Dekolt ma znaczenie

Nie od dziś wiadomo, że właściwie dobrana biżuteria jest przysłowiową kropką nad i. Właściwe jej dopasowanie do stroju może być jednak nie lada wyzwaniem. Aby nie wyglądać jak choinka na Boże Narodzenie nie wystarczy tylko wyczucie smaku, choć pewnie jest ono kluczowe, ale także nieco wiedzy. Biżuterię dobieramy bowiem nie tylko do charakteru stroju, ale także do dekoltu, który wybieramy.


Jak, że dawno nie było u mnie o modzie, dziś chciałam wziąć Was w małą podróż po dekoltach, aby utrwalić sobie, jaka biżuteria podkreśli odpowiedni dekolt.

Na pierwszy ogień weźmy golf, czyli właściwie „brak dekoltu”. Tutaj możemy sobie pozwolić na długi naszyjnik w wyrazistym lub klasycznym stylu, który wydłuży naszą sylwetkę i zrównoważy ciężką górę. Jeśli nosisz dopasowany, delikatny golf, możesz sobie pozwolić na krótszy naszyjnik. Golf przyciąga uwagę do brody, a długi naszyjnik doskonale to równoważy.

Okrągły, klasyczny dekolt jest najłatwiejszym dekoltem do dobrania biżuterii. Możesz ubrać właściwie każdy naszyjnik. Nie nosimy jednak naszyjnika, który jest równy z linią dekoltu. Przy tym dekolcie doskonale sprawdzą się naszyjniki w formie kołnierzyka czy koloratki.

W przypadku głębokiego, owalnego dekoltu możesz wybrać pojedynczy łańcuszek z modnym wisiorkiem lub średniej
długości koraliki złożone z kilku sznurów. Tego typu sznury koralików
dobrze prezentują się także z koszulkami mającymi dekolt pod szyję. Do
tego typu dekoltu pasują również koraliki krótkie, blisko szyi lub też
nieco dłuższe naszyjniki.

W przypadku  bluzek odsłaniających ramiona wybieramy naszyjniki przypominające „obrożę” – krótkie, ale masywne, podkreślające szyję.

Dla kwadratowych dekoltów najlepsze są krótkie naszyjniki z geometryczną zawieszką, która świetnie koresponduje z geometrycznym kształtem dekoltu. Pamiętaj, że dekolt w karo optycznie powiększa biust, więc zrezygnuj z przykuwającej uwagę biżuterii.
Jednym z trudniejszych dekoltów jeśli chodzi o dobór biżuterii jest asymetryczna bluzka na jedno ramię. Dobrze, jeśli naszyjnik również będzie asymetryczny. Ze względu na asymetrię dekoltu, doskonale w tym przypadku wyglądają naszyjniki, które mają elementy geometryczne. Dobrze, żeby naszyjnik nie znajdował się przy samej szyi, ale przynajmniej 3 cm poniżej.

Jeśli chodzi o dekolt amerykański, są one na tyle wyraziste, że zwykle nie wymagają żadnej biżuterii. Tu więc zamiast naszyjnika możemy założyć bransoletki i kolczyki, pozostawiając gołą szyję, a jeśli koniecznie chcemy ją ozdobić, powinien to być naprawdę delikatny i drobny wisiorek, najlepiej z ostrym zakończeniem, korespondującym z dekoltem.

Podobnie jest w przypadku dekoltu V, który dobrze wygląda z naszyjnikami tworzącymi podobną linię. Dobrze wyglądają tutaj krótkie naszyjniki. Jeśli zamierzasz jednak założyć korale, wybierz delikatne i krótsze, które będą sięgać do krawędzi dekoltu. Warto pamiętać, że ten dekolt wydłuża szyję, wyszczupla i sprawia wrażenie, że jesteśmy wyższe. Naszyjnik może więc przyciągać uwagę.

A jaki naszyjnik włożyć do klasycznej koszuli? Tutaj nie ma zbyt wiele miejsca na eksponowanie biżuterii, więc najlepiej jeśli jest to krótka, delikatna zawieszka. Jeśli okazja na to pozwala, możesz rozpiąć koszulę głębiej, tworząc większy dekolt i założyć bardziej wyrazisty naszyjnik. Powinien być on wykonany ze srebra lub złota, ewentualnie z kamieni szlachetnych. Efektownym połączeniem jest też koszula i krótkie perły.

