mam nic z tej firmy, ale znam z filmików na YouTube i baaardzo bym chciała coś wypróbować 🙂
Poezja Smaku
5 grudnia, 2014Nigdy nie słyszałam o tej marce, a szkoda jak widać 🙂
byCarol
5 grudnia, 2014Z tą firmą nie znam się jeszcze osobiście 😉
Renata Walczak
5 grudnia, 2014o marce nic nie wiem , a szkoda, bo jeżeli mówisz że taka dobra to warto by ją wypróbować:)
♥♥AGATA♥♥ AGATUSZKA♥♥
5 grudnia, 2014Nie znam tej firmy.Fajnie wygląda.Pozdrawiam życząc miłego piątku.
Kathy Leonia
5 grudnia, 2014kolor ma piękny naturalny ciepły och i ach!
mademoisellemode
5 grudnia, 2014Lovely color
kisses
http://www.mademoisellemode.com/
oczynamode
5 grudnia, 2014Uniwersalność tego produktu jest bardzo pozytywna 🙂
Mariska
5 grudnia, 2014Jakoś nie przemawia do mnie w ogole 😉
Angelika Ś.
5 grudnia, 2014dla mnie trochę za dużo tego brokatu…
Alicja Kozubska
5 grudnia, 2014Gdyby nie ten brokat… odcień kosmetyku jest fajny, ale za dużo drobin 🙁
Monika N
5 grudnia, 2014Pierwszy raz się z nim spotykam. Bardzo ładnie wygląda na rączce, ale cena zdecydowanie za wysoka dla mnie…
Rita Raga
5 grudnia, 2014Ciekawy pomysł, choć jak dla mnie to bardziej gadżet, niż coś użytecznego;)
Nominowałam Twój blog do Liebster Blog Award. Jeśli masz ochotę do zabawy, to zapraszam do siebie po szczegóły 🙂
Alice
5 grudnia, 2014super wygląda 🙂
domowacukierniaewy.blox.pl
5 grudnia, 2014Nie znam tej marki niestety… 🙂
K.
5 grudnia, 2014po pierwsze nie brokat, a perła, bo to duża różnica i razi strasznie w oczy 😉
widzę, że wchodzi co raz więcej w sztyftach kosmetyków – dziś słyszałam coś o podkładzie w takiej formie… ale ja bym się trochę obawiała róży do policzków/pudru w takiej formie. no i mam swój ukochany puder brązujący, którego używam od lat, który ma idealny odcień, jest nie drogi, wydajny i ładnie się trzyma – więc czego chcieć więcej? pozostaję więc jego stała fanką!
Paulina
5 grudnia, 2014Nie używałam czegoś takiego…
Jolanta Strażyc
5 grudnia, 2014Nie znam, ale zapowiada się bardzo ciekawie. Pozdrawiam serdecznie 🙂
Codzienność skrzeczy.
5 grudnia, 2014Chodzi mi głównie o jakieś sprawy związane z pracą, finansami, kontaktami z ludźmi, by przed nowym rokiem załatwić je do końca. Bo takie są przesądy, że inaczej się będą za nami ciągnąć w kolejnym roku te sprawy.
Pozdrawiam!
Zdeterminowana Ana
5 grudnia, 2014Ciekawy produkt, tylko szkoda, że na polskich rynkach nie można go dostać, a zawsze muszę obejrzeć produkt przed kupnem. 🙂
piękniejestżyć
5 grudnia, 2014Z tego co kojarzę Narsa raczej nie używałam, chociaż marka znana mi.
Magda C.
5 grudnia, 2014Ciekawy produkt, muszę go poszukać 🙂
Linda
6 grudnia, 2014Very nice colour. 🙂
Krystyna Boner
6 grudnia, 2014Nie znam tego produktu. Lubię poznawać nowinki, ale… najpierw musiałabym spróbować np. w jakiejś próbce. Parę razy się nacięłam. Więc, gdybym się upewniła, że to jest dla mnie to wolę zainwestować w dobry kosmetyk.
Shirley Tay
6 grudnia, 2014Totally love the shimmer! Happy weekend, dear! Come & join my giveaway to Win Vitacost USD 75 X'mas Shopping Coupons At Luxury Haven!! Hurry, giveaway ends in 1 day!
Gaja
6 grudnia, 2014Dla mnie to nowość, ale też makijaż traktuję po macoszemu 😉
kwiatusia
6 grudnia, 2014Nie znam tego produktu – zobaczymy może kiedyś będę miała okazję go wypróbować.
mała-myśl
6 grudnia, 2014Nie znam tej firmy ;]
Magdalena N.
7 grudnia, 2014Pierwszy raz czytam o tak uniwersalnym kosmetyku 🙂 Może i cena nie jest niska ale zastąpi nam kilka kosmetyków 🙂
Alicja R.
7 grudnia, 2014Nigdy nie miałam produktów owej marki, choć wiele o niej słyszałam.
