Pieczone jabłka nadziewane kaszą bulgur

Jeśli macie już dość świątecznych smaków i przysmaków, mam dziś dla Was coś pysznego, lekkiego, co dla mnie jest przywołaniem smaków z dzieciństwa. Pieczone jabłka nadziewane rodzinkami, orzechami, pachnące cynamonem to świetny pomysł na podwieczorek czy słodki, zdrowy deser.

pieczone jabłka

Do nadzienia postanowiłam wykorzystać kaszę bulgur, która u nas nie jest zbyt popularna, ale już kuchnia turecka, syryjska, grecka i armeńska korzystają z jej dobrodziejstwa. Kasza ta ma delikatnie orzechowy smak i jest dużo pożywniejsza od ryżu.

Pieczone jabłka nadziewane kaszą bulgur

Składniki:
4 jabłka (najlepiej wybrać odmianę twardą i kwaśną, która fajnie przełamie nam smaki)
100 g kaszy bulgur
1 szklanka soku jabłkowego
2 łyżki rodzynek
2 łyżki orzechów włoskich
1,5 łyżeczki cukru waniliowego
świeży, starty imbir
cynamon
miód

Piekarnik nagrzewamy do 180 st. C. W tym czasie gotujemy kaszę w soku jabłkowym uzupełnionym wodą.

Górną część jabłek odcinamy mniej więcej na 1/3 wysokości. Za pomocą łyżeczki wydrążamy miąższ, zostawiając jednak ok. 1 cm jabłka przy skórce. W przeciwnym razie owoce zapadną nam się podczas pieczenia. Górną część jabłka czyli kapelusik zachowujemy.

Połowę wydrążonego miąższu jabłka siekamy i dodajemy do ugotowanej kaszy razem z rodzynkami i posiekanymi orzechami. Doprawiamy do smaku cynamonem, cukrem waniliowym i imbirem.

Jabłka faszerujemy nadzieniem z tzw. górką, aby nadzienie wystawało ponad owoc. Tak przygotowane jabłka nakrywamy zachowanymi wcześniej kapelusikami.

Brytfannę smarujemy masłem i układamy na niej jabłka. Wstawiamy do piekarnika na 15 minut. Po tym czasie podlewamy owoce sukiem jabłkowym – może to być ten, który puściły pieczone jabłka i wstawiamy do piekarnika na kolejne 10 minut, aż owoce zmiękną.

Gotowe pieczone jabłka wyjmujemy z piekarnika i polewamy miodem. Podajemy na ciepło.