W przypadku łódkowego dekoltu doskonały jest sznur czy dwa korali, który równoważy dość szeroki dekolt. Nigdy nie powinno się do niego zakładać żadnych krótkich naszyjników. Można także założyć długie kolczyki lub przypiąć efektowną broszkę, a szyję zostawić odsłoniętą.

Jest też dekolt, do którego bardzo trudno dobrać naszyjnik, bo jest on ozdobą samą w sobie i lepiej zrezygnować z naszyjnika na rzecz kolczyków. To tzw. dekolt fala. Jeśli już koniecznie chcemy czymś ozdobić szyję to powinien to być co najwyżej delikatny łańcuszek.

Na fantazję możemy sobie za to pozwolić w przypadku dekoltu – serduszka. Tutaj również mamy sporo nagiej skóry, którą możemy ozdobić. Tutaj możesz sobie pozwolić na masywniejsze, odważniejsze naszyjniki. Dobrze, gdy mają one zaokrągloną formę, korespondującą z wykończeniem dekoltu.

Uff… to chyba wszystkie najpopularniejsze dekolty, jakie możemy spotkać w ciuchach. Jaki jest Wasz ulubiony? Jak dobieracie swoją biżuterię?

Buziaki!
signature
Subskrybuj, żeby nie przegapić żadnego posta!
Podaj swój e-mail, aby otrzymywać informacje o nowościach!
Tagi

Co o tym myślisz?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

1 komentarz
  • Justyna Żak
    10 maja, 2014

    dekolt jest bardzo ważny, w końcu jako kobiety powinnyśmy się nim chwalić i eksponować, oczywiście w granicach dobrego smaku:) świetny pomysł na post, dużo ciekawych i przydatnych Informacji w nim znalazłam:)

  • Anna Tym
    10 maja, 2014

    Intuicyjnie . Ale przyjrze sie tej mojej intuicji z twoim przewodnikiem 😉

  • Ania W
    10 maja, 2014

    A ja przyznam, że biżuterii nie nosze prawie wcale, jak już to jakieś niewielkie kolczyki i tyle 😉 Ale przyznam, że kiedyś wszystkim się strasznie obwieszałam – i naszyjniki, i bransoletki, długie kolczyki, wielkie pierścionki…. więc nie wiem, co mi tak przeszło 😉

  • Renata Walczak
    10 maja, 2014

    myślę, że niejednej osobie przyda sie ten post, bo choinek na ulicach nie brakuje:)
    pozdrawiam cieplutko:)

  • Kasia M
    10 maja, 2014

    Ja również rzadko nosze biżuterię i nie lubię chodzić z dużym dekoltem, mam duży biust (miska E), dlatego wolę pokazywać niewiele biustu. Noszę dekolty, ale nie aż tak głębokie. Pozdrawiam 🙂

  • byCarol
    10 maja, 2014

    Osobiście jeśli wybieram naszyjniki to zwykłe są to delikatne srebrne łańcuszki z przywieszkami lub bez :). Jak widzę dziewczyny obwieszone bez wyczucia smaku to nie wiem jak mam zareagować. Bardzo fajny post. :).

  • Magda J.
    10 maja, 2014

    Ja chyba lubię najbardziej takie średnie dekolty, żeby nie przesadzać;p A biżuterii właściwie nie lubię nosić 😉

  • bodybuildingisalifestyle
    10 maja, 2014

    nie przepadam za biżuterią, praktycznie noszę tylko moją pandorkę 😀 i to rzadko hehe

  • Aleksandra Anna
    10 maja, 2014

    ja od jakiegoś czasu nie używam biżuterii na szyję, jedynie na większe wyjścia, ale kolekcję naszyjników mam potężną od długich do krótkich 🙂 natomiast kolczyki i bransoletki codziennie tak jak i zegarek 🙂

  • Ewelina K
    10 maja, 2014

    Uwielbiam naszyjniki:)

  • Monnie
    10 maja, 2014

    A ja mam problem z głowy, bo rzadko noszę biżuterię. Jestem jedną z tych dziwnych kobiet, która po prostu nie przepada za żadnymi wisiorkami, bransoletkami itd 😛

