Cienie APC – moje nowe uzależnienie

Jesień zawsze wywołuje we mnie ochotę do porządków w szafie i w kosmetyczce. Przy okazji kompletowania zestawu do jesiennego makijażu, postanowiłam w końcu wypróbować sypkie cienie APC, na które ochotę miałam już od dłuższego czasu. I choć samo nakładanie sypkich cieni wymaga nieco wprawy, oczarowały mnie one na tyle, że już marzę o kolejnych kolorach.
APC to polska firma, która specjalizuje się w produkcji kosmetyków kolorowych. Ofertę ma dość bogatą, ja jednak koniecznie chciałam wypróbować ich sypkie cienie, bo od kiedy w szkole kosmetycznej nauczyłam się używać tego rodzaju cieni, wolę je od tych klasycznych. Te z APC mają jeszcze jeden atut – kupując odpowiednią bazę – mogą stawać się cieniem, pomadką, a nawet lakierem do paznokci. Do tego te błyszczące mienią się tysiącami iskierek, co będę próbowała pokazać Wam na zdjęciach. Od razu jednak powiem, że zdjęcia nie oddają tego w pełni, a i w domu nie mogłam znaleźć odpowiedniego światła, żeby pokazać Wam je w całej okazałości.
Zamawiając po raz pierwszy wybrałam cień srebrny nr 5 (skrzy się niczym śnieg w zimowym słońcu), złoty średni brąz nr 6 (jest miedziany, choć bardziej wpada w brązowe nuty) oraz mineralny brąz matowy nr 212 (kolorem przypomina nieco kakao). Dodatkowo firma dorzuciła mi w gratisie czarny eyeliner, który też wykorzystałam w makijażu.
Co o samych cieniach? Są naprawdę zachwycające. Zapakowane są w akrylowe słoiczki – to najbardziej ekskluzywna, najpojemniejsza i najdroższa ich wersja, bo trzeba zapłacić za nią ok. 15 zł. Muszę przyznać, że słoiczki otwierają się dość opornie, ale to także zabezpieczenie – mamy pewność, że cień w kosmetyczce nie odkręci się i nie rozsypie. Cienie można kupić także w opakowaniach plastikowych lub nakręcanych na siebie słoiczkach – 5 ml (ok. 11 zł) oraz w opakowaniach „kasetkowych” – 3 ml (ok. 8 zł). Jak widzicie ceny nie są wygórowane, a zapewniam, że cienie skradną Wasze serce.
Cienie naprawdę świetnie trzymają się oka. Trzeba jednak pamiętać, że przy cieniach sypkich nie nakładamy ich ruchami posuwistymi, jak zwykłe cienie, a raczej „wgniatamy” je w powiekę jak stempelek. Jeśli nie mamy dobrze opanowanej techniki, warto sięgnąć po bazę, która „przytrzyma” nam cień na powiece. Jak widać poniżej ja z cieniem dałam sobie radę, ale pociapałam się eyelinerem 😉
Zachwycająca jest także paleta kolorów. Ja wybrałam raczej naturalne kolory, ale w ofercie firmy jest ich ponad 100 – zarówno mieniące się wszystkimi kolorami tęczy, jak i matowe. Cienie są mocno napigmentowane i nałożone na powiekę dają intensywne barwy. Samych odcieni bieli jest kilka – naprawdę jest z czego wybierać. Ja wiem już na pewno, że na tej trójce, którą zakupiłam na próbę, nie poprzestanę.
Podobno cienie można dostać w sklepach stacjonarnych. Ja do tej pory nigdzie ich nie spotkałam, więc zamówiłam sobie na stronie firmowej APC Cosmetics
A tak ja się prezentuję w jesiennej odsłonie z APC:
A wy znacie te cienie? Używacie w ogóle sypkich cieni?













Elisabeth Brzeski
12 października, 2015Nie znam tych cieni i nigdy takich nie uzywalam, lecz moze po Twoim poscie je wyprobuje, bo dosc ciekawie u Ciebie wygladaja:)
Launna
12 października, 2015I don't know these shadows but I like the idea and color of them… really great Fall colors xox ♡
Angelika Ś.