Co do samego kosmetyku – jestem ciekawa innych jego odcieni. Bo te jego złotawe drobinki nieco mnie odstraszają 😉
Alice
7 grudnia, 2014nieźle wygląda 🙂
Świnka
7 grudnia, 2014Pierwszy raz słyszę o tej marce, ciekawy produkt ale cena rzeczywiście nie zachęca :((
Anonimowy
7 grudnia, 2014Nigdy o niej nie słyszałam. Wyglada ciekawie 😉
<3
http://www.magfashion.pl
Lenya
7 grudnia, 2014Great post Karo, sorry to hear you can't buy it at your place. What about online buy?
xox
Lenya
FashionDreams&Lifestyle
czar-życia
7 grudnia, 2014Ciekawe jest to że nadaje się zarówno do oczu,ust itp
Ewa Bl
8 grudnia, 2014Jako bronzer, chetnie bym wyprobowala 🙂 Szkoda, ze jest tak slabo dostepny, a i cena lekko odstrasza, choc jesli jest uniwersalny, moze i warto zainwestowac 😉
Ania W
8 grudnia, 2014Chciałabym go, pięknie się się prezentuje i podobają mi się te świecące drobinki 🙂
pirelka
8 grudnia, 2014Nigdy nie miałam nic tej firmy.. nie wiem czy zdecydowałabym się ściągać aż z tak daleko, ale efekt, kolor i mieniące się drobinki są ładne.
minawetp
8 grudnia, 2014Już sobie zapisuję i będę szukać w necie, nie znam tej marki Karolino, przyda się ta wiedza i dla mnie, pozdrawiam serdecznie
Sharon D
8 grudnia, 2014It looks like a great product. I like the colour 🙂
Jadwiga K.
8 grudnia, 2014Ten kolor niesamowicie mi się podoba 😉 A z tej marki nie miałam jeszcze niczego 🙂
kosmetyczka_kikusi
8 grudnia, 2014Nigdy nie miałam ale dobrze ze u ciebie się sprawdził 🙂
bernikula
8 grudnia, 2014Nigdy nie używałam, pierwszy raz widzę:)
Natalia Orlika
8 grudnia, 2014Trochę za drogi jak na kieszeń studentki… No chyba, że ubłagam mikołaja.
Jackie Harrison
8 grudnia, 2014I love this brand and my favoite is their blush and concealer this product I also cannot be without. Great review.
Anelise
8 grudnia, 2014Nie spotkałam się z tą marką, ale zapowiada się ciekawie 🙂 Ja jednak nie dałabym tyle kasy na ten produkt 🙂
Weronika Domogród
8 grudnia, 2014Myslę. ze na karnawał, jak najbardziej, ale na co dzień wolę stonowane róże i brązy, bez których moja blada twarz nie może się obyć
Beautetude
8 grudnia, 2014This is a very pretty product I like that it comes in a stick form.
Beautetude
Weronika Rudnicka
8 grudnia, 2014marka to dla mnie nowość, design opakowania jest niezły! 😀
weronikarudnicka.pl
Katarzyna O
8 grudnia, 2014Ja z tych "mało makijażowych", choć chciałabym aby było inaczej. 😉
Mamy bardzo podobny blat w kuchni. 🙂
Adgam Blog
8 grudnia, 2014ciekawy produkt 🙂
Małgorzata B.
8 grudnia, 2014Nigdy nie słyszałam o tym kosmetyku
Karolina G.
8 grudnia, 2014Nie dość, że dowiedziałam się o istnieniu takiej firmy jak NARS to i o kolorze Lamu – nieźle, tyle informacji w jednym poście. Chociaż na kosmetyk i tak bym się nie zdecydowała, bo póki co, nie jest na moją kieszeń 😉
Marcela
8 grudnia, 2014super! nigdy nie słyszałam!
Iluvia
9 grudnia, 2014A jaką stronę polecasz do zakupu?
admin
9 grudnia, 2014Najlepiej tutaj: http://narscosmetics.eu.
Może tutaj wybór jest większy i ceny przystępniejsze momentami, ale koszty przesyłki do Polski zabijają: http://shop.nordstrom.com/
Ewa
9 grudnia, 2014Nie przemawiają za mną duże drobinki brokatu w tym produkcie, chociaż może na powiece byłyby ok 🙂
Lena
10 grudnia, 2014Nie znam tej firmy, ale lubię takie uniwersalne cudeńka:)
Venus
13 grudnia, 2014Nie znam choć ciekawie brzmi to co o nim mówisz
Może kiedyś się skuszę
Mama Pietruszki
16 grudnia, 2014Och dla mnie brzmi trochę jak czarna magia :). Ale może faktycznie warto byłoby spróbować dla odmiany wreszcie się umalować. I to zanim zrobi to córka :D.
Anna
16 grudnia, 2014Fajny kolor:)
ayman mania
10 września, 2015Take a look at our renewed blog! we really like you blog, would you maybe like to follow each other?
hijab styles / bridal makeup / long frocks