  • Dario Venuti
    10 maja, 2014

    perfect selections
    FASHIONSEDUCER.COM

  • Daisy K
    10 maja, 2014

    Świetne porady, pozdrawiam. 🙂

  • Alissa Gromova
    11 maja, 2014

    Nice seletion dolls! I loved some ideas
    My favorite combination is the last one, will keep the idea 🙂
    Have a nice day

    New Post: http://www.alisagromova.com/

  • Mama Laurki testuje
    11 maja, 2014

    porady bardzo trafione 🙂

  • MTTEAM
    11 maja, 2014

    Myślę że taka wiedza może się niejednej osobie przydać 🙂

  • Karolina G.
    11 maja, 2014

    I pomyśleć, że ja zawsze dobieram naszyjniki na "czuja" tzn. tak jak mi się wydaje, że pasuje… Nie sądziłam, że to ma aż takie znaczenie – po prostu nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Dla mnie coś pasuje, albo nie. Najwięcej bluzek mam z dekoltem owalnym, więc w sumie wybór biżuterii jest łatwy. Ciekawa informacja jak dla mnie dotyczy dekoltu kwadratowego – to dla mnie coś zupełnie nowego i na pewno wykorzystam w przyszłości.

  • Anna Bielaszewska
    11 maja, 2014

    Moje naszyjniki są zazwyczaj dość skromne.
    Dekolt też, jakoś staram się mało eksponować.

  • AGATA AGATUSZKA
    11 maja, 2014

    Nie lubię dekoltów dużych pomimo że to eleganckie.
    .Miłej Niedzieli życzę , Pozdrawiam cieplutko 🙂

  • Agnieszka Muszynska
    11 maja, 2014

    Bardzo fajny post:):)
    A dekolt stosuję, i owszem, jaki?, to zależy od sytuacji i okoliczności:):)

  • Ja i moje urwisy
    11 maja, 2014

    Bardzo ciekawie i pouczające…osobiście nie przepadam za biżuteria czasem kolczyki lub jakiś wisiorek jakoś mi przeszkadzają…

  • Retromoderna
    11 maja, 2014

    Fajny post.
    Ja najczęściej noszę takie długie wisiorki, a dekolty nie za duże

  • Senses Angel
    11 maja, 2014

    Bardzo fajny post:)
    Ja sporadycznie zakładam jakiekolwiek wisiorki, itp:)

  • Rosa Rosaline
    11 maja, 2014

    Uwielbiam naszyjniki, to chyba moja ulubiona część biżuterii. Przydatny post. 🙂

  • Testerka
    11 maja, 2014

    Bardzo ciekawe rady 🙂

  • Jadwiga K.
    11 maja, 2014

    Ja zawsze dobieram taką biżuterię, która mi pasuje i kolorystycznie i pod względem masywności:))

  • Pączek w pudrze
    11 maja, 2014

    Bardzo ciekawy post i naprawde fajnie, ze dodalas zdjecia zeby wszystko ladnie pokazac 🙂 dowiedzialam sie kilku rzeczy z twoich porad 🙂

  • Asik
    11 maja, 2014

    moje naszyjniki ograniczają się do drewnianych koralików, albo rzemyka z gitarą, a noszę często "asymetryczne" bluzki czy dekolty 🙂

  • AGA-KA
    11 maja, 2014

    fajna notatka! ja mam okropny problem zawsze z biżuterią, w rezultacie mam jej niewiele i rzadko noszę 🙁

  • Cukrowy motyl
    11 maja, 2014

    Człowiek nawet sobie nie zdaje sprawy ile rodzai dekoltów jest. Przydatny post, często mam problem z doborem naszyjnika o ile go w ogóle noszę.