12 października, 2015na ostatnim zdjęciu masz ładnie rozświetlone oko:)
sisi
13 października, 2015Nie znam, bo ja generalnie nie nadążam i w świecie kosmetycznym ciągnę się gdzies w ogonie. Ale wygladasz tak promiennie w tym makijazu, ze aż miło popatrzeć!
justekmakemesmile
13 października, 2015Słyszałam o tej marce, jednak nie miałam okazji jej wypróbować. Dzięki Tobie z pewnością się to zmieni, bo ja uwielbiam taką formułę. A te brązy? Genialne, bardzo ładnie wyglądasz;)
Sharon D
13 października, 2015It looks great on you, and I love the colours. Thanks for sharing. I may try it one day!
Lena
13 października, 2015Nie znałam tej firmy, sypkich cieni niezbyt lubię, ale kolory śliczne:)
Patrycja M.
13 października, 2015Zupełnie nie znam tej firmy 🙂
OnAlwaysTogether (Rzetelne Recenzje)
13 października, 2015Ciekawa jestem tych cieni 🙂
Elżbieta Dziurkowska
13 października, 2015Nie znam, ale przyznam że ładnie się prezentują a Ty z nimi 🙂
Iwona Gold
13 października, 2015Nie znam tej marki, ale ich cienie wydają się był całkiem fajne:) Ja bardzo lubię pigmenty z Inglota.
Świetnie wyglądasz:)
Gibonikowa mama
13 października, 2015Nie znam tych cieni, ale wiem że dobre kosmetyki mogą uzależnić :-).
Angelika i Monika Candy Pandas
13 października, 2015Bardzo ładnie się minią 🙂 Nie używamy cieni ale być może kiedyś…. 🙂
dwieperspektywy
13 października, 2015nie znam tych cieni, ale w sumie ja rzadko kiedy korzystam z cieni :)/K
Vela
13 października, 2015Bardzo ładne kolory chociaż dla mnie troche sporo napigmentowane. 😀
Eva Pe
13 października, 2015Czasami zdarza mi się używać sypkich cieni. Te, które pokazałaś mają geialne kolory. Takie w 100 % moje.
Shirley Tay
13 października, 2015Gosh, you look absolutely charming in the pix!
mała-myśl
13 października, 2015Ja w ogóle nie używam cieni, no może raz w roku na jakąś szczególną okazję ;] Ładnie wyglądają te Twoje, takie subtelne, delikatne 😉
Anna Bielaszewska
13 października, 2015Brązy są sliczne
Halina
13 października, 2015Brązy są jakby bazą. Srebrny na pewno użyjesz, bo okazji i uroczystości raczej nie brak. Ja używam ich od wielkiego dzwonu. Prezentują się dobrze, a skoro masz wprawę z sypkimi to tylko je nakładać 🙂
Magda C.
13 października, 2015Nie znam tych cieni, ale widzę na tobie że są piękne 🙂 Muszę poszukać!
Helen G.