  • Alicja R.
    11 maja, 2014

    Fajnie, że do każdego rodzaju dekoltu pokazałaś też zdjęcie – lepiej jest to sobie wszystko wyobrazić 🙂

    Jeśli chodzi o mnie – rzadko noszę naszyjniki czy też wisiorki. Tylko na specjalne okazje 😉

  • greenwithenvy
    11 maja, 2014

    Bardzo ciekawy artykul;) i przydatny. Pozdrawiam;)

  • Baba Jedna
    11 maja, 2014

    Ważne jest, żeby dobierając biżuterię nie skrócić szyi – biżuterię możemy idealnie dobrać do dekoltu, ale jak mamy krótką szyję, to zostaje nam niewielkie pole do popisu 😉

  • justynka ma kota...
    11 maja, 2014

    Bardzo przydatny wpis, Kochana!
    J anajbardziej chyba lubię taki zwykły, kalsyczny okrągły dekold.
    Lubię także łódkowy 🙂

  • Renia
    11 maja, 2014

    Ja bardzo lubię biżuterię:)))może nie zawsze według rad stylisty ale lubię coś na dekolcie:)))bardzo ciekawy post:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

  • lu ciam
    11 maja, 2014

    ja mam mnóstwo biżuterii a jakoś rzadko ją ubieram nie wiem czemu 😛

  • Magdalena B
    11 maja, 2014

    Ach te nasze dekolty ;D

  • MyLife Blossom
    11 maja, 2014

    Swietny post. Teraz już wiem co i jak z tymi ozdobami naszych szyjek… 🙂

  • Daria Paluch
    11 maja, 2014

    genialny post, sama czesto unikam noszenia biżuterii bo po prostu mam trudnosci z dobraniem, od dzisiaj twoj post bedzie bliski memu sercu 😉

  • Networkerka
    11 maja, 2014

    Cenne rady 🙂 Nigdy nie słyszałam o takich kryteriach. Zawsze dobieram naszyjniki 'na oko" zgodnie z tym czy mi się podoba, ale mimo to widać po opisach, że chyba mam cela 😉

  • mała-myśl
    11 maja, 2014

    Zawsze zwracałam uwagę na dobór biżuterii do dekoltu, do stroju. I dziwiłam się, że niektóre kobiety nie miały w ogóle wyczucia.. czasami jak patrzyłam na dobór biżuterii, to zastanawiałam się czy akurat chciały pochwalić się naszyjnikiem czy bluzką – bo jedno do drugiego zupełnie nie pasowało a wręcz gryzło się.

  • Paulina A
    11 maja, 2014

    Właściwie nie noszę naszyjników. Post bardzo przydatny 😉

  • Anonimowy
    11 maja, 2014

    Pewnie, że ma znaczenie:) I chyba największa jego ozdobą jest ładna, zdrowa skóra.
    http://zycienienabogato.blogspot.com/

  • Katarzyna Kędzierska
    11 maja, 2014

    Bardzo przydatny post. Z reguły noszę bransoletki i kolczyki, naszyjniki rzadko, ale przyda się.

  • elpiss
    11 maja, 2014

    bardzo ciekawy post 🙂 dobranie naszyjnika był dla mnie zawsze problemem 😉

  • Małgorzata K.
    11 maja, 2014

    pierwszy raz widzę taki pościk i bardzo fajnie i dobrze napisany. Przyda mi się trochę rad, choć mało mam naszyjników.

  • Paulina Urbańczyk
    11 maja, 2014

    Fajny wpis ! Kiedyś nosiłam naszyjniki ale teraz wciąż mi brakuje czasu na dobranie odpowiedniego. Ale mnie zainspirowałaś i coś pokombinuje 🙂 Muszę znaleźć moje stare naszyjniki ! Dziękuję za ten wpis 🙂

  • Weronika Domogród
    11 maja, 2014

    Myślę, że to, czy nosimy biżuterię czy nie, podyktowane jest tym, czym się aktualnie zajmujemy. Jesli nasze życie obfituje w spotkania towarzyskie, nie sposób z czasem nie dodać szatom szyku w granicach dobrego smaku. Szczerze powiem, że nawet w domu będąc typową home manager, można przyozdobić nawet fartuszek, jesli go lubimy. Twoje rady to dobra baza, jak to zrobić.

  • Jolanta Strażyc
    11 maja, 2014

    Świetny post! Dużo ciekawych i przydatnych informacji. Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • napiecyku.pl
    11 maja, 2014

    U mnie rządzi delikatny, krótki złoty łańcuszek…lubię go nosić latem : )

  • Ania Łuka
    11 maja, 2014

    Świetny post, bardzo rzeczowy i pomocny, zwłaszcza jeśli po raz pierwszy zakładamy dany fason 🙂

  • Dieta moja pasja.
    11 maja, 2014

    Stawiając kropkę nad i…jestem bardzo ostrożna. Jako właścicielka większego biustu większość moich dekoltów jest w kształcie litery V, a więc i ten detal musi być dobrany bardzo starannie.

  • Marcela Gmd
    11 maja, 2014

    Nice selection!!! I like your blog!!
    would you like to follow each other with GFC and Bloglovin? let me know…
    Besos, desde España, Marcela♥

  • Blogowy Świat
    11 maja, 2014

    bardzo przydatny post 😉
    ja zwykle rzadko noszę coś na szyi, moja ulubiona biżuteria to kolczyki 😉

  • Lucy nails
    11 maja, 2014

    Bardzo ciekawy post 😉 kiedyś zawsze nosiłam naszyjniki, a teraz już nie przepadam, ale kolczyki i bransoletki uwielbiam 😉

  • Ciekawy post, chętnie skorzystam z rad, tym bardziej, że niezbyt często noszę naszyjniki, więc nie mam takiej wiedzy 🙂

  • Kamelia
    11 maja, 2014

    Jeśli chodzi o biżuterię, to preferuję absolutny minimalizm.

  • Monika P.
    11 maja, 2014

    Ja klasycznie uważam że mały srebrny łańcuszek pasuje do wszystkich dekoltów:)

  • ciornaofca
    11 maja, 2014

    fajnie wszystko opisane 🙂 idealnie dobrana biżuteria 🙂

  • Poezja Smaku
    11 maja, 2014

    Kompletnie nie znam się na modzie, zazwyczaj noszę łańcuszki, tak więc Twoje rady są dla mnie bardzo pomocne 🙂

  • Monika Ch
    11 maja, 2014

    Oj ma znaczenie ma zgodzę sie

  • borka gamero
    12 maja, 2014

    Beautiful! wishing you a great start of the week…
    Kisses from Miami,
    Borka
    http://www.chicfashionworld.com

  • Cristina R.
    12 maja, 2014

    very very nice selection
    have an amzing week
    xx
    http://sofiscloset.blogspot.it/

  • Kate
    12 maja, 2014

    uwielbiam krótkie naszyjniki/łańcuszki/korale. zakładam je, gdy intuicja mi podpowiada, że będą pasowały. w przeciwnym wypadku rezygnuję 🙂

  • Świat Sikuni
    12 maja, 2014

    Uwielbiam biżuterię i zwykle "instynktownie" dobieram ją do stroju, a tu taki przydatny wpis 🙂

  • Gosia
    12 maja, 2014

    Bardzo fajne zestawienie. Czytając zdałam sobie sprawę jak wiele różnych dekoltów mogą mieś nasze ubrania 🙂

  • mademoisellemode
    12 maja, 2014

    Lovely accessories 🙂

    Kisses
    http://www.mademoisellemode.com/

  • Ola
    12 maja, 2014

    ciekawe, nigdy tak nie analizowałam doboru biżuterii, ale w sumie coś w tym jest!

  • Sissi Paris
    12 maja, 2014

    ja lubię w szpic 🙂 biżuterię nie zawsze ubieram 🙂
    pozdrawiam

  • alicjamagdalena
    12 maja, 2014

    Ja mam sporo naszyjników, ale zazwyczaj noszę łańcuszek z krzyżykiem i nie lubię go ściągać 🙂 Częściej zmieniam kolczyki 🙂

  • Salvador Dali
    12 maja, 2014

    wow… nie wiedziała, że to ma aż takie znaczenie! :O

  • Anett B
    12 maja, 2014

    Love the peplum top! 🙂

    http://bellapummarola.blogspot.it/

  • minawetp
    12 maja, 2014

    Oj podziel się tą swoja historią??? 🙂 Pozdrawiam….:-)

  • oczynamode
    12 maja, 2014

    Ja przy golfach zawsze noszę duże naszyjniki 🙂

  • Madame Madeleine
    12 maja, 2014

    Lubie założyć naszyjnik, uważam, że jest idealnym wykończeniem stylizacji. Najbardziej w ostatnim czasie do gustu przypadły mi tzw. "łańcuchy" 🙂