13 października, 2015Bardzo ładne kolory wybrałaś:) Ja akurat nie mam zbyt dużego doświadczenia w używaniu sypkich cieni, miałam tylko jedne, marki Earthnicity (mineralne) i nie przypadły mi za bardzo do gustu, trudniej się nimi operuje jak typowymi prasowanymi, potrafiły się także rolować nawet na bazie, więc jak na razie przy tradycyjnych pozostałam:)
Wioleta Sadowska (awiola)
13 października, 2015Nie używam na co dzień cieni, ale może bym się skusiła 🙂
Krystyna Boner
13 października, 2015Póki co używam tradycyjnych cieni. Nie wiem czy umiałbym się przestawić na takie sypkie cienie. Ale kolory ładne i ładnie na oku wyglądają 🙂
Świnka
13 października, 2015Pierwszy raz słyszę ale bardzo ładnie się prezentują! 🙂
feel-sexy
13 października, 2015Nie znam tej firmy ale u Ciebie cienie prezentują się pięknie :)) Kolory doskonale pasują do karnacji <3
Mama Calineczki
14 października, 2015Bardzo ładne, naturalne 😉
Renata Walczak
14 października, 2015Nie znam i nie używam cieni, ale jakby co to wiem gdzie szukać podpowiedzi:)
pirelka
14 października, 2015Kolorki bardzo w moim stylu 😉
Lakierowniczka
14 października, 2015Ja się przyznam, że nie mam żadnych sypkich cieni! A te kolorki mają super, takie na każdy dzień:)
Weronika Rudnicka
14 października, 2015bardzo ładnie się prezentujesz w jesiennej odsłonie 🙂
weronikarudnicka.pl
Kocia
14 października, 2015Sypkimi cieniami się nie bawię, ale muszę przyznać, że te mają piękne kolory 😉 I bardzo dobrze w nich wyglądasz 😉
Natalia K
14 października, 2015Świetne kolorki, idealne na jesień i zimę:)
Bardzo Ci w nich do twarzy:)
ściskam cieplutko
claire
14 października, 2015Bardzo piekne kolory, ja jeszcze nie kupiłam nigdy sypkich – mam olbrzymie zapasy prasowanych, muszę je w ogóle zużyć 🙂
Lenya
14 października, 2015These shades looks gorgeous. I love the makeup on you, suits you so beautifully. Perfect choice for fall.
hugs
Lenya
FashionDreams&Lifestyle
Małgorzata K.
14 października, 2015Muszę kiedyś wypróbować sypkie cienie, bo nigdy nie miałam
Mariska93
15 października, 2015nie moje kolory, ale wyglądają naprawdę dobrze 🙂
tr3ndygirl
15 października, 2015very beautiful effect, nice review
I posted a new OUTFIT, I'd love to know your opinion
would you like to pass from my blog?
I wish you an happy day
a big kiss
<<< fashion blogger >>>
Katsunetka
15 października, 2015Prezentują się ładnie, a w zasadzie smakowicie. 🙂 Brązu to nie moje kolory, nie czuje się w nich zbyt komfortowo, ale za to na kimś – uwielbiam. Może się przełamie i poszukam swój odcień.
Young Wife
15 października, 2015Nigdy nie używałam sypkich cieni! Czy ogarnięcie "obsługi" ich jest trudne? Bardzo podoba mi się taki makijaż,beże i brązy to moje ulubione kolory na powiekach – klasyczne i niewymuszone 🙂
Jackie Harrison
15 października, 2015Great job on the tutorial you look very pretty in that shade.
kontest.pl
15 października, 2015ja się teraz uzależniłam od piątki Diora <3
sylwia
15 października, 2015W ogóle nie słyszałam o tej firmie. Sypkich cieni nie używam, ale może kiedyś zacznę. Na razie wprowadzam się w tajniki makijażu 😉
Weronika Domogród
15 października, 2015ładny dyskretny makijaż/ mam tylko sypki biały a reszta tradycyjna. Nie znam tej marki,ale też nie sledzę nowinek. Staram się za duzo nie kupować, bo potem się denerwuję, jak wyrzucam przeterminowane
Gaja
15 października, 2015Prawie nie używam cieni. Mam taką urodę, że w kolorowym makijażu wyglądam jak lalka.
enklawagosiuni
15 października, 2015Nie znam tych cieni ale wyglądają bardzo ładnie
Paola Lauretano
15 października, 2015Lovely shade, great job!!!
Kisses, Paola.
Expressyourself
My Facebook
Kathy Leonia
16 października, 2015mnie sypkie cienie strasznie wkurzają;p ale Tobie ładnie w nich!
Alicja Kozubska
16 października, 2015Lubię sypkie cienie 🙂
cyrysia
16 października, 2015Zdecydowanie moje kolory. Muszę koniecznie nabyć te cienie.
sandraxblog
16 października, 2015nie przepadam za sypkimi 🙂
Mozaika rzeczywistości
16 października, 2015Kurczę jestem mężczyzną, a czytam Twoje wpisy o kosmetykach z zaciekawieniem. 🙂 To już jest coś muszę przyznać.