  • Monika P.
    12 maja, 2014

    Bardzo przydatne rady! Na pewno skorzystam 🙂

  • Karna
    12 maja, 2014

    Na taki post to jeszcze nigdy nie trafiłam:) bardzo ciekawy pomysł na post jak i wykonanie;) Dowiedzialam, się kilku przydatnych informacji:) Ja zazwyczaj intuicyjnie dobieram biżuterie 🙂

    Sparkle's World

  • mart_91
    12 maja, 2014

    Bardzo przydatny post, szczególnie dla co niektórych, bo czasami aż w oczy razi od nadmiaru biżuterii i nie tylko:D

  • Lena Jestem
    12 maja, 2014

    Bardzo dobre rady, od teraz będę uważniej dobierała biżuterię do dekoltu 🙂

  • Kara
    12 maja, 2014

    Ja wybieram biżuterię intuicyjnie, z Twoich inspiracji najbardziej podoba mi się biała tunika z dekoltem opadającym na jedno ramię i naszyjnik

  • Kana
    12 maja, 2014

    Mój dekolt prawie nie istnieje 😛 tzn. istnieje, ale raczej nie ma sensu go odkrywać 🙂 Nie przepadam za wisiorkami, jedynie noszę zegarki zawieszone na szyi, a tak to przeważnie bransoletki 🙂

  • Karina
    12 maja, 2014

    ostatnio coraz częściej decyduję się na biżuterię, wszelkiego rodzaju naszyjniki bardzo fajnie potrafią podkreślić dekolt ; )

  • Anonimowy
    12 maja, 2014

    Ja uwielbiam te asymetryczne!
    http://www.magfashion.pl

  • Kordian Królik
    12 maja, 2014

    Na szczęście my nie mamy problemu z dekoltami XD Chyba że damskimi właśnie. Jak nam oko za bardzo ucieka XD

  • Pomarancza
    12 maja, 2014

    Bardzo przydatny post! Ja zawsze miałam problem z dobieraniem biżuterii, więc często z niej rezygnowałam, ale ten post mnie wielu rzeczy nauczył:)

  • Paulina G
    12 maja, 2014

    Bardzo pomocny post:) Szczerze mówiąc zazwyczaj przez to, że nie umiem dopasować biżuterii do dekoltu po prostu jej nie noszę. Teraz dużo mi pokazałaś, dlatego chyba zacznę próbować czegoś nowego ; )

    Pozdrawiam, http://grudzienpaulina.blogspot.com/

  • Angelika Ś.
    12 maja, 2014

    przeczytałam ten post z przyjemnością 🙂

  • Glam up your Lifestyle
    12 maja, 2014

    Schade dass du keinen Google-Translater hast. Heute verstehe ich leider überhaupt nicht, worum es geht. Sorry. 😉 Aber ich wünsche dir einen schönen Tag

  • Magdalena N.
    12 maja, 2014

    Ja zawsze staram się mieć okrągły dekolt by się jeszcze bardziej nie wyszczuplać 🙂 Biżuterię zawsze mam bardzo delikatną 🙂

  • Marionetka Mody
    12 maja, 2014

    jakoś się nigdy nie zastanawiałam nad doborem biżuterii do dekoltu i nigdy reguł nie tworzyłam, ale może rzeczywiście w tym co piszesz jest dużo prawdy

  • Nicky mywishstyle
    12 maja, 2014

    Beautiful sets!
    Ciao

  • Lia Crystal
    12 maja, 2014

    Beautiful ideas. I love necklaces of all kind. 🙂
    Fashion Happenss

  • Jackie Harrison
    12 maja, 2014

    Beautiful collages.
    http://tifi11.blogspot.com

  • daggistr
    12 maja, 2014

    uwielbiam biżuteryjne dodatki <3 a jeśli naszyjniki to najchętniej masywne , jak z ostatniej inspirki <3 …dziękuję ale ja już jestem na modelingowej emeryturze i kręci mnie już bardziej druga strona wybiegu 😉

    pozdrawiam !

  • Alicja Kozubska
    12 maja, 2014

    A ja nie przepadam za biżuterią. Mam swój piercing i obrączkę – to wszystko. Nie wyobrażam sobie chodzenia w łańcuszkach, koralach i innych dodatkach.

  • czar-życia
    12 maja, 2014

    Ja najbardziej lubię te łodkowe dekolty, fajnie to przedstawiłaś , można się czekoś nauczyć 🙂

  • Paola Lauretano
    12 maja, 2014

    I love statement necklaces!!!!
    Great post hun!

  • Sharon D
    13 maja, 2014

    Love this post. These are really useful tips! 🙂

  • Paulina
    13 maja, 2014

    Ja rzadko co noszę naszyjniki, ale mam kilka swoich ulubionych 🙂

  • Izabela
    13 maja, 2014

    Brawo, porządnie to opracowałaś 🙂 ja sama najczęściej noszę wisiorek od męża i chociaż czasem nie pasuje i aż się prosi ubrać coś innego to jakoś tak.. jednak wolę go zostawić, sentyment 🙂

  • Madzia Pietrowska
    13 maja, 2014

    Bardzo ciekawie opracowany temat postu! Rewelacja 🙂

  • Lex
    13 maja, 2014

    Świetnie przedstawiłaś wszystkie dekolty 🙂

  • The Lucky Mo
    13 maja, 2014

    Na moim dekolcie znajduje się przeważnie albo delikatny srebrny łańcuszek albo złoty:)

  • aschaaa
    13 maja, 2014

    bardzo przydatny tekst. ja tam ni elubie pokazywac deloktu… wole byc ladnie zakryta!

  • anushkadesign
    13 maja, 2014

    Ja też się dopisze do tej listy:) Bardzo ciekawy post, faktycznie, często kobiety zapominają, że nie są choinkami. Ja, pomimo, że tworzę bizuterię, sama rzadko ją noszę, lubię zakładać jedynie na większe okazje. Prawdą jest również, że nie do każdego pasuje ten sam naszyjnik. Strój to jedno, okazja to drugie i samokrytyka to trzecie:)
    Bardzo ciekawie się Ciebie czyta, a porady są bardzo trafione.
    Pozdrawiam. Ania

  • narja
    13 maja, 2014

    Fajny post, ja zazwyczaj biżuterię dobieram intuicyjnie:)

  • cyrysia
    13 maja, 2014

    Dzięki za naprawdę ciekawe, istotne wskazówki. Dotychczas wielokrotnie miałam problem z doborem odpowiedniej biżuterii do danego ,,dekoltu'' ale teraz za Twoją zasługą zapewne się to zmieni.

  • vademecum blogera
    13 maja, 2014

    Fajnie to zebralas: taka dobra porcja wiedzy (wypraktykowanej) pomaga unikac wielu bledow. Pozdrawiam Beata

  • miraga
    13 maja, 2014

    Ja osobiście nie przepadam za naszyjnikami.

  • Joanna P.
    13 maja, 2014

    Biżuterię, jeśli chodzi o naszyjniki, bardzo rzadko je na siebie wkładam. Jeśli jednak już coś wybieram to albo delikatne naszyjniki z małą zawieszką, albo długi naszyjnik z ciekawą większą zawieszką. Moi faworyci to zegarki, bransoletki i kolczyki.

    Pozdrawiam Cię! 🙂

  • Świetny post! Za wszelkimi dekoltami przepadam, ale ostatnio nie mam weny do dobierania naszyjników/wisiorków. Stawiam zazwyczaj na delikatny łańcuszek z nierzucającą się w oczy zawieszką 🙂

  • wenus-lifestyle
    13 maja, 2014

    Świetny post 🙂 Świetnie dobrane naszyjniki do ubrań 🙂

  • Ems
    13 maja, 2014

    Trafiłaś z tym postem, bo ja zawsze mam problem z doborem naszyjników!:)

  • Gąska
    13 maja, 2014

    ja lubię delikatną biżuterię 🙂 jakiś mały wisiorek itd 🙂

  • Zdeterminowana Ana
    13 maja, 2014

    Ja to się teraz nie rozstaję z moim złotym cienkim łańcuszkiem z wisiorkiem w kształcie serduszka. Pasuje praktycznie do wszystkiego, nie gryzie się z rzeczami, które noszę, czasem może jest zbyt "skromny". 😉

  • Marcela
    13 maja, 2014

    ja lubię każdy, tylko nie w serek:)