Wszystkie koncerty z tej serii znajdziesz na YT wpisując Made In Polska.
Pozdrawiam!
Katarzyna Balbierz - MaaMaa BaalBinkaa
16 października, 2015Kocham sypie cienie, ale potrafię je nałożyć jedynie palcami 😉
Magdalena N.
17 października, 2015Ach moje kolorki, chciałbym oba 🙂
teresa
17 października, 2015Fajnie wyglądają na ciele. Ja malowanie mam już za sobą, ale dobrze wiedzieć, że takie cienie są……. .
Pozdrawiam Królową.
żaneta serocka
17 października, 2015ja w ogóle nie maluję się cieniami do powiek.
Alice
17 października, 2015świetnie wyglądają 🙂
Ewa Bl
17 października, 2015Bardzo fajne nowe logo :)!
Cieni sypkich jeszcze nie mialam, ale moze kiedys wyprobuje 😉
Anka Sz
18 października, 2015Nidy takich sypkich nie używałam, muszę spróbować 😀
domowacukierniaewy.blox.pl
18 października, 2015Ładnie się prezentują 🙂
Malgorzata Wrzesinska
19 października, 2015Miałam kiedyś sypkie cienie ale o tej marce APC jeszcze nie słyszałam a z Twojej wypowiedzi "brzmią" ciekawie 🙂 Dobrze, że mi przypomniałaś abym i ja w kosmetyczce przegląd zrobiła 🙂 Pozdrawiam 🙂
dorota dermiblog
19 października, 2015jakoś obawiam się tych sypkich cieni…nie wiem, czy umiałabym je nakładać 😉 a boję się takich wpadek, o jakich piszę u siebie na blogu 😉
Monika N
19 października, 2015W sumie lubię sypkie cienie, ale bardzo rzadko maluję się cieniami. Te bardzo ładnie się prezentują 🙂
Jane
20 października, 2015Ja mam jeden i jakoś nie mogę się do niego przekonać. Boję się, że przy nakładaniu się wysypie. Twoje mają fajne kolory, ładnie rozświetlają oko.
Małgorzata B.
20 października, 2015Cienie sypkie są fajne, ale na pewno nie do dziennego makijażu. Nie chodzi mi tu bynajmniej o kolory, ale o fakt, że nakładanie ich wymaga dużo staranności i czasu (bardzo lubią się obsypywać), której brakuje nam zazwyczaj z rana
Natalia Orlika
22 października, 2015jakie ładne te cienie!
MariaTamara
22 października, 2015Ślicznie się one prezentują:)
mademoisellemode
22 października, 2015Amazing color ^^
Kisses
http://www.mademoisellemode.com/
Panna Joanna
22 października, 2015Wyglądają naprawdę fajnie na powiece… chociaż ja sama praktycznie cieni nie używam, tej jesieni mam ochotę trochę poeksperymentować. Być może właśnie wypróbuję Twojej propozycji 😉
Pozdrawiam ciepło,
Panna Joanna
Karolina G.
22 października, 2015Nie znam tych cieni. Z kolei sypkich cieni używałam raz w życiu i skończyło się na tym, że nakładałam je palcem (pewnie to nieprofesjonalne podejście, ale wydaje mi się skuteczne, bo przynajmniej uzyskałam intensywny kolor). Niemniej jakoś nie mam do nich przekonania. A może wynika to z faktu, że jakiś czas temu sprezentowano mi paletkę kolorów i w najbliższej przyszłości zakup nowych cieni mi nie grozi 😉
Marcela N
22 października, 2015wygladaja super!
Emily Tang
23 października, 2015nice natural colour 😀
Paulina
24 października, 2015O jak ładnie wyglądają na oku 🙂
blogujemy testujemy
29 października, 2015Jakoś sypkie cienie do mnie nie przemawiają,mam osypaną twarz po nich później.
Carmen Cotugno
2 listopada, 2015great tips 🙂
thanks
kisses
http://www.carmy1978.com