  • IN & OUT
    13 maja, 2014

    swietny post ,ja rzadko nosze dekoldy brak tego i owego 🙂
    http://zielonoma.blogspot.com

  • Mariska
    13 maja, 2014

    A ja na to nie patrzę 😉

  • bernikula
    13 maja, 2014

    Bardzo fajny post, bo w zasadzie na co dzień nie zastanawiałam się nad tym:) Ja mam to szczęście, że mam długą, smukłą szyję, więc zarówno w golfach jak i w dekoltach jest ok:)

  • Nala
    13 maja, 2014

    Świetny post, bardzo potrzebny, z pewnością wykorzystam te informacje 🙂

  • Emily Tang
    13 maja, 2014

    nice match up between the necklace and outfit ^^
    MY-Emily

  • Paola Lauretano
    13 maja, 2014

    Kisses from Italy doll!!!

  • versemovie
    13 maja, 2014

    Fioletowa i kolczyki – ostatnia
    Niebieska z wisiorkiem
    Szara po lewej z wisiorkiem
    Granatowy gorset
    – Piękne, najpiękniejsze, cuda:)
    ps. u mnie nowe wiersze

  • Codzienność Skrzeczy.
    13 maja, 2014

    Zdecydowanie, dekolt ma znaczenie. 😉

    Oj tak, straszno trochę u mnie. Ale memento mori powinno być czymś obecnym w naszym życiu. Taka kolej rzeczy w końcu.

    Pozdrawiam!

  • Karalajn
    13 maja, 2014

    Ja uwielbiam prostotę i minimalizm – naszyjników nie noszę.

  • pirelka
    13 maja, 2014

    Ciekawy post 🙂
    naszyjniki noszę rzadko bo zawsze mi przeszkadzają.

  • Glam up your Lifestyle
    13 maja, 2014

    Ah, ich sehe ihn, den Google Translater. Super, danke… 🙂

  • Pomarancza
    13 maja, 2014

    🙂

  • Świnka
    13 maja, 2014

    Nie przepadam za naszyjnikami ale w końcu może się na coś zdecyduję dzięki Twoim cennym wskazówkom 🙂 Pozdrawiam!

  • Aneta Flow
    13 maja, 2014

    Ja to sie muszę za ćwiczenia wziąć, nie za biżu… 😉

  • Moda na bio
    14 maja, 2014

    A w temacie zaprzeczenia dekoltu, czyli golfu to podobno ociepla wizerunek. Tytułem anekdotki Nicolas Sarkozy całą swoją kampanię wyborczą przed wyborami prezydenckimi w 2007 r ktore wygrał przechodził w golfiku. I pomogło: ludzie poczuli, że jest bardziej ludzki. Pozdrawiam Beata

  • Katharina Wycisk
    14 maja, 2014

    ciekawy post i fajne rady.. lubie dekoldy i naszyjniki od niedawna coraz bardziej:P

  • Ewa
    15 maja, 2014

    Dekolty niezbyt duże jak dla mnie:) Nie lubię trójkątnych bowiem wydaje mi się, że mnie deformują;) Z biżuterii tylko obrączka plus od czasu do czasu kolczyki, ale to tak bardziej od święta właśnie;)

  • Magda C.
    16 maja, 2014

    Niestety nie przepadam za dekoracją dekoltu… w sumie to biżuterii w ogóle nie lubię 😉

  • ja nie noszę naszyjników i mam problem z głowy 😉

  • Angelika
    20 maja, 2014

    Ja bardzo lubię półokrągłe dekolty, lub dekolty typu "fala". Rzadko kiedy zakładam wisiorki, łańcuszki, itp., ale post naprawdę genialny i przydatny 🙂 Na pewno tu wrócę, gdy będę miała problem z dobraniem naszyjnika. Świetna robota !

  • KOLOR owanka
    22 maja, 2014

    odpowiedni dekolcik na odpowiednie okazje ;P
    na wszystko jest odpowiednie miejsce 😀

  • Kasia Dudziak
    24 czerwca, 2024

    Fantastyczny post Karo, bardzo przydatny. Będę pamiętać o tych zasadach przy dobieraniu biżuterii. Dziękuję Ci bardzo. Spokojnej nocy